REKLAMAFeniks
REKLAMAPluszak
REKLAMASpotkanie
wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 sierpnia 2026, 09:10 komentarzy 1
61-letnia mieszkanka Olsztyna przyznała się do zbrodni sprzed 22 lat. Na zdjęciu wizja lokalna z jej udziałem.

61-letnia mieszkanka Olsztyna przyznała się do zbrodni sprzed 22 lat. Na zdjęciu wizja lokalna z jej udziałem.

Kryminalni z Olsztyna rozwiązali zagadkę zbrodni, o której na początku lipca informowaliśmy naszych Czytelników. Chodzi o ciało Stanisława H., znalezione w prowizorycznym dole niedaleko rzeki Łyny. Los mężczyzny był nieznany przez 22 lata.

Dziś już wiadomo, że za śmiercią mężczyzny stoi jego ówczesna partnerka, obecnie 61-letnia mieszkanka Olsztyna. Za zbrodnię sprzed lat, do której się przyznała, grozi jej nawet dożywocie.

Wiadomo, że 61-latka pozostawała w osobistej relacji ze Stanisławem H., mężczyzną, który po rozwodzie w 1998 roku pozostawał osobą bez stałego miejsca zamieszkania. Wiódł przestępcze życie. Był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie do odbycia kary pozbawienia wolności w związku z wyrokami, jakie wobec niego zapadły. Dotyczyły one m.in. próby wyłudzenia pieniędzy na szkodę innych osób oraz posługiwania się podrobionymi dokumentami pochodzącymi z kradzieży. 

Stanisław H. po raz ostatni był widziany żywy na początku 2004 roku. Miał wówczas 46 lat. Co się z nim stało? Olsztyńscy kryminalni w wyniku pracy operacyjnej dotarli do podejrzanej.

- To 61-letnia mieszkanka Olsztyna, która 22-lata temu pozostawała w osobistej relacji z ustalonym mężczyzną – podaje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie. - Kobieta podczas czynności procesowych i przesłuchań przyznała się do tego, że to ona doprowadziła do śmierci mężczyzny. Miała tego dokonać w czasie, gdy razem przebywali w pobliżu jego miejsca zamieszkania. Gdy mężczyzna zmarł w wyniku jej działania, pod osłoną nocy, wykorzystując wózek dziecięcy, przetransportowała jego ciało w miejsce, gdzie zostały odkryte szczątki. Tam je ukryła w prowizorycznym dole, przysypując ziemią i liśćmi. Kobieta złożyła wyjaśnienia w tej sprawie, szczegółowo opisując przebieg zdarzenia podczas wizji lokalnej z udziałem prokuratora i policjantów. 

Policja nie ujawniła motywów ani dokładnej metody działania sprawczyni, ale materiał dowodowy jest na tyle mocny, że wystarczył, aby przedstawić 61-latce zarzut zabójstwa. Mieszkanka Olsztyna została aresztowana na trzy miesiące. Grozi jej kara od 8 lat pozbawienia wolności do dożywocia. 

Ta opisywana już przez nas sprawa wyszła na jaw we wrześniu 2025 roku. Wtedy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie, kopiąc w ziemi, przypadkowo natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w okolicy Łyny w Olsztynie przy ul. 15 Dywizji. O tym odkryciu powiadomieni zostali policjanci i prokuratura. Podjęte wówczas przez służby działania pozwoliły ustalić tożsamość denata, ale nie okoliczności jego śmierci. Dlatego kilka tygodni temu śledczy zwrócili się do świadków z apelem o przekazywanie wszelkich informacji i sygnałów. Dziś ta kryminalna zagadka jest już rozwiązana.

  • W załączeniu materiał wideo z wizji lokalnej z udziałem podejrzanej.

g

Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcie i nagranie wideo: KWP w Olsztynie. 

REKLAMAgeodeta
REKLAMAMRÓWKA

1Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~nie uśmiecham się, ale 1 dzisiaj 09:27ocena: 80% 

    nie można wykluczyć, że wolny sąd oceni, że była roztargniona, czyli niewinna tak jak uniewinniony sędzia złodziej z nadzwyczajnej kasty.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMALegia
REKLAMAeltel
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.3961 sekundy