Szedł środkiem nieoświetlonej drogi bez odblasków. O krok od tragedii pod Iławą. (Fot. materiały policji.)
Dziś, 23 września, kalendarzowa i astronomiczna jesień staje się faktem. Wraz z coraz krótszymi dniami i szybciej zapadającym zmrokiem na naszych drogach pojawiają się nowe, poważne zagrożenia. Boleśnie mógł się o tym przekonać 51-letni mieszkaniec gminy Iława, który być może uniknął tragedii dzięki czujności innego uczestnika ruchu.
O krok od tragedii na nieoświetlonej trasie
Wczoraj, 22 września, kilka minut po godzinie 17:00, do policjantów dotarło niepokojące zgłoszenie. Wynikało z niego, że wojewódzką drogą idzie mężczyzna, którego w tzw. szarówce praktycznie nie widać.
Pieszy nie tylko nie wyposażył się w choćby najmniejszy element odblaskowy, ale dodatkowo maszerował... samym środkiem nieoświetlonej trasy. Gdyby nie reakcja świadka, który natychmiast chwycił za telefon, ten jesienny powrót do domu mógł zakończyć się tragicznie.
– Funkcjonariusze od razu pojechali we wskazanym kierunku. Okazało się, że pieszy kompletnie zignorował zasady bezpieczeństwa. Mężczyzna nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych, szedł środkiem drogi, a odcinek wojewódzkiej trasy był całkowicie nieoświetlony – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Iławie.
51-latek, który stworzył realne zagrożenie nie tylko dla własnego życia, ale też dla innych podróżujących, został ukarany mandatem. Policjanci podjęli decyzję o bezpiecznym przetransportowaniu go do miejsca zamieszkania.
Odblask to nie gadżet, to szansa na życie
Ciemna odzież po zmroku sprawia, że człowiek na drodze staje się dla kierowcy niewidoczny, a w starciu z rozpędzonym samochodem pieszy nie ma żadnych szans. Dlatego policjanci apelują o zdrowy rozsądek, przypominając, że jesienna aura wymaga od nas szczególnej ostrożności.
– Zgodnie z obowiązującymi przepisami piesi poruszający się po zmroku poza obszarem zabudowanym muszą posiadać element odblaskowy widoczny dla innych uczestników ruchu. Posiadanie elementu odblaskowego zwiększa widoczność pieszego na drodze do około 150-200 metrów – przypominają funkcjonariusze.
Zyskane w ten sposób cenne sekundy dają kierowcy szansę na manewr, który pozwala uniknąć potrącenia. Mundurowi zachęcają, aby odblaski nosić także w terenie zabudowanym – to niewielki wysiłek, który naprawdę robi wielką różnicę i może ocalić życie!
Źródło informacji: Komenda Powiatowa Policji w Iławie / red. Info Iława.








1Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
A gdzie są goście co krzyczą że mandat powinien dostać max. Kierowca winien, pieszy nigdy. Kierowca bo gdyby jechał 50 km na godzinę to by się zatrzymał.