Nowe oszustwo „na fotoradar”. Zobacz, jak wyglądają wiadomości, przez które możesz stracić pieniądze!
Kierowcy, miejcie się na baczności. Właśnie ruszyła nowa kampania oszustów, którzy próbują żerować na naszym strachu przed drogowymi mandatami. Tym razem naciągacze stosują metodę „na fotoradar”, wysyłając w fałszywych wiadomościach SMS linki do opłat. Zobaczcie, jak dokładnie działają i jak wyglądają te wiadomości, aby w porę zorientować się w sytuacji i nie stracić pieniędzy.
Schemat działania przestępców jest prosty, ale niestety może być skuteczny. Oszuści wysyłają na losowe numery telefonów krótkie wiadomości tekstowe. Informują w nich o rzekomym przekroczeniu prędkości, które miał zarejestrować system CANARD, i od razu dołączają odnośnik do szybkiego opłacenia kary. W ostatnim czasie powołują się na przykład na odcinkowy pomiar prędkości na remontowanej autostradzie A2. Sęk w tym, że na wspomnianej trasie ten system jeszcze nawet nie działa.
Dlatego Główny Inspektorat Transportu Drogowego przestrzega przed nierozważnym klikaniem:
„GITD nie prowadzi korespondencji poprzez SMS-y. Informacje w sprawie wykroczeń przesyłane są wyłącznie listownie, za pośrednictwem Poczty Polskiej lub poprzez dedykowany portal eBOK”.
Warto też wiedzieć, jak w praktyce wyglądają prawdziwe procedury po złapaniu nas przez fotoradar, aby nie dać się nabrać na naglące wezwania do zapłaty. Jak przypomina GITD:
„Pierwsza korespondencja przesłana z CANARD do właściciela lub posiadacza pojazdu nie jest jeszcze mandatem karnym i nie zobowiązuje do dokonania płatności”.
W rzeczywistości najpierw zawsze otrzymujemy tradycyjną pocztą informację o wykroczeniu oraz specjalne formularze do wypełnienia. Dopiero gdy odeślemy do urzędu zgodę na przyjęcie mandatu, wysyłany jest właściwy dokument z indywidualnym numerem konta bankowego. Pamiętajcie, urzędnicy nigdy nie wysyłają żadnych linków kierujących do szybkich płatności internetowych.
Jeśli dostaniecie podejrzaną wiadomość, pod żadnym pozorem nie wchodźcie w załączone linki. Najlepiej od razu przekazać skopiowaną treść podejrzanego SMS-a na bezpłatny, całodobowy numer 8080. Dzięki temu odpowiednie służby będą mogły zablokować niebezpieczną domenę. Z kolei wszelkie obawy i wątpliwości związane z rzekomym mandatem można wyjaśnić bezpośrednio u źródła:
„W każdym przypadku budzącym wątpliwości co do autentyczności korespondencji, prosimy o kontakt z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym za pośrednictwem infolinii pod numerem telefonu (22) 220 45 00, jak również poczty elektronicznej canard@gitd.gov.pl”.
Jeśli zorientujecie się, że niestety padliście ofiarą oszustwa i Wasze dane lub pieniądze na koncie są zagrożone, natychmiast skontaktujcie się ze swoim bankiem, a sprawę zgłoście na policję.
Red. Info Iława.
Zdjęcia: Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
Oszustwo na fotoradar i fałszywe SMS-y o mandatach z CANARD. GITD ostrzega kierowców.
Ilość zdjęć 10









1Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
To prosimy zawsze o informację pocztą lub przez edoręczenia, I pozamiatane :-)