ZDZ
REKLAMAzelona aleja
REKLAMABS Iława 2026
24 października 2026, 18:11 komentarzy 3
Iławska drogówka sprawdza hałas pojazdów sonometrem. Kolejny dowód rejestracyjny zatrzymany.

Iławska drogówka sprawdza hałas pojazdów sonometrem. Kolejny dowód rejestracyjny zatrzymany. (Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)

W ostatnich dniach na drogach powiatu iławskiego doszło do kolejnej interwencji funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego, w której kluczową rolę odegrał sonometr. Nowoczesne urządzenie do precyzyjnego pomiaru emisji hałasu trafiło na wyposażenie iławskiej jednostki w październiku ubiegłego roku i od tego czasu regularnie studzi zapędy miłośników zbyt głośnych wydechów.

Tym razem policyjny patrol zwrócił uwagę na osobowe BMW, którego dźwięk silnika budził poważne wątpliwości. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali auto do kontroli i poddali je badaniu technicznemu na miejscu zdarzenia. Wynik pomiaru okazał się jednoznaczny, a konsekwencje złamania przepisów były natychmiastowe i dotkliwe. Dla kierowcy BMW ta podróż zakończyła się na miejscu kontroli – mundurowi nałożyli na niego mandat karny (taryfikator przewiduje do 300 zł), zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i wydali bezwzględny zakaz dalszej jazdy.

„Dzięki sonometrowi iławscy policjanci skontrolowali dźwięki wydawane przez mijające ich BMW, jadące jedną z dróg powiatu iławskiego. Okazało się, że auto przekroczyło dopuszczalny poziom hałasu. W związku z powyższym policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny od pojazdu, a kontrola drogowa zakończyła się otrzymaniem mandatu oraz zakazem dalszej jazdy” – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Iławie.

Jak działa sonometr i jakie limity decybeli obowiązują na drogach?

Niewielki, mobilny sonometr pozwala funkcjonariuszom na szybkie wyeliminowanie z ruchu maszyn, których ryk, huczenie i dudnienie zakłócają spokój mieszkańców oraz stwarzają uciążliwość dla otoczenia. Urządzenie pozwala na precyzyjną weryfikację natężenia dźwięku emitowanego przez układ wydechowy zarówno podczas postoju, jak i w trakcie pracy jednostki napędowej. Przy jego pomocy policjanci mogą sprawdzić także głośność innych sygnałów dźwiękowych, w tym klaksonów czy syren.

Sama procedura pomiarowa wymaga spełnienia ściśle określonych warunków technicznych. Badany pojazd musi znajdować się na twardej, równej nawierzchni asfaltowej lub betonowej, a aparaturę ustawia się bezpośrednio na wysokości wylotu rury wydechowej. Pomiar poziomu decybeli przeprowadzany jest przy utrzymywaniu stałych obrotów silnika.

Obowiązujące w Polsce normy hałasu są precyzyjnie określone i zależą od rodzaju pojazdu oraz zastosowanego napędu. W przypadku samochodów osobowych z silnikiem benzynowym maksymalne dopuszczalne natężenie dźwięku wynosi 93 dB, z kolei dla pojazdów z silnikiem diesla poprzeczkę ustawiono na poziomie 96 dB. Odmienne limity dotyczą motocykli – dla jednośladów z silnikiem o pojemności do 125 cm³ granica to 94 dB, a dla maszyn o większej pojemności wynosi ona 96 dB. Zgodnie z art. 60 ust. 2 pkt 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym kierującemu zabrania się używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmiernym hałasem lub emisją spalin. Każde naruszenie tych norm wiąże się nie tylko z mandatem, ale przede wszystkim z utratą możliwości dalszego poruszania się niesprawnym autem.

Źródło: KPP w Iławie/red. Info Iława.

REKLAMANAJLAK
REKLAMAMRÓWKA

3Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Rafał 3 dzisiaj 21:18

    W Suszu też taki jeden debil jeździł swoim parchem bmw , który ledwo już progi trzymał. Kornel się zwał. Ale na osiedlu gdzie mieszkał szybko zrobili z nim porządek. Musiał parcha sprzedać bo życia nie miał

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Nick 2 dzisiaj 19:43ocena: 100% 

    Dziś pewnie policja ma wolną sobotę. Całe popołudnie było słychać aż na Gajerku jak jakiś debil (debile?) robili przegazówki motocyklem typu ścigacz (jak to oni mówią "szlifierka") Raz było to z kierunku Podleśnego a innym razem z kierunku Mickiewicza,Centrum. Mieli chłopcy zabawę. Może im się wydaje, że są wtedy tacy zarąbiści :-( A policjantów jakoś brak.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~GaPo 1 dzisiaj 19:28

    Jeździł taki po mieście i głupa palił. Jest takich wielu w szczególności w soboty na rejestracjach warszawskich. Przyjadą takie słoiki i robią hałas do pierwszej w nocy.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
REKLAMAImperial
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAzajazd chełmżyca
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.7759 sekundy