REKLAMAim meble
REKLAMAOlszta
REKLAMABS Iława 2026
wydrukuj podstronę do DRUKUJ18 sierpnia 2026, 11:42 komentarzy 16

(Fot. Pexels.)

Od kilku miesięcy dawny Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Iławie funkcjonuje w nowej formule jako Centrum Usług Społecznych. Za unijnymi milionami i planami rozszerzania oferty dla mieszkańców kryje się jednak druga, znacznie mniej optymistyczna strona medalu. Pracownicy socjalni – ludzie, którzy pomagają Iławianom w najtrudniejszych momentach życia – sami poprosili o pomoc. W oficjalnym piśmie wprost wskazują na przemęczenie, pracę po godzinach i brak poszanowania ich prawa do odpoczynku.

Wielkie otwarcie i nowa filozofia

Przypomnijmy: 1 kwietnia był dla iławskiej pomocy społecznej dniem przełomowym. Dawny MOPS przy ulicy Grunwaldzkiej zyskał nową tożsamość i przekształcił się w Centrum Usług Społecznych (CUS). Zmiana miała być czymś więcej niż tylko wymianą tabliczki na budynku – zapowiadano całkowite przeformatowanie filozofii działania: z tradycyjnego, reaktywnego reagowania na kryzysy na model nowoczesny, wyprzedzający i profilaktyczny.

Na wdrożenie tej reformy samorząd pozyskał dofinansowanie – ponad 2,43 mln zł, z czego lwią część (blisko 2,2 mln zł) stanowiły środki unijne. Podczas uroczystego otwarcia dyrektor placówki, Grażyna Kemska, podkreślała:

„Powstanie tego centrum to ważny krok w kierunku nowoczesnej polityki społecznej – takiej, która nie tylko reaguje na problemy, ale przede wszystkim im zapobiega. CUS to nie tylko instytucja – to ludzie: pracownicy, specjaliści i partnerzy społeczni, którzy będą pracować na rzecz mieszkańców miasta”.

W nowej strukturze zapowiedziano miejsce na szeroki wachlarz usług: od wsparcia rodzin i pieczy zastępczej, po kompleksową pomoc seniorom i osobom z niepełnosprawnościami.

Rozwój instytucji i nowe stanowisko na szczycie

Dynamiczny rozwój placówki i poszerzenie katalogu zadań pociągnęły za sobą konieczność zmian statutowych. Władze miasta przygotowały projekt uchwały modyfikującej statut CUS, w którym przewidziano m.in. utworzenie stanowiska Zastępcy Dyrektora Centrum Usług Społecznych.

W uzasadnieniu uchwały czytamy, że krok ten jest podyktowany rosnącą skalą działalności placówki:

Wprowadzenie stanowiska Zastępcy Dyrektora Centrum podyktowane jest dynamicznym rozwojem jednostki oraz znacznym rozszerzeniem katalogu realizowanych zadań. Od momentu przekształcenia Ośrodka Pomocy Społecznej w Centrum Usług Społecznych, jednostka nie tylko kontynuuje dotychczasowe zadania z zakresu pomocy społecznej, ale sukcesywnie wdraża szeroki wachlarz nowych usług społecznych skierowanych do ogółu mieszkańców gminy”.

Równolegle jednak, z dołów struktury organizacyjnej, płynie zupełnie inny sygnał.

„Prawo do odpoczynku”. Na co skarżą się pracownicy?

Równolegle jednak, z dołów struktury organizacyjnej, płynie zupełnie inny sygnał - do ratusza wpłynęła petycja pracowników socjalnych CUS. Została zaadresowana bezpośrednio do dwóch podmiotów: Burmistrza Miasta Iławy Dawida Kopaczewskiego oraz Rady Miejskiej w Iławie (z kopią do wiadomości dyrekcji CUS).

Wybrzmiał apel o „ochronę pracowników socjalnych Centrum Usług Społecznych w Iławie przed nadmiernym obciążeniem obowiązkami poza normalnym czasem pracy”.

