Stanowisko dyrektora SP5 w Iławie obejmie Agata Dąbrowska. (Fot. archiwum ZSO w Iławie.)
W ciągu najbliższych dni powierzymy pani Agacie Dąbrowskiej stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 5 w Iławie na 5-letnią kadencję - taką informację przekazał na sesji w poniedziałek, 24 sierpnia, Burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski. Agata Dąbrowska to nauczycielka historii i wiedzy o społeczeństwie, która dotychczas pracowała w iławskim "Żeromku".
Decyzja zamyka wielotygodniowy kryzys w tej szkole. Z wczorajszego posiedzenia Rady Miejskiej w Iławie jednoznacznie wynika, że skarga związkowców iławskiej "Piątki" na działania burmistrza związane z obsadzeniem tego wakatu, ostatecznie uznana przez radę za bezzasadną, była procedowana w bardzo napiętej atmosferze.
Radna Ewa Jackowska stwierdziła, że posiedzenie miejskiej Komisji Skarg, Wniosków i Petycji poświęcone temu tematowi było jednym z najtrudniejszych, w jakich uczestniczyła. Jednocześnie nie ukrywała, że była dotknięta sposobem, w jaki burmistrz zwracał się do kobiet - pań ze związków zawodowych. Ponadto, według jej informacji, mogłaby wpłynąć kolejna petycja z podpisami ponad 30 osób, jednak nauczyciele mieli obawiać się "działań odwetowych".
Z kolei według burmistrza najważniejsze są argumenty merytoryczne, a nie płeć drugiej strony sporu. Sprawę obaw grona pedagogicznego skomentował w ten sposób, iż jest to zarzut na niskim poziomie i odnosi się do emocji, a nie argumentów. Natomiast odnośnie atmosfery posiedzenia poświęconej temu zagadnieniu komisji Dawid Kopaczewski przyznał: "Całkowicie się zgadzam, że ta temperatura dyskusji powinna być inna". Nie ukrywał też, że cała sprawa w negatywny sposób wpłynęła na wizerunek szkoły. Działania przedstawicielek związków zawodowych wywołały jego oburzenie. Chodziło m.in. o zarzut, iż nie podjął inicjatywy zaprezentowania kandydatki na forum rady pedagogicznej. Jak stwierdził, za zapraszanie gości na posiedzenia tej rady odpowiada jej przewodniczący, a nie burmistrz. "Niestety przez kilka tygodni takiego działania nie było, a w skardze ta odpowiedzialność jest zrzucona na mnie" - powiedział. Dodał też, że ostatecznie kandydatka spotkała się z radą pedagogiczną i zaprezentowała swoją kandydaturę, choć na tym posiedzeniu nie było kworum.
Przedstawicielki związków zawodowych zgłosiły sprawę m.in. wojewodzie, z czego również burmistrz był bardzo niezadowolony, gdyż, jak mówił, urząd wojewódzki nie ma kompetencji do rozstrzygania takich sporów. Efektem całej sprawy była m.in. kontrola kuratorium oświaty, przeprowadzona w szkole "Piątce". Jak informował burmistrz, badano przepływ informacji pomiędzy organem prowadzącym a szkołą i nie stwierdzono nieprawidłowości. Natomiast skarga na burmistrza w tym zakresie została większością głosów Rady Miejskiej w Iławie uznana za bezzasadną. Przeciw takiemu rozstrzygnięciu głosował radny Hubert Rólkiewicz, a pod koniec sesji Dawid Kopaszewski zwrócił się do niego, oczekując, że ten wyjaśni, dlaczego zagłosował tak, a nie inaczej. "Co proceduralnie się Panu tam nie zgadza?" - zapytał. Jak odpowiedział radny, nie uczestniczył w komisji i nie zna przebiegu całej dyskusji, ale zaniepokoił go fakt, iż skupiono się na formalnych niedociągnięciach autorów skargi, a nie, według niego, na rozwiązaniu problemu w SP5.
