REKLAMABIG
REKLAMAprofi
wydrukuj podstronę do DRUKUJ16 sierpnia 2026, 10:22 komentarzy 2
Muzyczne odkrycie z naszej okolicy. Julia i Wiktoria Bytner, utalentowane siostry z gminy Iława, uwielbiają muzykować - a już zwłaszcza razem!

Muzyczne odkrycie z naszej okolicy. Julia i Wiktoria Bytner, utalentowane siostry z gminy Iława, uwielbiają muzykować - a już zwłaszcza razem! (Fot. Info Iława.)

Tego lata dźwięki ich instrumentów i głosów coraz śmielej wpisują się w artystyczny krajobraz Iławy. Dzisiaj na naszym portalu Info Iława obszerniej prezentujemy Wam Julię i Wiktorię Bytner, utalentowane siostry z pobliskiego Karasia, które udowadniają, że prawdziwa pasja nie potrzebuje od razu wielkich sal koncertowych, by poruszać serca. Właśnie przeżywają swój pierwszy tak duży kontakt z naszą lokalną publicznością. I jak same przyznają – muzycznych planów i marzeń mają znacznie więcej.

14-letnia Julia i 17-letnia Wiktoria na co dzień zgłębiają tajniki muzyki w szkole muzycznej drugiego stopnia w Olsztynie. Starsza z sióstr gra na altówce i skrzypcach, a do tego szlifuje operowy wokal. Młodsza postawiła na gitarę, choć świetnie radzi sobie także z pianinem i ukulele. Pochodzą z muzykalnej rodziny, co naturalnie ukierunkowało ich pasje, choć ich wspólna droga na scenę miała dość nieoczywisty początek.

Koniec z byciem... "pulpitem"! :-)

Zanim dziewczyny zaczęły występować jako zgrany duet, ich role bywały mocno zróżnicowane. Z uśmiechem wspominają czasy, gdy Wiktoria stawiała swoje pierwsze kroki jako solistka.

– Pamiętam, jak grałam na skrzypcach, a siostra "robiła za pulpit", bo nie miałam wtedy własnego. Stała i trzymała mi nuty. Pewnego dnia wzięła te nuty, rzuciła je o podłogę i powiedziała, że dłużej pulpitem nie będzie! – wspomina ze śmiechem Wiktoria. - Tak zaczęła się jej muzyczna przygoda.

Musiało to być wcześnie, bo Julia już nie pamięta tej sytuacji. Wspomina za to, że w dzieciństwie próbowała swoich sił, grając na tamburynie - i już wtedy wiedziała, że chce więcej. Dziś to utalentowana gitarzystka, dla której inspiracją do nauki był grający na tym instrumencie wujek. Z kolei Wiktoria zapałała miłością do skrzypiec po tym, jak usłyszała ich brzmienie na rodzinnym weselu. Szybko okazało się, że choć każda z nich ma nieco inny gust – Wiktoria płynnie łączy miłość do muzyki klasycznej z popem, a Julia zasłuchuje się w utworach Sanah, Dawida Podsiadło czy klasykach Michaela Jacksona i Eltona Johna – to właśnie w duecie odnajdują największą siłę.

Młodsza z sióstr podkreśla, że razem na scenie jest po prostu raźniej. Z kolei Wiktoria przyznaje, że grając i śpiewając z siostrą, czuje się po prostu szczęśliwa, płynie z tego czysta radość i przyjemność. Dziewczyny grają też ze swoim tatą, który miał duży udział w zaszczepieniu im muzycznej pasji.

Przełamać lody, wyjść do ludzi

Choć obie mają już za sobą występy na scenach szkół muzycznych czy w olsztyńskiej filharmonii, to właśnie w tym roku dziewczyny poczuły się gotowe i bardziej otworzyły się na publiczność w lżejszym, rozrywkowym repertuarze. Zdecydowały się przełamać barierę i wyjść ze swoją muzyką bezpośrednio do ludzi.

Mieszkańcy Iławy mieli już okazję spotkać je na lokalnym szlaku. Ich dźwięki umilały czas odwiedzającym iławski pchli targ, niosły się po bulwarach nad Małym Jeziorakiem, a niedawno zachwyciły słuchaczy podczas cyklu "Mikrofon dla każdego" na Wyspie Młyńskiej.

Miód na serce artysty

Bezpośredni kontakt z publicznością to dla młodych artystek doskonała, choć wymagająca lekcja. Jak reagują Iławianie? Jak sami słyszeliśmy na Wyspie Młyńskiej, niezwykle ciepło. Płynące z widowni pełne zachwytu „Przepięknie...” oraz okrzyki „Prosimy o bis!” dają nastolatkom ogromną motywację do dalszej pracy.

– Dla nas to jest miód na serce. Bardzo się cieszymy, kiedy ludzie proszą o bis. Wtedy od razu chcemy grać więcej. Czuję się też pewniejsza, gdy widzę, że publiczność pozytywnie odbiera nasze występy – tłumaczy Wiktoria, a Julia od razu dodaje: – Mam tak samo. To coś pięknego. Wiemy wtedy, że to, co robimy, jest po prostu dobre i miłe dla innych ludzi.

Dziewczyny mają już sprecyzowane plany na przyszłość - i są one oczywiście związane z muzyką. Obie chcą kontynuować edukację na uczelniach wyższych. Wiktoria myśli o klasie altówki lub musicalu, z kolei Julia widzi siebie w roli producenta muzycznego. Warto dodać, że młodsza z sióstr ma też talent plastyczny i tworzy coraz bardziej doceniane obrazy, ale to już zupełnie inna historia, która z pewnością zasługuje na osobny artykuł.

Kto wie, może to duet, o którym usłyszy kiedyś cała muzyczna Polska...? Na razie to my, tutaj w Iławie, mamy możliwość oglądania i oklaskiwania ich wspólnych występów.

Opracowanie: Marta Chwałek/Info Iława.

REKLAMANAJLAK
REKLAMAMRÓWKA

2Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Link 2 dzisiaj 11:39ocena: 100% 

    Brawo dziewczyny macie wielki talent twórzcie więc i czynicie swoją powinność a my będziemy słuchać.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Rk 1 dzisiaj 11:38ocena: 100% 

    Super Dziewczyny. Mogę poznać imię taty?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMApui
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 3
Artykuł załadowany: 0.4353 sekundy