REKLAMAbhp
ZDZ
REKLAMABS Iława 2026
wydrukuj podstronę do DRUKUJ9 sierpnia 2026, 20:07 komentarzy 10
Interwencja radnego w sprawie uszkodzonej jezdni na ul. Grunwaldzkiej. Ratusz i ZDW mają odmienne wersje.

Interwencja radnego w sprawie uszkodzonej jezdni na ul. Grunwaldzkiej. Ratusz i ZDW mają odmienne wersje.

Punktowe zapadlisko nawierzchni asfaltowej w sąsiedztwie studzienki na ulicy Grunwaldzkiej w Iławie zwraca uwagę lokalnych kierowców. Nierówność i uszkodzenia jezdni stały się na tyle uciążliwe, że sprawą zajął się radny Rady Miejskiej w Iławie, Michał Młotek, kierując w tej sprawie do władz miasta oficjalną interpelację.

Zgłoszenie radnego trafiło najpierw do zarządcy drogi, czyli Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie. Jak wyjaśnia Michał Młotek: 

„W reakcji na liczne sygnały ze strony mieszkańców Iławy, w dniu 28 czerwca 2026 r. skierowałem zgłoszenie do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie dotyczące niebezpiecznego, punktowego zapadliska nawierzchni asfaltowej, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie studzienki w ciągu ul. Grunwaldzkiej.”

Odpowiedź, jaką radny otrzymał od drogowców, wskazywała palcem na miejską infrastrukturę. ZDW poinformował go, że problem ma leżeć po stronie miejskiej deszczówki. 

„W jednej z odpowiedzi Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie poinformował mnie, że przyczyną zapadania się jezdni w tym miejscu jest najprawdopodobniej rozszczelnienie kolektora deszczowego, pozostającego w administracji Gminy Miejskiej Iława” – czytamy w interpelacji. 

Radny zwrócił przy tym uwagę na prowizoryczny charakter dotychczasowych prac zabezpieczających i zaznaczył: 

„W obecnym stanie wskazane miejsce nieprzerwanie stwarza realne i bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Kierowcy uszkadzają podwozia pojazdów o nienaturalne wybrzuszenia i nierówności, co generuje ryzyko strat materialnych oraz stwarza zagrożenie doprowadzenia do kolizji lub wypadku.”

W odpowiedzi na interpelację radnego ratusz przedstawia jednak zupełnie odmienny obraz sytuacji. Oficjalne pismo podpisane przez burmistrza Dawida Kopaczewskiego jednoznacznie odrzuca ustalenia ZDW dotyczące miejskiej sieci deszczowej. Burmistrz informuje: 

„Sieć kanalizacji deszczowej w ulicy Grunwaldzkiej jest szczelna i w dobrym stanie technicznym, a tym samym nie spowodowała przedmiotowego zapadliska.”

Jak wykazały miejskie ustalenia oraz inspekcja wizyjna przeprowadzona w dniu 29 lipca, miejska sieć deszczowa jest całkowicie sprawna. Co zatem było rzeczywistą przyczyną uszkodzenia nawierzchni? Ratusz wskazuje na zupełnie inny element infrastruktury. Dawid Kopaczewski wyjaśnia: 

„Z uzyskanych informacji od eksploatatora sieci kanalizacji deszczowej podmiotem odpowiedzialnym za powstałą sytuację są Iławskie Wodociągi, które miały awarię na sieci kanalizacji sanitarnej i one wykonywały naprawę nawierzchni.”

Sama awaria sieci sanitarnej została już naprawiona metodą bezwykopową przez specjalistyczną firmę zewnętrzną w dniach 27–28 lipca. Z kolei kompleksowe i docelowe wyrównanie nawierzchni ulicy Grunwaldzkiej zaplanowano na okres od 17 do 21 sierpnia. Prace te na zlecenie Iławskich Wodociągów wykona przedsiębiorstwo SPOMER.

Cała sprawa rzuca światło na zgrzyty w komunikacji pomiędzy Zarządem Dróg Wojewódzkich a Urzędem Miasta w Iławie. Władze miasta nie ukrywają oburzenia faktem, że wojewódzki zarządca drogi przypisał winę miejskiemu kolektorowi deszczowemu bez zweryfikowania faktycznych przyczyn uszkodzenia.

Dawid Kopaczewski w odpowiedzi na interpelację odnosi się do pism kierowanych przez ZDW: 

„W tym przypadku Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie Rejon Dróg w Nidzicy, odrębnym pismem obwinił i zobowiązał Gminę Miejską Iława do wykonania naprawy uszkodzonego kolektora deszczowego oraz odtworzenia nawierzchni jezdni w ciągu ul. Grunwaldzkiej, co jest nieprawdą. Dodatkowo zostanie poinformowany, a przy okazji pouczony o tym, by nie przekazywano błędnych informacji i dokładnym sprawowaniu zarządu nad podległymi im drogami.”