Proces powołania nowego dyrektora Szkoły Podstawowej nr 5 w Iławie dobiegł końca. Okazał się wyjątkowo trudny i wywołał wiele emocji. Przebieg tej sprawy relacjonowaliśmy w kolejnych artykułach:
- SP5 w Iławie. Dyrektor rezygnuje po 9 latach piastowania stanowiska, zastępcy również złożyli rezygnacje
- Skarga nauczycieli – związkowców iławskiej szkoły „Piątki”. Ratusz odpowiedział na nasze pytania
- Spór o dyrekcję w SP 5. Jest oficjalne stanowisko komisji skarg w sprawie zarzutów wobec burmistrza Iławy
f
Red. Info Iława.








55Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Ja widzę, że radna się rozkręca. Strasznie mocno wchodzi w decyzje personalne dotyczące jednostek. Chyba nie od tego jest radny. Już raz tak było, jak mieszała w ICK za Żylińskiego. Z tym, że tamten ją w mig pogonił i bylo po zawodach. A tu kręci w tych jednostkach aż miło. Niewiarygodne!
Decyzja zapadła.Teraz najważniejsze, aby Szkoła Podstawowa nr5 mogła rozpocząć nowy etap – spokojnie, merytorycznie i z myślą o tym, co w szkole najważniejsze: uczniach, nauczycielach i dobrej atmosferze pracy.Agacie Dąbrowskiej życzę powodzenia na stanowisku dyrektora. Jest to zadanie wymagające nie tylko umiejętności organizacyjnych i menedżerskich, ale przede wszystkim dojrzałości, odpowiedzialności, umiejętności słuchania ludzi i podejmowania trudnych decyzji. Jej doświadczenie pedagogiczne, wiedza nauczycielska oraz kompetencje w zakresie kierowania zespołem dają bardzo solidne podstawy, by sprostać temu wyzwaniu.Dobry dyrektor to nie tylko osoba, która zarządza szkołą. To ktoś, kto potrafi połączyć wymagania stawiane placówce z potrzebami uczniów, nauczycieli i rodziców; budować autorytet bez dystansu i egzekwować wymagania bez utraty szacunku. Wierzę, że Agata ma zarówno wiedzę, jak i predyspozycje, aby taką szkołę tworzyć.
Nie pisałam, że wydarzyło się tam coś „strasznego” ani nie zamierzam budować kolejnej opowieści wokół tego, co było. Napisałam jedynie o potrzebie odbudowania spokoju, zaufania i dobrej współpracy — a to chyba nie jest niczym kontrowersyjnym, niezależnie od tego, jak każdy ocenia wcześniejsze wydarzenia. Jeżeli ktoś uważa, że konfliktu i żadnych podziałów nie było – ma oczywiście prawo do takiej oceny. Ja natomiast pozostanę przy swoim zdaniu i nie będę rozstrzygała publicznie, kto ma rację. Najważniejsze jest to, co przed nami. Agata dostała odpowiedzialność za szkołę i warto dać jej możliwość pokazania swoich kompetencji. A jeśli jest tak dobrze, jak twierdzisz, tym łatwiej będzie jej tę dobrą atmosferę utrzymać i jeszcze ją poprawić.
A co takiego strasznego wydarzyło się tam wcześniej? Opowieści niektórych, że doszło tam do jakiegoś niebywałego konfliktu i wewnętrznej dezintegracji są zwykłym mitem i kompletnym zmyśleniem.
Nie sposób przy tym nie zauważyć, że liceum, z dyrektorem na czele, traci znakomitą fachowczynię, doświadczoną nauczycielkę i osobę, której kompetencje z pewnością były dużą wartością dla tej szkoły. Dla SP5 jest to natomiast niewątpliwie ogromne wzmocnienie. Po ostatnich wydarzeniach przed nową dyrekcją stoi trudne zadanie odbudowania spokoju, wzajemnego zaufania i dobrej współpracy. To wymaga czasu, konsekwencji i przede wszystkim dialogu. Mam nadzieję, że od dziś wszyscy – niezależnie od wcześniejszych stanowisk i emocji – pozwolą pracować nowej dyrekcji i ocenią ją przede wszystkim po efektach. Powodzenia, Pani Dyrektor. Niech kompetencje, doświadczenie i dobro szkoły będą najlepszą odpowiedzią na wszystko, co wydarzyło się wcześniej.
