(Fot. Powiatowy Szpital im. Władysława Biegańskiego w Iławie.)
Kwestia kosztów funkcjonowania szpitali powiatowych oraz poziom uposażeń kadry medycznej pozostaje jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej w kraju. Temat budzi zainteresowanie także w naszym regionie. Ostatnio Zbigniew Karmela, działacz społeczny z Olsztyna monitorujący sprawy publiczne na Warmii i Mazurach, opublikował zestawienie danych finansowych dotyczących wynagrodzeń lekarzy zatrudnionych w Szpitalu Powiatowym w Iławie.
Z oficjalnej odpowiedzi udzielonej przez kierownictwo iławskiej placówki wynika, że w ostatnim roku nastąpił zauważalny wzrost średnich pensji brutto lekarzy na etatach.
- W 2025 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie lekarza bez specjalizacji wynosiło 16 202,23 zł brutto,
- podczas gdy lekarz ze specjalizacją zarabiał średnio 20 946,08 zł brutto.
g
W pierwszej połowie 2026 roku kwoty te uległy wyraźnemu zwiększeniu.
- Średnia pensja lekarza bez specjalizacji wzrosła do poziomu 20 706,38 zł brutto,
- natomiast w przypadku medyków posiadających specjalizację średnia miesięczna kwota osiągnęła poziom 31 228,41 zł brutto.
g
Oprócz umów o pracę znaczącą część obsady medycznej stanowią lekarze świadczący usługi na podstawie tzw. kontraktów B2B. W okresie od stycznia do maja 2026 roku średnia wartość miesięcznej faktury wystawianej przez lekarza na kontrakcie wyniosła 37 558,33 zł. Najniższa zarejestrowana w tym okresie faktura opiewała na kwotę 1 750,00 zł, zaś maksymalna wartość pojedynczej faktury miesięcznej osiągnęła 132 422,04 zł. Z przedstawionych informacji wynika również, że łączna liczba lekarzy w iławskim szpitalu, których miesięczne przychody brutto przekraczały 50 000 zł, wyniosła 14 osób.
Szpital przekazał również dane dotyczące wynagrodzeń lekarzy koordynatorów poszczególnych oddziałów. Według informacji za maj 2026 roku stawki osób kierujących oddziałami mieściły się w przedziale od 131,93 zł do 270 zł za godzinę. Do wynagrodzenia godzinowego w części przypadków dochodzą również dodatki funkcyjne. Dodatki określone kwotowo wynoszą od 3 tys. do 5 tys. zł, natomiast w innych przypadkach stosowane są dodatki procentowe w wysokości 10 proc. lub 45 proc. - ta wyższa stawka dotyczy oddziału, gdzie godzinowe wynagrodzenie koordynatora jest najniższe. Ponadto na 4 oddziałach w ogóle nie ma takich dodatków, jedynie wynagrodzenie za godzinę pracy.
Jednocześnie sama stawka godzinowa nie pozwala określić całego miesięcznego wynagrodzenia. Jego wysokość zależy także od liczby przepracowanych godzin i dyżurów.
Red. Info Iława.








25Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
To są jakieś kosmiczne pieniądze dla mnie. Jak te placówki maja nie mieć długów....
a sprawdź jaką Kaskę kasują sędziowie z wolnych sądów, którzy mogą uniewininić sędziego ZŁODZIEJA z ich nadzwyczajnej kasty.
"przypadki z mediów opisują sytuacje, w których lekarze w dokumentach i na fakturach rozliczali nawet do 72 godzin pracy na dobę"
i w tym klimacie całkiem nieźle ma się koperta z Grodzka
Już wiadomo, dlaczego NFZ-owi ciągle brakuje pieniędzy. Mają je lekarze.
Miesięczna faktura na ponad 130tys zł gdzie przeciętny człowiek tyle w 2 lata zarabia. Masakra...
Zrobić system holenderski to naprawdę działa tylko u nas będzie trudno bo tam nie ma sztucznych etatów i brania pieniędzy za nic a u nas sekretarka w NFZ ma zastępcę
"przypadki z mediów opisują sytuacje, w których lekarze w dokumentach i na fakturach rozliczali nawet do 72 godzin pracy na dobę"
Urządzili sobie państwo w państwie.
Pięć minut rozmowy z panią doktor lub panem dokorem w prywatnym gabinecie - 300 zł. Bez żadnego paragonu.