W oficjalnych dokumentach z posiedzenia miejskiej Komisji Skarg, Wniosków i Petycji odnotowano sedno problemu. Pracownicy socjalni:

„stwierdzili, że narzuca się im konieczność pełnienia dyżurów telefonicznych poza normalnymi godzinami pracy bez zapewnienia odpowiednich warunków organizacyjnych, kadrowych, finansowych oraz realnego poszanowania prawa do odpoczynku”.

Kiedy wspierający sami potrzebują wsparcia

Praca socjalna to jeden z najbardziej obciążających psychicznie zawodów zaufania publicznego. Jeśli kadra, od której zależy powodzenie całej reformy, zmaga się z przeciążeniem i poczuciem braku wsparcia organizacyjno-finansowego, trudno oczekiwać dobrych końcowych rezultatów.

Formalna ścieżka: piłka po stronie burmistrza

Formalnie sprawą petycji zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji pod przewodnictwem Dariusza Rozborskiego. Choć radni pochylili się nad pismem, w przygotowanym projekcie uchwały zarekomendowali uznanie Rady Miejskiej za organ niewłaściwy do rozstrzygania wewnętrznych sporów pracowniczych.

Zgodnie z prawem, bezpośredni nadzór nad jednostkami organizacyjnymi miasta oraz ich sprawami pracowniczymi sprawuje organ wykonawczy – czyli Burmistrz Miasta Iławy. To na biurko Dawida Kopaczewskiego trafi ostatecznie rozwiązanie tego problemu.

Niezależnie od formalnego biegu pism, sedno sprawy pozostaje niezmienne. Prawdziwa jakość usług społecznych zależy od ludzi pracujących w terenie – a ci dali wyraźny znak, że potrzeba poprawy warunków i poszanowania ich czasu pracy. Do sprawy będziemy wracać. 

Red. Info Iława.


Dziś na naszym portalu również:

Ile osób NAPRAWDĘ mieszka w Iławie?

Sprawdź w tym artykule!

REKLAMANAJLAK
REKLAMAMRÓWKA

16Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Obywatel 16 20 dni temuocena: 18% 

    Największym błedem jest sam przepis, który na to pozwala jakiś idiota go jednak uchwalił, Brak sztywnego limitu liczby dyżurów, Kodeks pracy nie określa maksymalnej liczby dyżurów w miesiącu ani tego, jak często można je zlecać. Teoretycznie pracodawca może wyznaczać je regularnie, jeśli wymaga tego organizacja pracy w jednostce. Bezwzględny wymóg odpoczynku: Każdy dyżur – niezależnie od tego, jak często jest planowany – musi bezwzględnie szanować prawo pracownika do minimalnego odpoczynku (11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie oraz 35 godzin odpoczynku tygodniowego). Oznacza to, że pracodawca nie może zaplanować dyżuru domowego w taki sposób, który uniemożliwiałby pracownikowi regenerację. Przykładowo, po zakończonym dniu pracy i kolejno następującym dyżur pracownik musi dysponować pełnymi 11 godzinami wolnymi od jakichkolwiek obowiązków zawodowych. Ale to oznacza też że za darmo można pracownika usadzić w domu jak w więzieniu, ciekaw jestem komu zawdzięczamy przepis

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Andrzej 15 20 dni temuocena: 100% 

    Obywatelu, dyżuruję 10 dni w miesiącu. Średnio mam 3 awarie w dyżurze. Dyżur w nniczym mnie nie ogranicza bo zwjam żagle i jade na awarie. Jedyny problem to alko bo wiadomo, po piwku nie pojade. Chyba, ze te panie mają z tym własnie problem he he.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Niebieski 14 20 dni temuocena: 100% 

    Pytanie ile te panie dyżurują? Wieść niesie, że raz na tydzien po 5 godzin do godz. 20. I chyba jeszcze sobota co ileś tam. Jako służby mundurowe powiem jedno - śmiech na sali.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Weni 13 21 dni temuocena: 67% 

