REKLAMABIG_wrzesien
REKLAMAOlszta
REKLAMABS Iława 2026

Sport

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ26 września 2026, 16:23 komentarzy 1
GKS Wikielec w pierwszej połowie co chwila gościł w polu karnym Zatoki. Tu do piłki skacze 21-letni Portugalczyk, Capieque Edmilson Capitao. Dalej na piłkę czycha m.in. Alan Klimek

GKS Wikielec w pierwszej połowie co chwila gościł w polu karnym Zatoki. Tu do piłki skacze 21-letni Portugalczyk, Capieque Edmilson Capitao. Dalej na piłkę czycha m.in. Alan Klimek (Fot. Mateusz Partyga)

Gdy spojrzy się na wyniki IV-ligowego zespołu z Gminy Iława w tym sezonie, to właściwie … nic nie wiadomo. Wysokie porażki i równie wysokie wygrane przeplatane remisami i miejsce w samym środku klasyfikacji. A jak było dziś? Sprawdzamy, jaki rezultat jest w meczu GKS-u Wikielec z Zatoką Braniewo.

MECZ IV LIGI:
GKS Wikielec – Zatoka Braniewo 6:0 (4:0)

1:0, 2:0, 3:0 – Klimek (4, 15, 31), 4:0 – gol samobójczy (34), 5:0 - Klimek (60), 6:0 - Balcerak (73)

a

GKS (skład wyjściowy): Olejniczak – Jajkowski, Capieque, Bosse, Chidiebere, Karasiński, Mishchenko, Pasternak, Konojacki, Stendel, Klimek,

ZATOKA (skład wyjściowy): Sznaza – Chomko, Grabczyński, Rogoz, Wolak Ł., Lichołat, Zaleski, Wiczyński, Tyrawski, Wolak A., Grzyb,

Trzy zwycięstwa, tyle samo remisów i dwa mecze przegrane. Tak prezentował się bilans pojedynków drużyny z Wikielca do momentu rozegrania dzisiejszego spotkania. Pod wodzą Dominika Bednaryczka (przejął zespół w przerwie między sezonami, po spadku z III ligi) Gieksa ugrała 12 punktów, a kolejne 3 były do zgarnięcia w pojedynku z Zatoką. Tym bardziej była to realna wizja, że drużyna z Braniewa w tym sezonie jeszcze nie wygrała, z kolei dwa poprzednie mecze zespół z Wikielca kończył okazałymi wiktoriami (6:0 ze Zniczem Biała Piska i 0:5 na wyjeździe z Mazurem Ełk).

Teoria miała przełożenie na rzeczywistość – po pierwszej połowie gospodarze prowadzili już 4:0! To była znakomita partia w wykonaniu całego zespołu, który był bardzo aktywny i usposobiony ofensywnie, ale na największe brawa zasługuje bez dwóch zdań Alan Klimek, którzy w ciągu 27 minut zaliczył klasyczny hat-trick!

Koledzy z drużyny gratulują Alanowi Klimkowi strzelenia gola na 2:0 (fot. Mateusz Partyga)

Najpierw z zimną krwią wykończył drużynową akcję swojej drużyny, potem po sprytnie rozegranym rzucie wolnym wykorzystał przytomne podanie od Alexandre Bossé, a w 31 minucie po raz trzeci wpisał się na listę strzelców potwierdzając wysoką dyspozycję. Tym razem wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i ponownie strzelił z głowy, ale też - zupełnie jak przy trafieniu na 2:0 - dorzucał Mateusz Jajkowski. Goście, którzy po zaledwie pół godziny gry przegrywali już trzema bramkami, mogą w dodatku mówić o pechu, bo gol na 4:0 to już ich samobójcze trafienie.

ZOBACZ ZDJĘCIA: GKS Wikielec - Zatoka Braniewo (26.09.2026). Fot. Mateusz Partyga / Info Iława

Ilość zdjęć 78

Przerwa wcale nie spowodowała, że Klimek stracił apetyt na bramki. W 60 minucie było już 5:0, a pochodzący z Nowego Miasta Lub. 22-letni napastnik po raz czwarty w meczu wpisał się na listę strzelców!

Spotkanie trwa, wkrótce będziemy aktualizować artykuł. 

[AKTUALIZACJA]

6:0! Takim wysokim zwycięstwem zakończył się dzisiejszy mecz 9. kolejki IV ligi. Gola, który ustanowił wynik końcowy, zdobył w 73 minucie Hubert Balcerak. 

>> W 10. kolejce GKS Wikielec gra na wyjeździe z Polonią Pasłęk. 

Sport

zico

kontakt@infoilawa.pl

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

TEMATY sport
REKLAMAgeodeta
REKLAMAMRÓWKA

1Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Trzeźwo patrzący kibic GKSu 1 11 minut temu

    Dobra dobra, Zatoka to dół tabeli, tak jak Polonia. Zobaczymy w 11 kolejce jaki będzie wynik.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
REKLAMAImperial
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAZajazd
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.7236 sekundy