(Fot. Czytelnik.)
Policjanci, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z psem służbowym oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej – taki widok można dziś zobaczyć w rejonie przejazdów kolejowych w Iławie. O obecności służb przy przejeździe na ul. Wyszyńskiego poinformowała nas Czytelniczka. Sprawdziliśmy, co się dzieje.
Jak przekazała nam asp. szt. Joanna Kwiatkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie, wzmożona obecność służb ma związek z prowadzonymi działaniami dotyczącymi bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej i zapobiegania ewentualnym aktom dywersji. Policja współpracuje w tym zakresie z innymi służbami.
Nie oznacza to, że w Iławie doszło do konkretnego aktu dywersji czy próby sabotażu. Są to działania o charakterze prewencyjnym i zabezpieczającym.
Dziś również akcja NURD
Jednocześnie w piątek, 11 września, policjanci prowadzą działania NURD – „Niechronieni Uczestnicy Ruchu Drogowego”. Patrole będą zwracały szczególną uwagę na zachowanie pieszych, rowerzystów oraz kierujących, także w rejonie przejazdów kolejowych.
To jednak nie wszystko. Na dziś zaplanowany został również protest maszynistów. W ramach prowadzonej akcji pociągi mają zwalniać do 20 km/h przed przejazdami kolejowo-drogowymi. W związku z protestem i prowadzonymi równolegle działaniami służb przejazdy kolejowe będą dziś miejscami objętymi wzmożonym nadzorem patroli.
Dlatego mieszkańcy Iławy i powiatu iławskiego mogą w piątek zauważyć w rejonie torów oraz przejazdów większą niż zwykle obecność Policji, Straży Ochrony Kolei i żołnierzy WOT.

Red. Info Iława.









3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Bezpieczeństwo ponad wszystko wszak chodzi o ludzkie życie i zdrowie. No niestety tak jest że czasem a nawet przeważnie mieszkamy tam gdzie musimy a nie gdzie chcielibyśmy. Tak naprawdę towarzyszy nam w życiu wiele uciążliwości do których myślę da się przyzwyczaić. Czasem niestety nie. Może czas najwyższy wprowadzić jakieś regulacje prawne rekompensujące te uciążliwości ale nie liberalizujmy przepisów mających wpływ na życie i zdrowie ludzkie. Co do protestu maszynistów to w pełni go popieram ponieważ nie widzę już innej możliwości zwrócenia uwagi na poważny problem. Być może trzeba przemyśleć jakieś regulacje umożliwiające w przyszłości maksymalną eliminację przejazdów kolejowo-drogowych na rzecz innych nawet drogich rozwiązań.
Co ma maszynista do dekla co wjeżdża na przejazd.Filmików jest mnóstwo.To dekiel ma przestrzegać kodeksu drogowego.
Powinni zając sie przejazdami gdzie nie ma dróznika!!!Ale mieszkanie koło przejazdu to totalna porażka najgorzej jest jak zaczną gwizdać ,że nadjeżdzają.