(Fot. domena publiczna.)
Gminna Spółka Komunalna z siedzibą w Kamieniu Małym wydała dziś komunikat o awarii i przerwie w dostawie wody do kilku miejscowości na terenie gminy Iława. Sygnały dotyczące problemów w tym zakresie przekazują nam też Czytelnicy. Prezes gminnej spółki odniósł się do sprawy na wczorajszej sesji Rady Gminy Iława.
Dzisiejszy komunikat o przerwie w dostawie wody dotyczy miejscowości Nowa Wieś, Kałduny, Gromoty, Julin, Rudzienice, Lowizowo i Lipy. Przerwa ta nastąpiła 1 lipca.
- Powodem przerwy jest awaria i konieczność przeprowadzenia niezbędnych prac naprawczych – podała Gminna Spółka Komunalna z siedzibą w Kamieniu Małym. - Za powstałe utrudnienia przepraszamy i dziękujemy za wyrozumiałość.
Nie jest to jedyny problem z wodą odnotowany w ostatnim czasie. Sygnały dotyczące niskiego ciśnienia wody, a także przerw w jej dostawach, przekazywali nam Czytelnicy z Gardzienia, Rudzienic, Szymbarka czy Starzykowa.
Mariusz Markowski, prezes zarządu Gminnej Spółki Komunalnej z siedzibą w Kamieniu Małym, odniósł się do sprawy na wczorajszej sesji Rady Gminy Iława.
Informował o stanie sieci wodociągowej na terenie gminy – według niego jest ona dobra. Jednocześnie obciążenie jest spore; sieć ze względu na dużą powierzchnię gminy jest rozproszona, obsługując licznych mieszkańców i podmioty gospodarcze.
- Jak informował prezes, długość sieci wodociągowej wynosi 456,3 km, a korzysta z niej ponad 12,8 tys. osób, to ponad 5,5 tysiąca gospodarstw i firm.
- Spółka ma 8 stacji uzdatniania wody, w miejscowościach: Franciszkowo, Frednowy, Kałduny, Ławice, Wola Kamieńska, Gulb, Ząbrowo i Siemiany.
f
- Cztery z nich, Frednowy, Franciszkowo, Wola Kamieńska i Kałduny, są to nowoczesne budowle. Dzięki dofinansowaniom w tamtym roku zmodernizowaliśmy stację w Kałdunach, wzbogaciliśmy się również o zbiorniki retencyjne do zagospodarowania tej wody. Cztery stacje, czyli Gulb, Ząbrowo, Ławice, Siemiany, mają stan dobry. Jest stworzona dokumentacja na stację w Ząbrowie, dotycząca jej modernizacji – mówił szef gminnej spółki. - Staramy się jak najlepiej działać w ramach naszych zadań – kontynuował. - Nie są to łatwe zadania, czasami trzeba podejmować decyzje trudne i wybierać to, co jest ważniejsze.
Prezes mówił też o ostatnich problemach, jakie wystąpiły na terenie gminy w związku z falą ekstremalnych upałów.
- Produkcja wody była tak naprawdę mniejsza od wykorzystania. Mieliśmy sporo problemów z tym, że wody brakowało. Nasze zbiorniki retencyjne zostały opróżnione. Pracujemy nad tym, jak poprzełączać sieci, żeby kolejne stacje uzdatniania wody wspomogły te miejscowości, w których to zużycie jest bardzo duże – zapowiedział Mariusz Markowski.
Red. Info Iława.







5Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Butelkowaną też produkują?
A w czym problem , pisać na FB czy dzwonić do gsk to jak błagać o deszcz , może będzie może nie , wziąć hydraulika , zrobić pomiary ciśnienia o różnych porach dnia , z każdego źródła, pisać do wód polskich (oni lubią takie sprawy ) badać wodę ,zanieść do sanepidu , pamiętajmy że każda sieć wodociągowa musi prawnie zadbać o odpowiednie ciśnienie , jak będzie udokumentowane słabe ciśnienie,pisać do spółki i rzecznika praw konsumenta , wójta burmistrza o obniżenie rachunków o połowę , skoro produk ma połowę wartości to i powinna być połowa opłaty , wszystko idzie załatwić , tylko nie przez FB a odpowiednie instytucje i się skończy samowola , ze prawie każdy nowy dom ma pociągnięta nową linię na swój koszt bez żadnego nadzoru czy odbioru ,potem takie ulepy nie wytrzymują wysokiego ciśnienia a spółka tylko aby rachuneczki co miesiąc się zgadzały a ciśnienia nie zwiększą bo nie wiedzą jak są porobione linie wodociągowe ,gdyby to mnie dotyczyło, zrobiłbym porządek w jeden miesiąc
W części miejscowości Rudzienic - od zawsze w okresie letnim jest brak wody w porze wieczornej. Z uzyskanych informacji wynika, jest to efekt tego, że jest to koniec nitki, a do tego dochodzą fermy które biorą wodę, pola na które jest woda bezmyślne wylewana, podlewanie ogródków/napełnianie basenów, jak również imprezy w pewnym ośrodku. Po pytaniu o zmianę tej sytuacji uzyskano informację, iż nie ma woli, bo to tylko kilka domów. Nie ma lajków, fotek, więc kogo to interesuje......... Porażka dla UG i GSK.
Ja się dziś dowiedziałem, że wodę się produkuje. Mądrego zawsze warto posłuchać…
to teraz wystarczy uruchomić produkcję w Afryce i Sahara będzie nawodniona a planeta się nie spali