REKLAMAbhp
REKLAMApluszak
REKLAMASpotkanie
wydrukuj podstronę do DRUKUJ3 sierpnia 2026, 11:46

(Fot. Info Iława.)

GKS Wikielec zremisował 1:1 z Tęczą Biskupiec na inaugurację IV ligi. Choć niedosyt pozostaje, szkoleniowiec gospodarzy Dominik Bednarczyk szczerze przyznaje, że w obecnej sytuacji zespołu ten punkt ma swoją wagę, a drużynę czeka jeszcze ogrom pracy.

Inauguracja nowego sezonu w Wikielcu przyniosła sporo emocji, ale i mocny sprawdzian dla spadkowicza z III ligi. Mimo że GKS objął prowadzenie po bramce Icaro Nevesa w 24. minucie, z biegiem czasu inicjatywę przejęli goście. Tęcza wyrównała w 72. minucie, a w końcówce miała nawet rzut karny na wagę zwycięstwa (brawurowo obroniony przez Kacpra Włodarczyka).

Inauguracja na remis. Powiedziałem chłopakom w szatni, że wiadomo – chcieliśmy wygrać. Fazy meczu były do tego, żebyśmy go po prostu zamknęli. Bramka na 2:0 mogłaby zmienić obraz gry i gościom grałoby się ciężko – ocenił po spotkaniu trener GKS-u Wikielec, Dominik Bednarczyk.

Różne półki i budowanie od zera

Szkoleniowiec zwrócił uwagę na to, w jak skrajnie różnych miejscach znajdują się obecnie oba zespoły. Podczas gdy Tęcza ma stabilny i ograny skład, w Wikielcu trwa gruntowna przebudowa po spadku.

Dwa zespoły z trochę różnych półek na tę chwilę, bo my budujemy ten zespół praktycznie od zera, a Tęcza ma naprawdę mocne fundamenty. Nawet tak troszkę lakonicznie powiem, że po zakładach bukmacherskich dzisiaj było widać, jakim mocnym faworytem był zespół gości, a nam praktycznie żadnych szans nie dawano w tym meczu – zauważył Bednarczyk.

Wyciągnąć lekcję na przyszłość

Ostatnie minuty meczu to wyraźna przewaga rywali z Biskupca, którzy poczuli, że mogą wywieźć z Wikielca komplet punktów. Cofnięcie się do głębokiej defensywy mogło kosztować gospodarzy utratę remisowego rezultatu.

Zawsze chcę grać ze swoją drużyną o trzy punkty, ale dzisiaj powiem, że ten remis szanujemy. W końcówce było naprawdę dużo sytuacji, za głęboko się cofnęliśmy i sprowokowaliśmy kilka okazji dla gości. Ciężko mi z tym rzutem karnym, ale to też sytuacja, która wyniknęła z tego, że goście mocno parli do przodu i chcieli stąd wywieźć trzy punkty – przyznał otwarcie trener.

Praca, intensywność i punkt do kolekcji

Mimo niedosytu szkoleniowiec GKS-u podkreśla, że pozytywne nastawienie i wola walki to fundament pod przyszłe sukcesy.

Brawo dla całej drużyny. Jak ktoś przed meczem stawiał na remis, to chyba ciężko byłoby kogoś takiego znaleźć. To już historia, na pewno cenna dla tego zespołu i dla chłopaków z tak dobrym przeciwnikiem. To fajna korzyść do tego, żeby budować więcej i mocniej. Tak jak mówię – jeszcze dużo, dużo pracy przed nami. Będziemy chcieli pracować na dużej intensywności, ale też przy zdobyczy punktowej – podsumował Dominik Bednarczyk.

Przed GKS-em Wikielec kolejny sprawdzian. W 2. kolejce IV ligi (7 sierpnia) zespół uda się na wyjazdowe starcie z DKS-em Dobre Miasto.


Tekst i zdjęcia: Info Iława.

GKS Wikielec vs Tęcza Biskupiec na zdjęciach. Zobacz naszą galerię!

Ilość zdjęć 26

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

REKLAMAgeodeta
REKLAMAMRÓWKA

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMALegia
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.5519 sekundy