Chciał tylko zrobić miejsce, skończyło się w rowie... Niebezpieczna seria na drogach powiatu. (Fot. KPP w Iławie.)
Początek tygodnia na drogach powiatu iławskiego przyniósł lokalnym służbom sporo pracy. Dwa niebezpieczne zdarzenia, wielogodzinne utrudnienia na trasie Kisielice–Susz oraz wieczorna kontrola, która dla jednej z mieszkanek skończy się bardzo poważnymi konsekwencjami finansowymi - tak wypada podsumowanie zaledwie kilku poniedziałkowych godzin.
Do pierwszej groźnej sytuacji doszło w poniedziałek, 12 października, kilka minut po godzinie 11:00 w Biskupiczkach. Rutynowy z pozoru manewr zakończył się tam zderzeniem dwóch aut osobowych.
„Kierujący oplem 51-latek nie zachował należytej ostrożności podczas wyprzedzania i uderzył w fiata, przez który sam był już w tym momencie wyprzedzany” – informują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Sprawca kolizji, mieszkaniec Poznania, został ukarany mandatem.
Zaledwie godzinę później służby zostały wezwane na trasę Kisielice–Susz. Tam, na wysokości miejscowości Łęgowo, 38-letni kierowca ciągnika siodłowego marki Renault z naczepą chciał zachować się uprzejmie i ułatwić przejazd pojazdowi nadjeżdżającemu z naprzeciwka. Zjechał na pobocze, jednak nawierzchnia okazała się zdradliwa. Sypki i podmokły grunt sprawił, że cały zestaw zsunął się prosto do przydrożnego rowu. Kierowcy nic się nie stało, ale wyciągnięcie ciężarówki wymagało sprowadzenia specjalistycznego sprzętu. Utrudnienia na drodze trwały kilka godzin.
Z kolei wieczorem iławscy mundurowi prowadzili pomiar prędkości. Po godzinie 20:00 zatrzymali do kontroli kierującą nissanem Iławiankę. Zbyt szybka jazda okazała się jednak dopiero początkiem jej kłopotów. Szybka weryfikacja w systemie wykazała, że samochód nie przeszedł obowiązkowych badań technicznych, a właścicielka nie opłaciła polisy OC. Kontrola zakończyła się mandatami, a sprawa braku ubezpieczenia trafiła bezpośrednio do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, co oznacza widmo kary liczonej w tysiącach złotych.
Funkcjonariusze nie kryją, że wielu z tych sytuacji można było łatwo uniknąć.
„Codziennie patrolujemy drogi powiatu, by dbać o porządek i bezpieczeństwo, jednak nawet najczęstsze kontrole nie zastąpią rozwagi. Apelujemy do kierowców o ostrożność, sprawdzanie stanu technicznego pojazdów i bezwzględne respektowanie przepisów” – podkreślają iławscy policjanci.
Źródło: KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.








3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Jadę osobówką zawsze pomiędzy 70/80 km/l A mnie TYR-y zawsze mnie wyprzedzają. I co wy na to?
Za wolno jeździsz. Komu się chce jechać 70 za kimś.
Wyprzedzanie to najtrudniejszy manewr w ruchu drogowym, gdzie ta rutyna?