Jezioro Płaskie z zakazem dla motorówek i skuterów. Jakie jednostki mogą legalnie pływać po akwenie? (Fot. archiwum własne. Zdjęcie ilustracyjne.)
Malownicze krajobrazy, bezpośrednie połączenie z najdłuższym jeziorem w Polsce i oaza spokoju – tak w teorii powinien wyglądać wypoczynek nad jeziorem Płaskim. Rzeczywistość bywa jednak zgoła odmienna. Do naszej redakcji regularnie napływają sygnały od mieszkańców i turystów, którzy skarżą się na ryk silników i nagminne łamanie obowiązujących przepisów przez sterników łodzi motorowych oraz skuterów wodnych. W odpowiedzi na narastający problem oficjalny apel wystosował Zespół Parków Krajobrazowych Pojezierza Iławskiego i Wzgórz Dylewskich.
Znak A.12 przy wpłynięciu z Jezioraka. Co mówią przepisy?
Wielu motorowodniaków wpływa na jezioro Płaskie bezpośrednio od strony Jezioraka, ignorując obowiązujące oznakowanie. Tymczasem sprawa pod względem prawnym jest jasna i jednoznaczna. Ograniczenia wynikają bezpośrednio z Uchwały numer XLIV/632/22 Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia 29 listopada 2022 roku w sprawie Parku Krajobrazowego Pojezierza Iławskiego.
Przedstawiciele parku wprost wskazują, jakiego sprzętu nie wolno wodować i użytkować na tym akwenie:
„Na jeziorze Płaskim nie wolno używać napędu mechanicznego, w szczególności:
– łodzi i motorówek z silnikiem,
– skuterów wodnych,
– pontonów z napędem mechanicznym,
– innych jednostek i urządzeń motorowych służących do poruszania się po wodzie.Zakaz dotyczy również jednostek wpływających na jezioro Płaskie od strony jeziora Jeziorak. Przy połączeniu obu jezior ustawiony jest znak żeglugowy A.12, informujący o zakazie ruchu statków o napędzie mechanicznym”.
Wyjątek dla szlaków żeglownych? Nie na tym akwenie
Wśród części wodniaków pojawiają się wątpliwości dotyczące interpretacji przepisów. Niektórzy powołują się na ogólne regulacje znoszące zakazy na głównych szlakach żeglownych. W przypadku jeziora Płaskiego taka argumentacja jest jednak bezpodstawna.
Stanowisko w tej sprawie potwierdził Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku w oficjalnym komunikacie numer 20/2026 z 11 maja 2026 roku. Jezioro Płaskie nie ma statusu śródlądowej drogi wodnej.
„Uchwała przewiduje wyjątek dla szlaków żeglownych w rozumieniu przepisów o żegludze śródlądowej. Jezioro Płaskie nie jest jednak śródlądową drogą wodną ani szlakiem żeglownym objętym tym wyjątkiem” – precyzuje Zespół Parków Krajobrazowych.
Czym można pływać po jeziorze Płaskim?
Obostrzenia nie oznaczają całkowitego zamknięcia akwenu dla turystów i miłośników rekreacji wodnej. Każdy, kto szuka aktywnego wypoczynku w zgodzie z naturą, może bez przeszkód korzystać ze sprzętu bezemisyjnego i cichego.
Dozwolone jest korzystanie z kajaków, łodzi wiosłowych, rowerów wodnych, desek SUP oraz żaglówek, pod warunkiem że jednostki te nie korzystają z silnika pomocniczego.
Od zakazu obowiązują nieliczne, ściśle określone prawem wyjątki. Dotyczą one wyłącznie jednostek ratowniczych, uprawnionych jednostek właściciela wód lub urządzeń wodnych, inspektorów żeglugi śródlądowej, Państwowej i Społecznej Straży Rybackiej, a także podmiotów prowadzących racjonalną gospodarkę rybacką oraz wykonujących zadania z zakresu ochrony przyrody przez Służbę Parku Krajobrazowego.
Wprowadzone zasady mają przede wszystkim chronić unikalną przyrodę Parku Krajobrazowego Pojezierza Iławskiego, ograniczyć hałas płoszący ptactwo wodne oraz zapewnić wszystkim użytkownikom bezpieczny i spokojny wypoczynek nad wodą.
Red. Info Iława.









20Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Płaskie powinno być chronione także przez wylewaniem ścieków z gospodarstw domowych do wód - tak jak to miejsce
Bardzo dobrze. Przepisy są jasne. Szacunek dla osób, które walczą o ciszę na jeziorze Płaskim.
Bardzo dobrze, trzeba tępić te dziadostwo.
Przepisy są jasne, nie ma nad czym debatować. Dobrze, że jest oficjalny komunikat. Pozostaje tylko kwestia sprawnego egzekwowania prawa. Czas najwyższy.
