(Fot. Pixabay/Taken.)
Od 1 września 2026 roku do szkół wchodzi kolejny, ważny etap reformy edukacji „Reforma26. Kompas Jutra”. Nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkół podstawowych. Zmienią się także plany lekcji, sposób prowadzenia części zajęć, zasady korzystania ze smartfonów oraz organizacja pracy szkół.
To jednak nie koniec zmian. Reforma została rozłożona na kilka lat i obejmuje także nowe podejście do oceniania, większy nacisk na dobrostan uczniów i nauczycieli, zmiany w egzaminach oraz inne rozłożenie godzin lekcyjnych w starszych klasach szkoły podstawowej.
Nowa podstawa programowa. Na początek klasy I i IV
Od września 2026 roku nowa podstawa programowa wychowania przedszkolnego będzie obowiązywała w przedszkolach, natomiast w szkołach podstawowych zmiany rozpoczną się od klas I i IV. W kolejnych latach obejmą następne roczniki.
Jednym z głównych założeń reformy jest odejście od przeładowania programów szczegółowymi treściami. MEN chce, aby uczniowie zapamiętywali mniej informacji, a więcej czasu poświęcali na rozwijanie kompetencji, samodzielne myślenie i praktyczne wykorzystywanie wiedzy. W nowych podstawach większe znaczenie mają mieć doświadczenia edukacyjne, praca zespołowa, projekty i uczenie się poprzez działanie.
Pierwszoklasiści będą mieli 21 godzin zajęć
Zmiana będzie odczuwalna już od pierwszej klasy. Od września 2026 roku uczniowie klas I będą mieli 21 godzin zajęć tygodniowo, czyli o jedną godzinę więcej niż dotychczas.
Nie oznacza to jednak wprowadzenia kolejnego przedmiotu. Dodatkowa godzina ma pomóc w realizacji nowej podstawy programowej i jej założeń.
Przyroda wraca w nowej formule
Duża zmiana czeka uczniów klas IV–VI. Biologia, geografia, chemia i fizyka zostaną połączone w przedmiot „przyroda”.
Przyroda będzie realizowana w wymiarze trzech godzin tygodniowo. Zajęcia mają być organizowane w blokach obejmujących co najmniej dwie godziny. Dzięki temu nauczyciele będą mogli przeznaczać więcej czasu na doświadczenia, obserwacje i zajęcia praktyczne.
To jeden z przykładów zmiany filozofii nauczania. Zamiast wyłącznie przekazywać uczniom wiedzę, szkoła ma dawać im więcej okazji do samodzielnego jej wykorzystania.
Koniec telefonów? Nowe zasady w szkołach podstawowych
Od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych zacznie obowiązywać ustawowy zakaz korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych.
Zakaz będzie dotyczył również przerw i zajęć organizowanych poza szkołą. Przepisy przewidują jednak wyjątki, m.in. gdy korzystanie z urządzenia jest potrzebne ze względów zdrowotnych albo do prowadzenia zajęć.
Szczegółowe zasady, np. gdzie uczniowie będą przechowywać telefony i jak szkoła będzie egzekwować zakaz, określą statuty poszczególnych szkół. Podczas wycieczek szkoły również będą mogły ustalić własne zasady korzystania z telefonów.
Zmiany obejmą również szkolne stołówki
Ograniczone zostanie smażenie – potrawy smażone będą mogły pojawiać się maksymalnie dwa razy w tygodniu. Od 1 września 2026 roku zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące żywienia dzieci i młodzieży w szkołach i przedszkolach. Zmiany obejmą zarówno szkolne stołówki, jak i sklepiki oraz automaty z żywnością.
Najważniejsze zmiany
- Mniej cukru i soli – produkty sprzedawane w szkolnych sklepikach i automatach będą musiały spełniać określone limity.
- Koniec większości słodyczy – dozwolona będzie m.in. gorzka czekolada zawierająca co najmniej 70 proc. kakao.
- Zdrowsze napoje – soki mają być 100-procentowe, bez dodatku cukru, soli i substancji słodzących.
- Mniej smażenia – dania smażone będą mogły pojawiać się maksymalnie dwa razy w tygodniu.
- Roślinny obiad – co najmniej raz w tygodniu dzieci mają dostać pełnowartościowy posiłek bez mięsa i ryb.
- Mniej gotowców – stołówki nie będą mogły korzystać m.in. z zup w proszku, gotowych mieszanek przypraw z glutaminianem sodu czy sztucznych zagęszczaczy.
- Mniej cukru w napojach – kompoty, herbaty i inne napoje przygotowywane w szkołach będą objęte limitem dodawanego cukru.
- Więcej warzyw i owoców – świeże warzywa lub owoce mają być elementem każdego posiłku, z przewagą warzyw.
- Przy obiedzie zawierającym mięso lub rybę szkoła ma zapewnić roślinną alternatywę dla osób, które nie spożywają produktów odzwierzęcych.
Dodatkowo jadłospisy będą planowane i oceniane w 10-dniowych okresach, tak aby lepiej odpowiadały potrzebom żywieniowym dzieci.
