Policjanci z Zalewa rozbili narkotykowy duet. Akt oskarżenia przeciwko klientowi i dilerowi. (Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
Najpierw rutynowa kontrola i zabezpieczony woreczek z zakazanymi substancjami, a chwilę później pukanie do drzwi dostawcy. Policjanci z Posterunku Policji w Zalewie, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Iławie, sfinalizowali narkotykową sprawę przeciwko dwóm mieszkańcom Zalewa. Do sądu trafił już gotowy akt oskarżenia. Choć obaj mężczyźni staną przed wymiarem sprawiedliwości, ich sytuacja prawna jest zupełnie inna.
Wszystko zaczęło się w połowie sierpnia, gdy zalewscy funkcjonariusze podczas codziennych czynności służbowych zwrócili uwagę na 33-latka. Intuicja ich nie zawiodła.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Iławie,
„funkcjonariusze z zalewskiej jednostki podczas czynności służbowych ujawnili u 33-letniego mężczyzny woreczek foliowy z suszem roślinnym oraz białym proszkiem. W trakcie czynności okazało się, że była to marihuana oraz amfetamina”.
Zatrzymany Zalewianin trafił do policyjnej celi i usłyszał zarzuty. Funkcjonariusze nie poprzestali jednak na rozliczeniu samego klienta. Postanowili sprawdzić, jak 33-latek zdobył nielegalny towar i poszli "po nitce do kłębka".
Trop doprowadził ich bezpośrednio do 32-letniego mieszkańca Zalewa. Funkcjonariusze złożyli mu niespodziewaną wizytę, a przeszukanie jego domu potwierdziło wcześniejsze ustalenia operacyjne. W lokalu znaleziono kolejne porcje amfetaminy oraz marihuany. Drugi z mężczyzn również został zatrzymany.
Jak przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Iławie:
„Mężczyzna usłyszał zarzuty nie tylko posiadania narkotyków, ale również udzielania ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”.
Obaj podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów.
33-letniemu nabywcy, u którego ujawniono środki odurzające, za samo posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W znacznie poważniejszym położeniu znajduje się 32-latek. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za odpłatne udzielanie środków odurzających innej osobie w celu osiągnięcia zysku grozi kara od roku do nawet 10 lat więzienia.
O ostatecznym losie obu mężczyzn zadecyduje teraz iławski sąd.
Źródło: KPP w Iławie / red. Info Iława.








0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.