Dagmara Patorska z Iławy zbiera na leczenie i rehabilitację SMA. Trwa zbiórka w fundacji Siepomaga. (Fot. archiwum prywatne.)
Dagmara Patorska to 43-letnia mieszkanka Iławy, której historia udowadnia, jak ogromne pokłady siły potrafią drzemać w człowieku. Choć los rzucał jej pod nogi niemałe kłody, kobieta nie użala się nad sobą. Zamiast tego, stara się patrzeć w przyszłość z optymizmem. Dziś prosi ludzi dobrej woli o wsparcie, aby mogła kontynuować żmudną walkę z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA).
Życie, które nagle zmieniło adres
Pani Dagmara nie zawsze mieszkała w Iławie. Przez lata jej domem były Babięty Wielkie w gminie Susz, gdzie dzieliła codzienność z mamą i babcią. Spokojne życie trzech samotnych kobiet przerwał dramatyczny pożar, który doszczętnie strawił ich dom. W jednej chwili straciły dach nad głową, cały dobytek i życiową ostoję.
To wydarzenie wymusiło późniejszą przeprowadzkę. Kobiety od przeszło trzech lat mieszkają w Iławie, gdzie budują swoją codzienność na nowo. Dziś pani Dagmara nie zbiera już środków na odbudowę straconego domu, ale walczy o to, co absolutnie bezcenne – własne zdrowie, sprawność i samodzielność.
Codzienna walka o każdy ruch
Nasza rozmówczyni cierpi na SMA typu III. Choroba, której pierwsze objawy pojawiły się jeszcze w dzieciństwie, z czasem odebrała jej władzę w nogach i przykuła do wózka inwalidzkiego.
Iławianka na każdym kroku udowadnia jednak, że diagnoza i niepełnosprawność nie muszą oznaczać rezygnacji z życiowych ambicji.
– Mimo mojej niepełnosprawności staram się korzystać z życia w jak największym stopniu, począwszy od ukończenia szkoły średniej, zdania matury, po skończenie studiów II stopnia. Nie chcę pozwolić, aby choroba zupełnie odebrała mi marzenia i zamknęła mnie w czterech ścianach mieszkania – podkreśla Dagmara Patorska.
Kosztowna szansa na sprawność
Aby powstrzymać postęp choroby, 43-latka leczy się w specjalnym programie lekowym w szpitalu w Gdańsku. Sama farmakologia to jednak za mało, by utrzymać mięśnie w dobrej kondycji. Kluczowa w przypadku SMA jest systematyczna, trudna i niestety bardzo kosztowna rehabilitacja domowa. W Iławie pani Dagmara nie ma możliwości darmowego korzystania z takich specjalistycznych zabiegów w domu, a bez nich jej fizyczny stan będzie ulegał pogorszeniu.
– Zbieram przede wszystkim na rehabilitację domową, sprzęt, leki i na dojazdy do szpitala w Gdańsku, gdzie leczę się w programie lekowym na SMA – wyjaśnia Iławianka. – Chciałabym zawalczyć o swoje zdrowie, ale do tego potrzebuję pomocy ludzi dobrej woli...
Na co dzień ogromnym wsparciem dla pani Dagmary jest jej mama, która pomaga jej w tych wszystkich czynnościach, których 43-latka nie jest w stanie wykonać samodzielnie. Panie nie są jednak w stanie same udźwignąć ciężaru finansowego, jaki niesie ze sobą prywatna opieka fizjoterapeutyczna i zakup niezbędnego sprzętu medycznego.
Liczy się każdy gest
Za pośrednictwem Fundacji Siepomaga uruchomiono zbiórkę, która potrwa do 1 grudnia. Jej celem jest zgromadzenie środków, które pozwolą Iławiance na pokrycie wydatków związanych z regularną rehabilitacją.
– Chciałabym funkcjonować jak zdrowy człowiek i móc spełniać swoje marzenia. Będę ogromnie wdzięczna za każdą wpłatę i przekazane 1,5% podatku. To dla mnie nadzieja na lepsze jutro! – podsumowuje pani Dagmara.
Zbiórkę można wesprzeć w dowolnym momencie, wpłacając środki na oficjalnej stronie fundacji: https://www.siepomaga.pl/dagmara-patorska.
Red. Info Iława.
Zdjęcia: archiwum prywatne.










0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.