On tego Ewie nie daruje.
Ludzie o co bijecie pianę.Za 2 lata zmiana burmistrza i zmiana wszystkich dyrektorów i kierowników jednostek samorządowych.Niech sobie kobieta porządzi 2 lata,a potem " do widzenia szkoło".Tak musi być.Wyrzucą wszystkich powołanych przez Kopaczewskiego.Trzeba oczyścić miasto.
Co za bzdury wypisujesz? Jaka zmiana np. wszystkich dyrektorów szkół podstawowych wraz ze zmianą burmistrza? I za jakie 2 lata zmiana burmistrza? Następne wybory samorządowe będą w 2029 r.
Niedouczony absolwent uniwersytetu historyk z małą główką i rachitycznymi nóżkami w gumakach, wcześniej pokrętnie wywodził, że nie opłaca się odwoływać nieudacznika, który zadłuża miasto, bo wybory za 3 lata.
Jeszcze tylko tutaj brakowało sześciokrotnego psychopatycznego bełkotu idioty franusia...
Niedouczony absolwent uniwersytetu historyk z małą główką i rachitycznymi nóżkami w gumakach, wcześniej pokrętnie wywodził, że nie opłaca się odwoływać nieudacznika, który zadłuża miasto, bo wybory za 3 lata.
KO, PO, PKO, KPO, PCK, CPK i te inne skróty
wstawić tą z Raciąża a na zastępcę bibliotekarza z Gdańska
Obłudny ortograficzny historyk z małą główką i rachitycznymi nóżkami, czyli fałszywy oszczerca i trzęsiportek 35-ty w gumakach pokrętnie wywodził, że nie opłaca się odwoływać nieudacznika, który zadłuża miasto, bo wybory za 3 lata.
wstawić tą z Raciąża a na zastępcę bibliotekarza z Gdańska
Może czas powiedzieć to wprost: problemem nie jest radna, która mówi głośno o niewłaściwym zachowaniu. Problemem jest zachowanie, które w ogóle nie powinno mieć miejsca.Atakowanie osób, które mają odwagę o tym powiedzieć, tylko pokazuje, jak bardzo niewygodna potrafi być prawda.Władza nie daje prawa do poniżania, zastraszania ani uciszania krytyki. Panie Burmistrzu pokory. Żadna władza nie daje Panu przyzwolenia do poniżania innych, szczególnie kobiet.
Przez takie sytuacje burmistrz wiele traci wizerunkowo i społecznie. Nie panuje nad nerwami i jest z nim gorzej niż kiedykolwiek. Ta zajadłość w wypowiedzi jest dosłownie przerażająca. Zauważcie proszę, że do wypowiedzi zgłosił się sam, widocznie na komisji uszczypliwości i pogardy w kierunku nauczycielek było mu mało. Wykorzystał sesję, żeby jeszcze bardziej upokorzyć obie Panie i pozostałych nauczycieli i mam nadzieję, że istnieje coś takiego jak solidarność wśród nauczycieli i odpowiednio się do tego ustosunkują.
Po prostu nie wierzę, że ludzie piszą takie absurdy ! Pani Anno to nie jest piętnowanie Pani Agnieszki ani odbieranie jej zasług. Chodzi o zasadę: każdy bezrobotny ma prawo do równych szans, a o wyborze na stanowisko powinny decydować kompetencje, doświadczenie i kwalifikacje, a nie znajomości czy osobiste historie. Krytykowanie radnej za to, że upomina się o uczciwe zasady dla wszystkich, jest zwyczajnie nie na miejscu. Można doceniać Panią Agnieszkę i jednocześnie uważać, że konkurs powinien być otwarty dla każdego.