Rozbieżność w ustaleniach między jednostkami odpowiedzialnymi za infrastrukturę drogową i podziemną wywołuje pytania o przepływ informacji pomiędzy służbami. Dla kierowców najważniejszy pozostaje jednak fakt, że konkretny termin naprawy został już wyznaczony, a asfalt na ulicy Grunwaldzkiej ma zostać doprowadzony do należytego stanu jeszcze przed końcem sierpnia.

Red. Info Iława.

REKLAMAskup złomu
REKLAMAMRÓWKA

10Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~ilaw 10 35 minut temu

    Zarzadca drogi powinien wymusic naprawe pozapadanych studzienek kanalizacyjnych nalezacych do miejskich wodociagow

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Don Pedro 9 dzisiaj 11:45

    Dlaczego jeszcze radna Marzena nie broni stanowiska Jaśnie Pana? Czekamy na Oświadczenie

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Iławiak 8 dzisiaj 11:34ocena: 100% 

    Kawałek Smolki tak naprawili że zaraz pachołek stał bo znów się coś zapadło. Dramat z drogami w tym mieście.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~zbychu 7 dzisiaj 10:38ocena: 100% 

    Z drugiej strony czego się spodziewano? Przez nieprzemyślany komunikacyjnie remont wiaduktu, już drugi rok z ulicy o charakterze drugorzędnym robi się główną arterię miejską obciążoną jak nigdy przedtem. Pytanie nie brzmi, czy powstaną uszkodzenia ulicy, tylko kiedy powstaną i jak będą poważne. Jak widać powstają już...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~to nie my, a jednak my 6 dzisiaj 10:36ocena: 63% 

    Nadwrażliwi kierowcy, nie zawracajacie jakimiś dziurami głów ważnym urzędnikom z różnych instytucji, ponieważ oni wtedy muszą rozpoczynać mecz w ping ponga w odbijaniu od siebie piłeczek ze wzajemnymi protensjami. Pan burmistrz bardzo celnie odbił piłeczkę twierdząc, ze to nie miasto jest winne za powstałą sytuację. Winę ponoszą Iławskie Wodociągi, które spaprały jakąś wcześniejszą naprawę. A że Iławskie Wodociągi należą do miasta, no odpowiedzialne za dziurę jest... jednak miasto. A teraz pytanie-po co do tego sporu przystąpił pan burmistrz, skoro sam przyznaje to, co przyznaje? PS. A skoro niedługo Wodociągi objawią się na ul. Grunwaldzkiej przy wspomnianej dziurze, to może siłą rozpędu naprawią cały rządek swoich pozapadanych studzienek na sąsiedniej ul. Kościuszki, ciągnący się od wysokości Lidla aż do ronda z ul. Grunwaldzką? I także te na ul. Królowej Jadwigi i Sobieskiego? No chyba, że za te zapadliska odpowiada jakaś instytucja z dalekiego Zakopanego albo innego Przemyśla.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~to nie ja, a ty 5 dzisiaj 11:26ocena: 100% 

    broniłeś nieudacznika, który pogrąża miasto długach, pokrętnie wywodząc, ze nie warto odwoływać, bo wybory za 3 lata.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Awans 4 dzisiaj 10:16ocena: 100% 

    To jakiś idiotyzm, bo i kolektor deszczowy należy do miasta, jak i instalacje wodociągowe kanalizacyjne, bo spółka Wodociagi jest spółką miejską. Zarządca drogi ma rację, a nasz pajacowaty burmistrzyna znowu odwala szopki.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ubawiony 3 dzisiaj 09:57ocena: 100% 

    Czyli jak zawsze: jesteśmy niewinni, a więc atakujemy. Wszyscy mówią nieprawdę i nie wiedzą, kto ma jedyną słuszną rację. Ależ to mocny przekaz twardo trzymających władzę ! Gratulacje, pozycja umocniona

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Kasia 2 dzisiaj 08:43ocena: 91% 

    Czyli jednak miasto odpowiada. Ale cóż szkodzi się znów skonfliktować z zarządcą drogi?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~i 1 dzisiaj 07:41ocena: 86% 

    Na tej drodze też są wybrzuszenia. Trzeba przeto jechać bardzo wolno. Jadąc do miasta od Młyna do centrum zapadlisk mnóstwo. No to należy uważnie jechać, omijać.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMApui
REKLAMAbako
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 3
Artykuł załadowany: 0.6132 sekundy