Czy na osiedlu Piastowskim w Iławie dojdzie do... likwidacji sportowego boiska? Jeden z mieszkańców już zapowiedział wniosek do burmistrza o podjęcie właśnie takiego radykalnego działania. To pokłosie frustracji Iławian, którzy mają dość odnotowywanych tutaj od miesięcy problemów. Czarę goryczy przelały ostatnie akty wandalizmu.
Rośnie napięcie na osiedlu Piastowskim
Mieszkańcy Iławy, zmęczeni powtarzającymi się aktami wandalizmu i zakłócaniem porządku, stawiają sprawę jasno i zapowiadają wniosek o likwidację osiedlowego boiska. Miejsce to, z założenia służące rekreacji, dla części mieszkańców osiedla stało się źródłem ciągłego stresu. Wskazują na głośne zachowanie, wulgaryzmy i zniszczenia, których dłużej nie można tolerować. Iławianie otwarcie mówią też o obawach dotyczących spożywania przez młodzież alkoholu, a nawet zażywania środków odurzających.
Informacja o radykalnym pomyśle całkowitej likwidacji boiska pojawiła się dzisiaj na facebookowej stronie "Osiedle Piastowskie Iława - Miejsce dla Mieszkańców".
"Jakiś czas temu mój sąsiad opublikował post o zniszczeniu skrzynki elektrycznej przez młodzież. Niestety, dziś sytuacja się powtórzyła. Powiem jedno, trudno nazwać to zwykłymi wybrykami młodzieży, kiedy dochodzi do niszczenia cudzej własności. Na tym boisku regularnie dochodzi do sytuacji, które budzą niepokój mieszkańców. Zamiast miejsca do spokojnego spędzania czasu mamy problem z alkoholem, podejrzeniami o zażywanie narkotyków i aktami wandalizmu. Czy tak powinno wyglądać nasze sąsiedztwo? Czy mieszkańcy mają ciągle martwić się o swoje mienie i patrzeć na kolejne zniszczenia? Dlatego w środę z pełną świadomością złożymy na ręce burmistrza podanie o likwidację boiska. Mamy dość tej sytuacji i chcemy, żeby w końcu ktoś zajął się tym problemem. Boisko powinno służyć mieszkańcom, a nie być miejscem, w którym dochodzi do takich incydentów" – poinformował we wpisie jeden z mieszkańców.
Uszkodzone skrzynki i interwencja służb
Problemy nie ograniczają się do płyty boiska. Niszczona jest także infrastruktura w rejonie pobliskich garaży, co bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu. Na początku października doszło tam do wandalizmu polegającego na zniszczeniu szafy pomiarowej. Zgłoszenie w tej sprawie wymusiło interwencję pogotowia energetycznego oraz policji. Portal Info Iława uzyskał komentarz w tej sprawie ze strony operatora.
"Energa Operator otrzymała zgłoszenie na numer alarmowy pogotowia energetycznego 991 w dniu 7 października 2026 o godzinie 7:50. Dyspozytor wysłał na miejsce zespół pogotowia energetycznego. We wskazanej lokalizacji stwierdzono uszkodzenie szafy pomiarowej niebędącej własnością spółki Energa Operator. Urządzenia spółki Energa Operator nie uległy uszkodzeniu. Zawiadomiona została policja, która po dotarciu na miejsce przystąpiła do prowadzenia czynności związanych ze zdarzeniem. Policjanci poinformowali również administratora, do którego należy szafa pomiarowa, o fakcie jej uszkodzenia oraz konieczności niezwłocznego jej zabezpieczenia" – poinformował Grzegorz Baran, główny specjalista do spraw komunikacji i promocji w spółce Energa-Operator.
Wiosenne echa i "polityka zero tolerancji"
Kłopotliwe sąsiedztwo nie jest nowością. Reagowaliśmy w tej sprawie już w kwietniu, gdy alarmowano o śmieceniu, pozostawianiu butelek po alkoholu, odpalaniu fajerwerków i jeździe rowerami po dachach garaży. Mł. asp. Anna Szarkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie zapowiadała wtedy, przekazując słowa komendanta, "politykę zero tolerancji" wobec przypadków łamania prawa i zapowiedziała zdecydowane działania. "Będą tam kierowane większe policyjne siły. Mowa o patrolach iławskich, ale też wsparciu z oddziałów prewencji z Olsztyna" - powiedziała.
