(Zdjęcia: W-MOSG.)
Kradzież samochodu, jazda pod wpływem alkoholu czy posiadanie narkotyków – dla cudzoziemców, którzy decydują się łamać polskie prawo w naszym regionie, odpowiedź służb jest krótka i zdecydowana. Ich przedstawiciele podkreślają, że w sprawach bezpieczeństwa mieszkańców Warmii i Mazur nie ma miejsca na pobłażliwość: poważny konflikt z prawem kończy się w jeden sposób – natychmiastową deportacją po odbyciu kary.
Z zakładu karnego wprost na granicę
Najnowszy przypadek dotyczy 41-letniego mężczyzny, który na terenie naszego regionu ukradł samochód i prowadził go na podwójnym gazie oraz jego 37-letniego rodaka odsiadującego wyrok za włamania i posiadanie amfetaminy. Gdy opuścili mury zakładu karnego, czekali już na nich funkcjonariusze.
Sytuację szczegółowo opisuje ppłk SG Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik prasowy Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej:
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zatrzymali obywateli Ukrainy, którzy pomimo wydanych decyzji nie opuścili naszego kraju. Cudzoziemcy również lekceważyli polskie prawo.
Obywatele Ukrainy za kradzieże trafili do zakładów karnych. Po ich opuszczeniu zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Okazało się, że 41-letni mężczyzna ukradł samochód i kierował nim pod wpływem alkoholu. Z kolei 37-latek posiadał przy sobie substancje psychotropowe w postaci amfetaminy oraz dopuścił się kradzieży z włamaniem.
5 sierpnia Ukraińcy opuścili Polskę i wrócili do swojej ojczyzny.
Konsekwentna polityka „zero tolerancji”
To nie był odosobniony przypadek, ale element stałych działań prowadzonych w regionie. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej z terenu województwa wydalono dwóch innych mężczyzn, którzy uporczywie stwarzali zagrożenie na drogach. Jeden z nich miał na koncie aż trzy wyroki sądowe, które całkowicie ignorował.
Jak przekazała rzeczniczka warmińsko-mazurskiego oddziału SG:
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie wydali obywatelom Ukrainy decyzje zobowiązujące ich do natychmiastowego powrotu do swojego kraju.
Funkcjonariusze Policji zwrócili się z wnioskiem do Straży Granicznej o wydanie cudzoziemcom decyzji o zobowiązaniu do opuszczenia kraju. Okazało się, że 30-letni mężczyzna miał 3 wyroki sądowe za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu. Lekceważył je i ponownie wsiadał za kierownicę. Natomiast 45-latek z Ukrainy popełnił wiele wykroczeń drogowych, w dodatku jeździł po pijanemu.
Ci cudzoziemcy opuścili Polskę 25 i 26 lipca.
Przekaz płynący z ostatnich interwencji regionalnych służb jest absolutnie jednoznaczny. Obcokrajowcy przebywający na Warmii i Mazurach mogą liczyć na gościnność, ale w przypadku popełniania przestępstw i lekceważenia polskich przepisów odpowiedź będzie zawsze taka sama: szybka ścieżka do deportacji.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: W-MOSG.