Godziny wychowawcze także o bezpieczeństwie
Od września w klasach IV–VIII co najmniej jedna godzina wychowawcza w miesiącu ma być przeznaczona na rozwijanie umiejętności bezpiecznego zachowania w sytuacjach zagrożenia. Chodzi o praktyczne przygotowanie uczniów do reagowania w sytuacjach kryzysowych, a nie tylko przekazywanie wiedzy teoretycznej.
Jednym z nowych elementów reformy ma być tydzień projektowy
W roku szkolnym 2026/2027 jego organizacja będzie fakultatywna. W kolejnych latach rozwiązanie będzie stopniowo stawało się obowiązkowe. Uczniowie mają w tym czasie pracować nad konkretnymi projektami, łącząc wiedzę z różnych dziedzin. Ważne będą również współpraca, komunikacja, samodzielność i prezentowanie efektów swojej pracy.
To właśnie tego typu zajęcia mają być jednym z elementów odejścia od modelu szkoły skupionej przede wszystkim na zapamiętywaniu informacji.
Edukacja zdrowotna pozostaje w szkołach
Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowym przedmiotem.
W szkołach podstawowych będzie prowadzona po jednej godzinie tygodniowo w klasach IV–VIII. W szkołach ponadpodstawowych będzie realizowana po jednej godzinie tygodniowo w dwóch wybranych klasach.
Program obejmie m.in.:
- zdrowie fizyczne i psychiczne,
- aktywność fizyczną i odżywianie,
- higienę, w tym higienę jamy ustnej,
- pierwszą pomoc,
- zdrowie społeczne i relacje z innymi,
- bezpieczeństwo w internecie i profilaktykę uzależnień,
- rozpoznawanie przemocy i stawianie granic,
- zdrowe nawadnianie,
- dojrzewanie,
- rozpoznawanie dezinformacji i zagrożeń cyfrowych, takich jak phishing, deepfake czy kradzież tożsamości.
Treści dotyczące zdrowia seksualnego będą realizowane jako osobne, nieobowiązkowe zajęcia. Rodzic ucznia niepełnoletniego będzie mógł pisemnie zrezygnować z udziału dziecka. Taką samą rezygnację może złożyć uczeń pełnoletni.
W szkole podstawowej zajęcia te będą obejmowały 1 godzinę w roku w klasach IV–VI oraz 2 godziny w roku w klasach VII–VIII.
Zmiany dotyczą także podejścia do prac domowych
- Klasy I–III: nadal bez pisemnych i praktyczno-technicznych prac domowych, poza ćwiczeniami rozwijającymi sprawność ręki.
- Klasy IV–VIII: nauczyciel może zadawać prace domowe, ale ich wykonanie nie będzie obowiązkowe i nie będzie można wystawiać za nie tradycyjnych ocen.
- Nauczyciel będzie musiał sprawdzić wykonaną pracę i przekazać uczniowi informację zwrotną.
- Nowość: regularność wykonywania prac domowych będzie mogła być uwzględniana przy ustalaniu rocznej oceny klasyfikacyjnej. Nie chodzi jednak o karanie jedynką za pojedyncze niezrobione zadanie.
MEN chce większego znaczenia informacji zwrotnej i oceny wspierającej rozwój ucznia, a nie wyłącznie wystawiania stopni.
Nowe pracownie to kolejny element zmian w szkołach
Rządowy program „Pracownie Kompas Jutra” przewiduje 200 mln zł z budżetu państwa na wyposażenie i doposażenie pracowni przyrodniczych oraz praktyczno-technicznych w szkołach podstawowych w latach 2026–2029.
Program ma przygotować szkoły do zmian w podstawie programowej. Od września 2026 roku w klasach IV–VI będą stopniowo wprowadzane nowe zajęcia z przyrody oraz zajęcia praktyczno-techniczne, które mają opierać się m.in. na eksperymentach, obserwacjach, doświadczeniach i nauce poprzez praktykę.
Zmiany zaplanowane na wrzesień 2026 roku to kolejny etap Reformy26 „Kompas Jutra”. W szkołach ma być mniej nauki na pamięć, a więcej praktycznych zajęć, projektów i rozwijania umiejętności.
To jednak dopiero początek. Kolejne elementy reformy będą wprowadzane w następnych latach, dlatego na ocenę jej efektów trzeba będzie jeszcze poczekać.
Red. Info Iława.









41Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
a w kompoście warsztaty pod tęczowymi namiotami?
szczaw i mirabelki według receptury jurnego
Jak ministrem edukacji jest lewak to jak ma być dobrze
Co za żenada.
A dlaczego wyłączono możliwość komentowania niedzielnego biegu la coś tam. Paraliż całej Iławy gwarantowany na długie godziny. Kto na to pozwolił.
Ktoś kto używa takiego słownictwa chyba sam wyszedł z pod kamienia i tęskni by tam wrócić. Obyś staną w jednym z tych korków.
Obudziłeś się czy pod kamieniem byłeś ostatnie lata? Przecież ta impreza jest co rok od kilku czy tam kilkunastu lat.