Burmistrz pozorant. Co to za zachowanie żeby krzyczeć na kobiety ze związków. Zapomniał jak się prowadzi dialog!!Na publicznych wystąpieniach taki grzeczny a za zamkniętymi drzwiami prawdziwe oblicze.
Dlaczego burmistrz stwierdza że kwestia wyboru nowego dyrektora negatywnie wpłynęła na wizerunek szkoły? Pokazała że jest burmistrzem który nie potrafi z nikim rozmawiać. Człowiek na stanowisku wybrany przez mieszkańców a nie potrafi z nimi rozmawiać. Jestem przekonany że gdyby posiedzenie skarg byłoby nagrywane do publicznej wiadomości to zachowanie burmistrza byłoby wzorowe a skoro był wśród swoich to mógł na panie ze związków pokrzyczeć. Bardzo słabe zachowanie.
Radna Jackowska nagrywa komisje, wspomniała o tym radna Bendelewska. Poproś może udostępni.
W obliczu przedstawionych faktów z komisji gdybym była kandydatem nie przyjęłabym tej propozycji. Nazwisko nowej dyrektor już zawsze będzie kojarzone ze skandalem i wrogością burmistrza.
Mizoginista (mizogin) to osoba, która przejawia wrogość, nienawiść, pogardę lub głębokie uprzedzenia wobec kobiet. Przypadek ?
Zobaczymy jakim będzie dyrektorem....Skoro w licku świętują że kobieta odeszła. Druga sprawa za 6 dni początek roku szkolnego a Szkoła Sp 5 to plac budowy!!!Orlik oddany 14 Sierpnia a nadal zamknięty!!!! Dawid Co Jest???? To ty za to odpowiadasz!!! Głosowałam na Ciebie,. Druga kadencja to totalna olewka!
Do komentarza poniżej : Dobrze, że są jeszcze radni, którzy mają odwagę powiedzieć mieszkańcom, jak naprawdę wyglądała dyskusja na komisji.Mieszkańcy mają prawo znać nie tylko końcową decyzję, ale również argumenty, atmosferę i sposób prowadzenia rozmowy. Radny powinien być przede wszystkim głosem mieszkańców, a nie milczeć tylko dlatego, że komuś może się to nie spodobać.Szacunek za odwagę i mówienie wprost o tym, co się wydarzyło. Dodatkowo podkreślam , sam burmistrz potwierdził słowa radnej o atmosferze na komisji!
Jak zwylke Ewa Jackowska obsadza stanowiskami. Jakie ona ma kopetencję, nie mając studiów nauczycielskich i nigdy chyba nawet, nie pracując jako wykładowca. A może się mylę.
A co Ewa Jackowska ma do tego, kto zostanie dyrektorem i kogo miałaby „obsadzać stanowiskami”?
W chwili obecnej prościej odpowiedzieć na pytanie z kim burmistrz Iławy nie jest skłócony niż w poprawnych relacjach. Cieszę się że są radni, którzy potrafią wypunktować burmistrza i jednocześnie nie zazdroszczę im pracy w takiej atmosferze. I myślę że gdyby burmistrz skupił się bardziej na remoncie szkoły niż na osobistych animozjach nie byłoby ryzyka nauki zdalnej.
Słuchałem wczoraj sesji i zachodzę w głowę skąd burmistrz miał dane glosowania w szkole skoro były tajne? Po wysłuchaniu tego punktu trudno oprzeć się wrażeniu, że burmistrz ma problem w kontaktach z kobietami, szczególnie z tymi, które nie boją się jego uszczypliwości i małostkowości. Kobietki nie bójcie się ! Aż takiej władzy nie posiadł.
Oj tak. Nie lubi kobiet, tych które mają odwagę mieć inne zdanie i jasno je wyrażać. Nie lubi ludzi, którzy są merytoryczny, bieglesi w sprawach i przepisach niż on. Nie lubi i tyle.
Niefajnie być nauczycielem. Dyrektorem? - o , to co innego! To jest dopiero docelowy zawód. A jeszcze lepiej radnym. Taka ścieżka kariery typowego belfra :)))
Nikt nie chce być dyrektorem szkoły.