Bardzo dobrze, ze jest oficjalny komunikat. W końcu to krok do uporządkowania sprawy, co do której przymykano oko. Płaskie powinno być chronione od silników motorowek i skuterów
wszystkie komentarze są pisane przez jedną sfrustrowaną babę
nawet ta odpowiedz jest napisana przez " kobietę z aparatem" , pisze mimo ze wcale żegluje ;)
Wspieramy Panią, proszę walczyć z prostactwem. Edukować społeczeństwo lowoli i do celu i nie przejmować się kolesiostwem właścicieli skuterów i i urzędników. Są media nagłaśniać sprawę i do celu! Jak przyjeżdzam na kawkę nad Jeziorak chcę mieć spkój i będę go miał, zaczekam:) Większość żeglarzy chce mieć spokój i go osiągniemy spokojnie damy radę, jezioro to dobro narodowe a nie lokalnych kolesi!
w końcu trzeba otworzyć jezioro płaskie. cała miejscowość jest turystycznie duszona przez panią robiącą zdjęcia z pomostu
A czy turystyka polega na ryku silników? Czy muszą być wariaci na skuterach i motorówkach? Nie i jeszcze raz Nie. Może być cisza, spokój, natura... Jeszcze gdyby udało się wyeliminować te głośne umpa umpa
A tam gdzie plaża dla ludzi to dopiero są popisy skuterów i łódeczek wypożyczonych z silnikami!
Nie tak dawno dyrektor od środowiska w starostwie w iławie wypowiadała się że jedni wypoczywają w ciszy inni na skuterach, apropo strefy ciszy na jeziorze trupelskim. Komentarz pozostawiam Państwu w nawiązaniu jakie społeczeństwo i organy nadzorujące.
na apele to jest już chyba trochę za późno.. Kto teraz sprzątnie ten bajzel na Płaskim, do którego między innymi właśnie ZPK się przyczyniło? ZPK, wody polskie i kilku innych pomocnych, z "klusolem z wikinga" na czele. Pensjonat nad Płaskim też się dokłada ze swoją promocja łamania zakazu. A park? Konkursy, zabawy, wycieczki. Cyrk. Policja musi te wszystkie moto zabawki (a jest ich tu niezła kolekcja) z Płaskiego odholować, inaczej tego nie ogarną, bo bogatych mandaty nie ruszają, zwłaszcza, że zazwyczaj jest to jakieś 50zl..
Dopóki kary będą śmieszne po 200/300 zł dopóty będą wybryki nowobogackich.
ZPK sam doprowadził do tej sytuacji promując w 2023 roku „otwarcie jeziora Płaskiego”. Dyrektor tej instytucji na stronie PIS Iława osobiście firmował to wydarzenie swoim wizerunkiem. Powyższy artykuł jest prawdopodobnie wynikową tego, że dotarła do nich informacja o skardze do wyższych instancji na ich opieszałość w odwracaniu skutków tych skandalicznych działań. Zwykła dupokrytka. Od 3 lat jednak nie zrobili realnie NIC, bagatelizując prośby i zgłoszenia. Zamieszczanie informacji w mediach społecznościowych o nikłych zasięgach jest jedynie markowaniem działań, do których zostali powołani za nasze pieniądze. Zwykła hipokryzja, wręcz trudno oprzeć się wrażeniu, że ta instytucja sprzyja miłośnikom łamania przepisów na obszarze naszego parku….
To prawda. Pis robiło sobie kampanię wyborczą i wyznaczając szlak na jeziorze "otworzył" Płaskie. Jeden pan z Jerzwałdu nie przyjął mandatu za pływanie "po szlaku" i z tego co wiem, wygrał sprawę w sądzie. Ludzie przyjmowali mandaty dla spokoju, powinni teraz mieć zwrócone pieniądze.
Jaka policja? Niech napiszą ile służb na wodzie do tej pory wykonali. Statystyki będą się zgadzać ale dopiero na jesieni. Dziadostwo.
Z Jezioraka i Płaskiego oraz kanałów sternicy motorówek i w szczególności skuterów zrobili sobie tor wyścigowo-zabawowy. 90% łamie wszelkie przepisy, czy nawet wręcz umyślnie doprowadza do sytuacji niebezpiecznych. Ciągły hałas i niszczenie pomostów, zacumowanych jednostek i brzegów. Czas już najwyższy, żeby na najdłuższym jeziorze policja na poważnie zaczęła egzekwować przepisy, a komenda wojewódzka skierowała na akwen nie jedną, ale kilka motorówek i skutery z funkcjonariuszami.
Konfiskata sprzętu i na licytacje
Co tu apelować, gdzie jest policja i inspektor wodny. Nagrywać i łapać na gorącym uczynku, a następnie mandaty po 10 tyś zł i to nagłaśniać i się skończy eldorado dla wieśniaków...