Barcelona była moją podróżą życia, którą odbyłem dzięki mojemu asystentowi Piotrowi Heydzie – wspomina Wojtek Kaniuka, autor felietonu. (Fot. archiwum prywatne.)
„Podróże kształcą. Ile razy w swoim życiu słyszeliście to stwierdzenie? A ile razy ono Was irytowało, a nawet doprowadzało do tak zwanej żywej pasji? Przecież ja nie chodzę. Mam niesprawne ręce. Jak się dostanę do samolotu?” – pyta Wojtek Kaniuka. Iławski publicysta pyta nie bez powodu. Sam udowodnił, że bariery tkwią głównie w infrastrukturze i naszych obawach, a wyjazd na drugi koniec Europy jest w zasięgu ręki. Przedstawiamy historię przełamywania lęków oraz praktyczny przewodnik dla każdego, kto marzy o samodzielnym odkrywaniu świata.
Pytania i wątpliwości przed wyjazdem mnożą się bez końca. Co z komunikacją przy niewyraźnej mowie? Co z barierami architektonicznymi na miejscu? Czy osoba ze znaczną niepełnosprawnością ruchową może w ogóle myśleć o dalekich wyprawach? Wojtek Kaniuka przekonał się na własnej skórze, że odpowiedź brzmi: tak.
W październiku 2025 roku odbył swoją wyprawę życia do Barcelony. Jeszcze przed wylotem perspektywa podróży samolotem wydawała się ogromnym wyzwaniem, jednak kluczem do sukcesu okazali się odpowiedni ludzie. „Moją podróżą życia była Barcelona, którą odbyłem dzięki mojemu asystentowi Piotrowi Heydzie” – wspomina autor. Jak podkreśla, w takich przedsięwzięciach trzeba mieć po prostu szczęście do zaangażowanych towarzyszy. Jednak Barcelona była dopiero początkiem. „Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Podróż do Barcelony udowodniła mi, że nie tylko warto marzyć, ale także te marzenia po prostu realizować” – dodaje.
Co jednak zrobić, gdy w naszym otoczeniu brakuje gotowych do pomocy asystentów? Albo gdy bliscy sami potrzebują wsparcia, by wyruszyć w drogę? Jak wykazuje autor felietonu, rynek turystyki dedykowanej osobom z niepełnosprawnościami w Polsce staje się coraz bardziej profesjonalny i nie trzeba zostawać ze swoimi marzeniami samemu.
Miejsca i organizacje, które przecierają szlaki
Na polskim i międzynarodowym rynku działa szereg podmiotów specjalizujących się w organizacji turystyki bez barier:
-
Fundacja Podróże Bez Granic: Zespół pasjonatów organizujący wyjazdy m.in. do hiszpańskiej Andaluzji czy Stanów Zjednoczonych. Kładą nacisk na to, aby każdy uczestnik czuł się pełnoprawnym odkrywcą, a nie pacjentem.
-
Accessible Poland (Accessible Tour): Profesjonalny touroperator biorący na siebie całą trudną logistykę – od biletów lotniczych z asystą, przez weryfikację szerokości drzwi w hotelach (często prosząc recepcję o bezpośrednie zdjęcia łazienek), po dostosowany transport z windami lub rampami na miejscu w miastach takich jak Londyn, Berlin czy Rzym.
-
Stowarzyszenie Turystyki Bez Barier: Działa w oparciu o międzynarodowy networking i europejskie sieci turystyczne, pozwalając ustalić rzeczywistą dostępność obiektów – na przykład to, czy winda w paryskim muzeum faktycznie działa.
-
Wzorce zagraniczne: Brytyjska organizacja Calvert Trust udowadnia, że ograniczenia ruchowe nie przekreślają udziału w kajakarstwie, wspinaczce czy kempingu, z kolei portal Wheelchair Travel publikuje praktyczne recenzje miast i linii lotniczych pisane z perspektywy osoby na wózku.