Druga strona medalu
W ferworze dyskusji należy pamiętać, by nie stosować krzywdzącej odpowiedzialności zbiorowej. Z obiektu korzystają też młodzi ludzi, którzy zachowują się wręcz wzorowo. Wiosną na osiedlowej grupie chwalono młodzież dobrowolnie sprzątającą teren sportowy, co spotkało się z ogromnym uznaniem.
Kamery zamiast likwidacji?
Rozwiązaniem problemu może okazać się monitoring. W ratuszu podjęto już decyzję o instalacji kamer, wynika z informacji na społecznościowej stronie "Osiedle Piastowskie Iława". Urządzenia mają objąć zasięgiem boisko, sąsiednie garaże oraz przejście między nimi. Trwają rozmowy z zarządami na temat technicznych aspektów montażu.
Czy infrastruktura, na której doposażenie pozyskano przecież środki z Iławskiego Budżetu Obywatelskiego, naprawdę zostanie zrównana z ziemią, czy instalacja monitoringu okaże się wystarczająca i ostudzi zapędy wandali? Zapraszamy do dzielenia się opiniami w komentarzach. Dajcie znać, jakie rozwiązanie Wy uważacie za najskuteczniejsze.
Tekst i zdjęcia: Info Iława.










10Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Warto zaznaczyć, ze za większością tych dzialan stoi młodzież z Ukrainy, ktora panoszy sie tam ile wlezie. Wystarczy deportowac i bedzie spokoj. Kiedyś tego tam nie bylo i z dzieckiem mozna bylo pograć
I czy Ci ludzie starsi w większości składający petycję myślą, że zamknięcie boiska rozwiąże problem? Owszem rozwiąże w pewien sposób problem ale tutaj w danym miejscu. Sprawy te przeniosą sie w inna cześć miasta i policja tak naprawdę zmieni tylko lokalizację i patrol na inne miejsce. Ja proponuje złożyć petycję o wysiedlenie co niektórych ludzi z tego osiedla. To nie sanatorium ani nie Golebi Dwór. Tu nie znajdziecie ciszy , spokoju i azylu jaki byście chcieli. Trzeba bylo zostać na wsi jak juz tam byliście a nie przyjść na stare lata do bloku i oczekiwać ciszy i spokoju. Bo dochodzi do tego , ze Wam zaczyna nawet przeszkadzać trawa bo krzywo rosnie. Nie wspomnę o tym ile jest małych dzieci , które potrzebują takich miejsc. I nie mówię tu absolutnie a wandalizmie. Na to nie ma zgody. Trzeba pomyśleć nad problemem a mianowicie nad rozwiązaniem jego a nie nad likwidacja. A po drugie. Jesli ktos kupuje mieszkanie przy boisku to musi sie i liczyc z hałasem.
A co robi iławska Policja w tym temacie….?
Zamykać, karać, dzieci mają siedzieć w domu i się uczyć, a nie chodzić po osiedlu, grać w kosza czy spotykać się z kolegami. Tylko proszę pamiętać że dotychczas największych zbrodni dopuszczają się nieletni, którzy wg rodziców siedzą w domu i są grzeczni. A ponadto czyjeś dzieci tam rozrabiają. To osiedle to nie patola. Może szanowny rodzic zaajmie się swoim dzieckiem, a nie zamyka wsxystko.
Pamietacie jak pare lat temu burmistrz Żyliński chciał zlikwidować to boisko i w zamian za to zbudować orlik na przeciwko kościoła... Jakie wtedy było oburzenie że chce sie je zlikwidować, pytycje pisali.. No i zrezygnowano z tego pomysłu.. No i karma wróciła..
Składać wniosek o coś do burmistrza to równie dobrze można sobie go wsadzić w tyłek
Dokładnie tak! Tego urzędnika Frąckowiaka też trzeba zwolnić za odmowy i opieszałość.
tak tak zlikwidować to są świnie nie młodzieżWitold
To nie sa ufoludki tylko nasze dzieci, moze zajmijmy sie nimi. Jesli piją na boisku to wracają do domu pijane. Mozemy wszystko pozamykać, ale niech kazdy zajmie sie swoim dzieckiem. Moje zle korzystało z boiska i ma zakaz tam chodzenia.
Monitoring, maksymalnie wysokie grzywny i mandaty za zakłócenie spokoju po godz. 21.00, psucie mienia i po problemie. Mandat min. z 50 tyś. zł. każdemu, kto brał udział koszt naprawy