Miejsca w przedszkolach czekają, ale dzieci jest coraz mniej. Co przyniosła tegoroczna rekrutacja w Iławie? (Fot. archiwum własne.)
Podczas ostatniej, poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Iławie poruszono temat zakończonej rekrutacji do miejskich przedszkoli i żłobka. Najnowsze dane wyraźnie pokazują, że za tegorocznymi wynikami naboru kryje się znacznie szerszy problem. Coraz mniej liczne roczniki dzieci stają się faktem, który coraz wyraźniej wpływa na codzienne funkcjonowanie iławskich placówek opiekuńczo-wychowawczych.
Pytania na sesji Rady Miejskiej
Dyskusję na temat dostępności miejsc w miejskich placówkach wywołała Przewodnicząca Rady Miejskiej w Iławie Aneta Rychlik. Zwracając się do władz miasta, zapytała o wolne miejsca w przedszkolach i żłobkach.
Szczegółowych odpowiedzi udzieliły przedstawicielki ratusza.
Tegoroczna rekrutacja w liczbach
Sytuację w miejskich przedszkolach przedstawiła dyrektor Iławskiego Centrum Usług Wspólnych. Jak wynika z jej słów, w placówkach wciąż są wakaty dla najmłodszych mieszkańców naszego miasta.
– Jeżeli chodzi o przedszkola, to mamy 122 wolne miejsca w przedszkolach publicznych, praktycznie we wszystkich grupach wiekowych – przekazała podczas sesji Renata Kamińska. – Także jeżeli są chętni rodzice, to na pewno dzieci będą przyjęte.
Dane te wywołały refleksję ze strony przewodniczącej rady.
– Dziękuję bardzo, choć to smutna informacja – podsumowała krótko Aneta Rychlik.
A jak wygląda sytuacja w miejskim żłobku? O tym radnych poinformowała zastępczyni burmistrza Iławy.
– Uruchamiamy wszystkie grupy żłobkowe – wyjaśniła Dorota Kamińska. – Będą jeszcze pojedyncze miejsca, na 1 Maja nie, ale na Obrońców Westerplatte będzie jeszcze kilka miejsc wolnych. Wszystkie grupy ruszą od 1 września.
Uzupełniający nabór i wolne miejsca
Warto zaznaczyć, że obecne 122 wolne miejsca w przedszkolach to wynik zauważalnie lepszy niż bezpośrednio po zakończeniu głównego etapu naboru, który trwał do 10 kwietnia. Wówczas do miejskich przedszkoli przyjęto zaledwie 116 dzieci, a wolnych miejsc pozostało aż 194. Aby poprawić sytuację, czerwcowa rekrutacja uzupełniająca została otwarta również dla dzieci z gminy wiejskiej Iława.
Spadek liczby dzieci – zjawisko widoczne w danych
Dlaczego miejsc jest tak dużo, a chętnych ubywa? Główną przyczyną jest demografia. Zmniejszająca się liczba dzieci to trend demograficzny, który w Iławie widać nie od dziś. Dane z miejskiego raportu pokazują ten proces i obrazują dynamikę zmian. W 2024 roku odnotowano 175 urodzeń dzieci, które zostały zameldowane w Iławie. W roku kolejnym, 2025, takich nowych mieszkańców naszego miasta było już tylko 148.
Do tych niepokojących prognoz już w ubiegłym roku odnosiła się szefowa ICUW.
– Za moment dzieci w przedziale od 3 do 6 lat będziemy mieli około 900, a nawet poniżej – zauważyła wówczas Renata Kamińska. – A były takie czasy, że tych dzieci było ponad 1 300. Jest to bardzo duża różnica.
Co ten trend oznacza dla Iławy?
Malejąca liczba najmłodszych mieszkańców ma bardzo praktyczny wymiar dla rodziców. Z jednej strony oznacza to łatwiejszy dostęp do publicznej opieki przedszkolnej i żłobkowej bez obaw o brak miejsc w trakcie rekrutacji. Z drugiej strony, postępujący spadek liczby dzieci to wyzwania dla organizatorów oświaty w mieście - także te finansowe, bo w ślad za dziećmi idzie subwencja oświatowa. Coraz mniejsza liczba dzieci nie jest już wyłącznie abstrakcyjnym problemem demograficznym na papierze – trend ten zaczyna być bardzo wyraźnie widoczny w codziennym funkcjonowaniu iławskich placówek.
Red. Info Iława.








5Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Brakuje informacji czy prywatne przedszkola są również w jakiejś części dofinansowywane z um. Naprawde nie wiem jak jest ale kiedyś, gdy powstawały, dostawały jakieś dotacje, tylko nie pamiętam czy z miasta czy rządowe. Myślę, że jeśli by nadal tak było, to pora z tym skończyć.
Tęczowa plaga nadchodzi przez co widać skutki on jego lub ona jej jak i on onemu. Lepiej nie będzie.
Moim zdaniem nie ma się co martwić, że jest mniej dzieci w Iławie. Bo te, które są, gdy dorosną i tak wyjadą.
Więcej wchodźcie w Ilawie w seniorów i bardziej kupujcie ich głosy. To na pewno wspiera mlodych ludzi.
Dokładnie w punkt!