Cyfrowy przybornik podróżnika
Większość tradycyjnych portali rezerwacyjnych oferuje obecnie filtry dotyczące dostępności dla wózków, jednak – jak przestrzega Wojtek Kaniuka – nie wolno ufać im bezkrytycznie. Dostosowanie w opisie serwisu może oznaczać jedynie windę w budynku, podczas gdy w samym pokoju czeka zbyt wąska kabina prysznicowa. Kluczowy jest zawsze bezpośredni kontakt z obiektem.
W codziennym planowaniu trasy pomocne są sprawdzone aplikacje mobilne:
-
Wheelmap: Interaktywna mapa oceniająca dostępność miejsc za pomocą kolorów (zielony – pełna dostępność, żółty – częściowa, czerwony – brak).
-
AccessAble: Przewodniki opisujące szczegółowo trasę od parkingów aż po wnętrze konkretnego budynku.
-
Google Maps: Coraz szerzej wprowadzające oznaczenia dostępności dla wózków inwalidzkich przy zweryfikowanych miejscach.
Twoje prawa w transporcie: Samolot i pociąg
Lęk przed podróżą często wynika z nieznajomości przysługujących praw. W podróżach lotniczych kluczowa jest bezpłatna asysta PRM (Persons with Reduced Mobility). Obejmuje ona kompleksowe wsparcie od momentu przybycia na lotnisko aż po zajęcie miejsca w fotelu samolotu.
-
Zgłoszenie asysty: Należy zgłosić zapotrzebowanie minimum 48 godzin przed wylotem, najlepiej już na etapie zakupu biletu.
-
Procedura na lotnisku: Po przybyciu na lotnisko i przejściu wstępnych formalności należy niezwłocznie udać się do bramki (gate). To tam nadaje się bagaż, skanuje bagaż podręczny i otrzymuje kartę pokładową. Nie warto odkładać tego na ostatnią chwilę.
-
Kolej: PKP Intercity sukcesywnie wprowadza nowoczesne składy wyposażone w windy oraz dostosowane toalety, co wpisuje się w realizację prawa do swobodnego przemieszczania się.
Checklist: O co zapytać menedżera hotelu przed rezerwacją?
Zanim opłacisz pobyt, wyślij do obiektu szczegółowe zapytanie. Oto zestaw kluczowych pytań:
-
Szerokość drzwi: Czy drzwi do łazienki mają absolutne minimum 80 cm szerokości?
-
Prysznic: Czy w pokoju znajduje się kabina typu walk-in (bezbrodzikowa)?
-
Krzesełko pod prysznicem: Czy obiekt dysponuje krzesełkiem pod prysznic? Czy jest ono wolnostojące, czy przytwierdzone do ściany? Posiada oparcie czy jest go pozbawione? (Detale kluczowe m.in. dla osób z silną spastycznością).
-
Topografia terenu: Czy sam obiekt znajduje się na płaskim terenie, czy na stromym wzniesieniu?
-
Komunikacja miejska: Czy w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się przystanki obsługiwane przez autobusy lub tramwaje niskopodłogowe?
Zacznij od małych kroków
Nie każda wyprawa musi od razu oznaczać lot na drugi koniec świata. Warto zacząć od lokalnych mikropodróży i oswojenia się z samą procedurą wyjazdową. Doskonałym poligonem doświadczalnym jest chociażby powiat iławski – spacer brzegiem Jezioraka (najdłuższego jeziora w Polsce), rejs dostosowanym statkiem czy pobyt w sprawdzonej agroturystyce pozwalają zyskać pewność siebie przed dalszymi trasami.
„Podmiotowość i niezależne życie realizują się także poprzez prawo do wypoczynku. Nie bójcie się pytać, żądać dostępności i realizować swoich pasji. Samodzielna podróż życia jest w zasięgu Waszej ręki!” – podsumowuje Wojtek Kaniuka.
Dołącz do dyskusji! Dokąd chcielibyście wyruszyć? Wybieracie wyjazdy zorganizowane czy wolicie podróżować na własną rękę? Jakie miejsca w Polsce i na świecie możecie z czystym sercem polecić innym osobom z niepełnosprawnościami, a które zdecydowanie odradzacie? Czekamy na Wasze komentarze i relacje z tras!
Red. INFO IŁAWA na podstawie felietonu Wojciecha Kaniuki na portalu powiat-ilawski.pl.








0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.