To dla tej władzy typowe - durne połączone z sensownym. Chyba celowo, żeby trudno było krytykować te durne wrzutki. Bo wtedy wrzask...aaaa!!! ciemnogród! Tutaj sensowny zakaz telefonów i durne, bo nieludzkie, zasady kulinarne. Stołówki szkolne od dekad miały odrębne przepisy kulinarne z normami dietetycznymi dopasowanymi do rozwijających się organizmów. Ustalone przez dietetyków-fachowców, a nie ideologicznych oszołomów co każą jeść trawę i robaki. I broń nie smażyć, tylko najlepiej na parze. Skutek będzie jak ze sklepikami szkolnymi - stołówki znikną.
Podobno rozważają ścisły zakaz używania w szkołach komórek, zwłaszcza szarych komórek. Ma być miło i miło ;)))
Bardzo dobre zmiany. Powodzenia dla nauczycieli i uczniów w nowym roku!
Jak jeden na jarskim pojechał, to nogi potem na cmętarz nogami do szpitala wjechał.
od września ma być pensum srajtum
a warsztaty pod tęczowymi namiotami?
Witajcie dzieci!!! Tym razem w szkole bez komórek.
Koniecznie zmienić rząd, inaczej w szkołach idiotyzm, nie nauka. Zeby w pierwszej klasie matematyki, to jest dzielenia uczyć. A seksu jak najszyciej - Nowackiej założenia.
historyk 35-ty ukończył pięcioletni uniwersytet i wstawia ortografy a z matmy to gigantyczna noga
"""Pierwszoklasiści będą mieli 21 godzin zajęć""" a pensumsrajtumy 18 x 45 minut = 13 godzin tygodniowo.
ślimak to unijna ryba, marchew to unijny owoc a żaba to przysmak żabojadów, w obronie którego nasi ekonawiedzeni wieszali się na drzewach
Zasady stołówkowe -unijne i mega lewackie, "idiątka" minister lewacka, uśmiechnięte szaleństwo rzekomej Iławianki lewackie, szczaw i kotlety sojowe lewackie, ideologiczna paranoja lewacka, mniej soli, cukru i ograniczenie smażenia to lewackie tortury. Ciemny lud lewacki, ciemnogród lewacki. Przyroda z biologią, geografią, chemią i fizyką też oczywiście lewackie. Higiena, zdrowie fizyczne i psychiczne, profilaktyka uzależnień, zdrowe nawadnianie i dojrzewanie to już wręcz skrajna lewackość. Wprost agresywny komunizm. A wspólna praca nad konkretnymi projektami przy łączeniu wiedzy z różnych dziedzin - to już kompletne zdziczenie ultralewackie. Właściwie cały świat i życie na nim jest jednym wielkim lewackim piekłem. Wszystko to wynika z poniższych bredni, jęków i złorzeczeń. Ale, ale, przecież od razu widać, że autorem tego całego bełkotu jest znany na tutejszych forach pewien franuś - osobnik cierpiący na skrajnie prawoskrętne paranoje. Etatowy troll od pewnego gaśnicowego...
szczaw i mirabelki na deser to dania jurnego
No, lewackie to tylko taki skrót myślowy... synonim kretyństwa i odklejki od realu. Ale jak ładnie brzmi - nowocześnie i postępowo :))
Jeszcze rok i skończy się to uśmiechnięte szaleństwo..
pisowcy się odezwali.
Czuć to już w powietrzu:-)))
Tragedia to nauczanie i cały ten program co za niemoty będą kończyć te szkoły , do wiązania sznurowadeł będą instrukcji obsługi potrzebować:-))))).
"Ciemny lud wszystko kupi". O to chodzi...
Roślinny obiad 2 razy w tygodniu czyli co - zupa na szczawiu i kotlet sojowy?? Stołówki padną.
Rośliny to według ciebie to tylko szczaw i soja? Ziemniaków pewnie nie znasz, fasoli, grochu, kalafiora czy brokuła wcale, nie?
Ze szczawiu i mirabelek ;-)
a na przerwach PĄPKI czaskoskiego.
Ideologiczna paranoja...
I chyba o to chodzi, okoliczne fastfoody już liczą zyski.
Chcielibyście to macie ciemnogród nie beczeć teraz, uśmiechnięci.
Trzeba bronić dzieci przed lewacką idiątką minister
ślimak to unijna ryba, marchew to unijny owoc a żaba to przysmak żabojadów, w obronie którego nasi ekonawiedzeni wieszali się na drzewach
Zasady stołówek są mega lewackie. To jakieś wegańsko-unijne szaleństwo. Brakuje tylko jeszcze tylko obowiązkowych dań z robaków. Nawet już rybki szkodzą... ot, cymbały.
Dzieci to trzeba bronić przed Typami. Takimi jak ty.
No pewnie. Po co dzieciom jakaś tam przyroda czy wychowanie zdrowotne? Należałoby w ich miejsce wprowadzić więcej godzin paciorków, zdrowasiek i nauk o aniołkach. A np. zamiast w-fu - kółka różańcowe.
A co w tych zmianach jest lewackiego?
Ty chyba broniłeś się przed poprawną polszyzną. Wróć do szkoły, a później tu coś pisz.