ZDZ
REKLAMAzelona aleja
REKLAMABS Iława 2026
wydrukuj podstronę do DRUKUJ5 października 2026, 19:52
O podróżach po świecie, ale przede wszystkim w głąb siebie. Rozmowa z Markiem Kamińskim w Iławie.

O podróżach po świecie, ale przede wszystkim w głąb siebie. Rozmowa z Markiem Kamińskim w Iławie. (Fot. Info Iława.)

- Myślę sobie, że moje życie było OK. Żyłem w różnych światach i różnymi życiami. W najśmielszych snach nie wymarzyłem sobie wszystkiego, co się wydarzyło - tak wczoraj podsumowywał spotkanie w Iławie i jednocześnie swoje życie Marek Kamiński - podróżnik, autor, filozof, jeden z tych Polaków, których tak naprawdę nie trzeba przedstawiać. Wszyscy słyszeliśmy bardzo wiele o jego dokonaniach i wyprawach.

On sam przekonywał wczoraj w Iławie, że najważniejsze są podróże wewnętrzne - rozumiane jako wędrówka w głąb siebie, odkrywanie swojej tożsamości i celu.

Jak szukać tego sensu, gdy ktoś się pogubił? To jedno z wielu pytań, jakie Markowi Kamińskiemu zadali w poniedziałek mieszkańcy Iławy i okolic - uczestnicy spotkania autorskiego zorganizowanego w Kinoteatrze "Pasja". Nie ma tu łatwych odpowiedzi, ale Kamiński radził:

Warto każdego dnia chociaż na 5 minut usiąść w samotności i zadać sobie te pytania: kim jestem, gdzie są moje bieguny? 

Przypomniał przy tym słynny cytat z "Hamleta" Szekspira, mówiący o człowieku, który nawet zamknięty w "orzechowej łupinie", może "uważać się za króla nieskończonych przestrzeni" - odnosi się to do potęgi ludzkiej wyobraźni i poczucia wolności, niezależnych od zewnętrznych okoliczności.

Takich literackich nawiązań było podczas rozmowy znacznie więcej, bo Marek Kamiński, filozof z wykształcenia, od dzieciństwa kochał książki. To za ich sprawą narodziły się w nim pierwsze marzenia o wyprawach i przygodach. 

- Dużo siedziałem w książkach - mówił podróżnik - ale w pewnym momencie uznałem, że życie jest zbyt ciekawe, żeby samemu zamienić się w książkę na półce - stwierdził.

Wybrał więc przygodę i zasłynął jako pierwszy człowiek na świecie, który w ciągu jednego roku, bez pomocy z zewnątrz, zdobył oba bieguny Ziemi. To było w 1995 roku. Ciekawostka: rok później, czyli 30 lat temu, Marek Kamiński też gościł na spotkaniu autorskim w Iławie. W Kinoteatrze "Pasja" spotkaliśmy Czytelnika, który uczestniczył także w tym spotkaniu trzy dekady temu i posiada z niego pamiątkę. Kolejna ciekawostka: po 30 latach od swojego historycznego dokonania Kamiński rozpoczął kolejny projekt przypominający tamto wielkie wyzwanie. "Pole 2 Pole" to podzielona na 12 etapów roczna ekspedycja z Bieguna Południowego na Biegun Północny. 

- Projekt ma wymiar nie tylko ekstremalnej podróży, ale też refleksyjnej drogi przez "dwanaście światów", symbolizujących wyzwania współczesnego człowieka, takie jak relacja z naturą, technologią i samym sobą - czytamy na stronie Kaminski Academy.

To szkoleniowy projekt podróżnika, który chce pomagać ludziom budować psychiczną odporność w czasie, gdy świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, a geopolityczne bezpieczeństwo stanęło pod znakiem zapytania.

Czy technologia nas zastąpi? A może da nam wolność - sprawi, że nie będziemy musieli pracować? Tylko co wówczas zrobimy z tą wolnością, czy będziemy umieli znaleźć cel i sens życia, dzisiaj w dużym stopniu wypełnionego obowiązkami? To także pytania, które wybrzmiały ze sceny iławskiego kinoteatru, podczas spotkania zorganizowanego przez Bibliotekę Iława i poprowadzonego przez jej dyrektora Adama Majewskiego. 

Przez publiczność Marek Kamiński pytany był również o wpływ wyprawy na bieguny z Jaśkiem Melą na życie tego wówczas 15-letniego, zmagającego się z niepełnosprawnością chłopaka, o to, jak się przygotować do świadomej podróży do Japonii, a także czego uczy pielgrzyma droga św. Jakuba - Camino. Prowadzący zaś dopytywał m.in. o plany. Odpowiedź okazała się... dość zaskakująca.

- Następny rok to nic - powiedział Marek Kamiński. - Nie mam żadnych planów, żadnych projektów. Mój jedyny plan to nicnierobienie. Myślę, że będę mieszkał w Tokio (Japonia jest drugim domem i ukochanym miejscem Kamińskiego - przyp. red.) i będę robił to, co jest ważne dla mnie, a niekoniecznie dla innych, dla świata - zdradził. - Myślę, że to może dać mi znacznie więcej niż jakikolwiek kolejny projekt. Nie mam żadnego innego planu niż ten, żeby podążać za swoją intuicją. Przez kolejny rok będę się zastanawiał, co dalej zrobić ze swoim życiem. 

Tekst i zdjęcia: Marta Chwałek/www.infoilawa.pl.

O podróżach po świecie, ale przede wszystkim w głąb siebie. Rozmowa z Markiem Kamińskim w Iławie.

Ilość zdjęć 31

REKLAMAgeodeta
REKLAMAMRÓWKA

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMAImperial
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAzajazd chełmżyca
Artykuł załadowany: 0.4711 sekundy