    Współczuje Dyrektorowi i kierownictwu takich pracowników.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zen 12 21 dni temuocena: 70% 

    Do Mieszkańca - przyjdź do prywaciarza, to zobaczysz co to znaczy robota i jak będziesz dymał, za dmski uj i najniższą krajową. Mam wrażenie, że ktoś tu przegiął pałę z żalami, tym bardziej, że nie ma żadnego komentu z drugiej strony.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mieszkaniec 11 21 dni temuocena: 27% 

    Żałosny komentarz. Czyżby ktoś tu specjalnie takie pisał? ;)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zniesmaczony 10 21 dni temuocena: 90% 

    Poziom artykułu żenujący. Ktoś gdzieś wie, że dzwoni, tylko nie wie, w którym kościele.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~też pracownik 9 21 dni temuocena: 88% 

    do Pracownika - czyżby? Pokaż mi choć jedne stanowisko co dyma za najniższą krajową. A o stażowym zapomniałeś Pracowniku? A o motywacyjnym, który zapewne masz, zapomniałes Pracowniku? A może się komus w 4 literach poprzewracało?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pracownik 8 21 dni temuocena: 32% 

    Poziom zarządzania jednostką jest jeszcze gorszy, wystarczy posłuchać pracowników. Wyzysk za najniższe wynagrodzenie, ale Pani dyrektor chodzi zadowolona, bo jej pensja się zgadza.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Nml 7 21 dni temuocena: 89% 

    Komuś sie robić nie chce

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jacenty 6 21 dni temuocena: 95% 

    W uj dziwny artykuł. Skarga, dużo tekstu, mało informacji. Jakoś mi to wszystko jedno.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Maria 5 21 dni temuocena: 82% 

    Ojojojojojoj! Ktos chiba pracować nie chce? Kiedyś moja socjalna pzychodziła sama miala dla mie czas, pogadala. Niestety poszła na emeriture. Teraz przychodzą we dwie, to chiba mają wiecej czasu.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dr 4 21 dni temuocena: 0% 

    Nie masz co robić to dyżuru za darmo.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mieszkaniec 3 21 dni temuocena: 100% 

    Jako mieszkaniec powiem tak, nie chciałbym, by płacono komuś, za to, że będąc na dyżurze siedzi na plaży pod telefonem.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Elektryk 2 21 dni temuocena: 93% 

    Pełnię dyżury telefoniczne domowe. Owszem, jak zadzwoni, to jadę na awarię i mam za to płacone. Za czas dyżuru domowego, w którym nic się nie dzieje, zgodnie z kodeksem pracy - nie. Mam ten dyżur co miesiąc po kilka dni pod rząd. Z artykułu nie wynika ani ile dni go pełnią, ani ile godzin, za co im płacą. Trudno się z niego cokolwiek dowiedzieć, poza tym, że złożyli skargę.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Turysta, też socjalny. 1 21 dni temuocena: 93% 

    Domyślam się że zabrakło tak podstawowych informacji, jak dyżur telefoniczny DOMOWY i dotyczy on JEDYNIE procedury 12a czyli interwencyjnego odbioru dziecka w celu ochrony jego życia i zdrowia. Wszyscy oburzają się gdy w Polsce dochodzi do zakatowania dziecka ale gdy wprowadzono ustawę, która wymaga obecności pracownika socjalnego na miejscu, to wtedy źle. Ustawa Kamilkowa ma na celu dobro dziecka i stąd pewnie dyżury telefoniczne domowe. U mnie w mieście funkcjonuje zespół interwencyjny i nikt nie płacze z tego powodu. Dziwię się, że taki temat jest podnoszony przez info, bez sprawdzenia dogłębnie i przedstawienia opinii dyrektora.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAImperial
REKLAMAeltel
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAZajazd
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.4882 sekundy