Kradzieże nadal na porządku dziennym, ale - dzięki powszechnemu w sklepach monitoringowi - coraz rzadziej uchodzą "na sucho", nawet jeśli sprawca nie zostaje ujęty na gorącym uczynku. (Zdjęcie pochodzi z archiwum Warmińsko-Mazurskiej Policji, ma charakter ilustracyjny.)
Sklepowe kradzieże od dłuższego czasu pozostają zmorą lokalnych przedsiębiorców i handlowców. Straty liczone w setkach i tysiącach złotych to codzienność, z którą mierzy się obsługa punktów handlowych. Jednak ci, którzy liczą na łatwy łup i bezkarność, coraz częściej zapominają o jednym: nowoczesny monitoring w rękach ochrony oraz policjantów stał się niezwykle skutecznym narzędziem w walce z tym procederem. Niedawno przekonała się o tym 35-letnia mieszkanka Susza.
Zgłoszenie w tej sprawie iławska policja otrzymała w środę, 23 września. Okazało się, że kobieta odwiedziła jedną z lokalnych drogerii i ruszyła między sklepowe półki. Jej uwagę przyciągnęły kosmetyki, bielizna oraz artykuły przemysłowe. Zamiast jednak tradycyjnie skierować się ze wszystkimi zakupami do kasy, wdrożyła w życie plan, który miał uśpić czujność personelu.
„Rzeczy te spakowała do koszyka sklepowego i toreb, które miała ze sobą. Następnie podeszła do kasy samoobsługowej, gdzie skasowała przedmioty z koszyka, choć w torbach miała dużo więcej artykułów ze sklepu, po czym opuściła drogerię, nie płacąc za resztę towaru” – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Iławie.
Kobieta opuściła sklep przekonana, że nikt nie zwrócił uwagi na wypchane torby. Stało się jednak inaczej. Przedstawiciele drogerii zgłosili sprawę suskim funkcjonariuszom, a kluczowym dowodem okazał się zapis z kamer monitoringu. Według mundurowych jakość nagrania nie pozostawiała wątpliwości co do przebiegu zdarzenia i tożsamości sprawczyni, a straty placówki oszacowano na niemal 1 000 złotych.
Zebrany materiał pozwolił policjantom na szybkie wytypowanie i zatrzymanie 35-latki. Kobieta usłyszała już zarzut kradzieży, do którego się przyznała. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem – Kodeks karny za kradzież cudzej rzeczy przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.









2Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Nadchodzi bieda wśród zwykłych ludzi. Tylko Rząd bawi się świetnie naszym kosztem.
Złodziej, jest wszędzie..Dopiero.....ic jej .