To bardzo mało wiesz o typowych nauczycielach.
a to prawda, że "łon" taki mściwy?
Może ktoś wie ile osób podpisało się zarówno pod skargą do rady miasta, jak i wojewody? Chciałbym wiedzieć ilu osobom "zależało" ze strony szkoły. Radna Jackowska wie o potencjalnym piśmie około 30 osób tak samo jak ja wiem o ewentualnym liście poparcia dla pani Agaty także od około 30 osób. Grochu się cieszy, SP5 ma dyrektorkę i wszyscy zadowoleni.
Z tego co mi wiadomo to radni widzieli to pismo z podpisami ponad 30 nauczycieli. Widząc co wyprawia burmistrz na komisji, Panie zdecydowały ukryć dane wrażliwe , co wyraźnie zakomunikowały że boją się działań odwetowych burmistrza. I to jest naprawdę chore, że ten człowiek próbuje rządzić przez strach. To nie wzbudza zaufania do jego pracy, a wręcz obrzydzenie i zniesmaczenie. Żaden burmistrz nie stosował takich praktyk i przede wszystkim nie obrażał ludzi.
Pismo z podpisami 30 nauczycieli?! :) 10 to maks! Brawo Burmistrz, powodzenia pani Agato!
Ktoś z urzędu to pisze?
Dziwi mnie postawa p. Dąbrowskiej. Jest duży sprzeciw wielu osób przeciw objęciu przez nią stanowiska dyrektorki Piątki a ona w to idzie... Jak niby ma być to dobre?
Jeden związkowiec reprezentuje cały związek, a jeden rodzic tyko siebie. Jest różnica czy nie?
Do rodzica Idea związków polega na tym, że przedstawiciele prezentują stanowisko związkwców i nie tylko...
Sprzeciw dwóch pań ze związków i kółka wzajemnej adoracji to nie jest reprezentacja szkoły.
Przerażające jest nie to, że burmistrz podejmuje decyzje, z którymi ktoś może się nie zgadzać. Przerażające jest to, jeśli ludzie boją się wyrażać swoje zdanie z obawy przed działaniami odwetowymi.W samorządzie nie powinno być miejsca na strach. Powinno być miejsce na dialog, różne opinie i konstruktywną krytykę.Mieszkaniec czy pracownik nie powinien zastanawiać się: „co mnie spotka, jeśli powiem, co naprawdę myślę?”.
z tą władzą nie można tak rozmawiać. To mściwi ludzie.
Dialog?? Nie z tym człowiekiem.
W liceum się cieszą, że już nie będzie wice.
KO PO PKO KPO PCK CPK i te inne skróty
Dyrektor Groszkowski słabo wybiera wicedyraktorów...
Przecież jest Grzegorz Olszewski rodzina Romana
Czy tak buduje się dobre relacje z mieszkańcami?Burmistrz ma prawo podejmować decyzje, ale samorząd to nie tylko procedury i kompetencje. To przede wszystkim dialog i szacunek dla ludzi, których te decyzje dotyczą.W sprawie SP5 było dużo emocji i zabrakło spokojnej rozmowy. Dziś decyzja została podjęta, ale warto zapytać: czy naprawdę udało się rozwiązać problem, czy tylko zakończyć procedurę?Bo władzę można sprawować decyzjami, ale zaufanie mieszkańców buduje się dialogiem.Jedyny plus, że nie zaprzecza swojego nagannego zachowania jak dotychczas miał w zwyczaju.
Można wygrać proceduralnie, a jednocześnie przegrać coś znacznie ważniejszego – zaufanie ludzi. Panie Burmistrzu Pana konfliktowość , zacięcie jest po prostu nie do przyjęcia.
taczka?
a ja słyszała, że nie ma jajuf
a ja słyszała, że nie ma jajuf
Burmistrza mamy takiego sobie, może nawet lekko miałkiego, ale w tej sprawie pokazał jaja i szczerze gratuluję mu i pani Agacie. To dobra decyzja dla SP5.