A jakie korzyści z częstych efektów tak dobrze opłacanej pracy części medyków odnoszą miejscowe zakłady pogrzebowe? Część personelu medycznego swoje miesięczne wypłaty przynosi do domu pewnie w dobrze wypchanych reklamówkach. I jeszcze słówko do poniższego NIL- a. Gdyby wszyscy szli na medycynę, to nie byłoby komu piec tobie i twoim bliskim chleba lub wywozić twoich śmieci. Trzeba doceniać pracę lekarzy. Ale nie z aż tak szeroko rozwartymi ich płacami wobec innych sfer zawodowych. Na lekarzach potrzeby społeczne się nie kończą. Inni pracownicy w innych specjalnościach są równie potrzebni. Ale społeczną patologią jest fakt, że jedna ze sfer zawodowych aż tak rażąco wysoko odbiega od innych pod względem zarobków. Wymuszanych, ponieważ ludzkie życie jest najcenniejsze. Ale co byłoby, jeśli taką samą postawę przyjęliby np. strażacy, kierowcy karetek czy ratownicy WOPR?Lekarze, oczekujący dzisiaj horrendalnych wypłat winni pamiętać, że ich dobrowolną naukę opłaciło społeczeństwo.
tuskie ??? czy ruskie ???
pinięndze w reklamówce z Biedronki to zaniósł młody, który od początku razem z ojcem wiedział, że kolokwialnie mówiąc, to była lipa
pinięndze w reklamówce z Biedronki to zaniósł młody, który od początku razem z ojcem wiedział, że kolokwialnie mówiąc, to była lipa
społeczeństwo cały płaci na ciebie, bo budżetówka nie ma SWYCH pinięndzy
Łączymy się ... w BULU i w NADZIEJI, że jak wyzdrowiejesz to zrozumiesz, że fałszywie i oszczerczo pomawiałeś Redakcję o ZAFASOWANIE rubelków, że zorze wstają wcześniej niż słońce, że Animex nie produkuje pasztetowej z kurzych paznokci, że w Iławie nie ma Budowlanki na ulicy Sobieskiego, że nie ma cmentarza na ulicy Kościuszki, że tuczarni już nie ma, że szmaty w amfiteatrze nie są bure, że pisownia WÓJEK i Z POŚRÓD to błędy ortograficzne, że szesnastego czerwca było piętnaście dni po wyborach a nie szesnaście. Zobaczysz też, że na Jagiełły nikt nie buduje wykrotów a dzieci z podstawówki powiedzą ci, że liczba 35 wcale nie jest w trzeciej dziesiątce, tylko w CZWARTEJ. Absolwencie uniwersytetu i historyku iławski, jak poczytasz to się dowiesz że Kałduny nie leżą z drugiej strony, tylko w innej gminie niż Trupel, że w kościołach na Boże Narodzenie są żłóbki a nie ŻŁOBKI. Może nawet przestaną cię prześladować te nieprzebrane rzesze, tabuny i stada. Nie trać NADZIEJI.
autorem powyższego postu jest ciężko chory w gumakach
Taka obywatelu jest wartość ratowania życia i więcej. I to boli, że za wiele.Ale zostać lekarzem , to nie tak ławo. Należy od szkoły podstawowej, licealnej, a już po studia być to nie sztuka. Dzień i noc nad książkami. Ale to mało, bywszy lekarzem to nieustanna nauka.
bywszy, pokrywszy, ukrywszy, zdobywszy, przebywszy, zważywszy, powyższy, poniższy, skończywszy,,,,,,,,,,,,,,,,,, i jeszcze 150 takich wszy
Nauka wyciągania na maksa kasy od szaraczków bo przecież muszą się leczyć. Przytoczyło by się dosyć przykładów z życia.
Stawki są ok. Dobrze zarządzany szpital. Brawo!
A dla niektórych pracodawców najniższa krajowa to za dużo xd
A robotnik wykfalikowany w tej smutnej zarządzanej przez wspaniały samorząd zarabia 5.000 tyś brutto i niech mi ktoś powie w jakim kraju żyjemy skoro nie szanuje się Polskiego robotnika ,,,,,, nic tylko się uśmiechać z radości
przekwalifikuj się i idź na medycynę, jeśli masz wystarczająco dużo odwagi
A gdzie ktoś zarabia 5 milionów złotych? O czym ty piszesz? Co za głupoty!