Iławianin nie chciał zejść z zamarzniętej tafli Małego Jezioraka
23 lutego 2018
Komentarzy 3
Gdyby nie pomoc ratowników, to 48-letni mieszkaniec Iławy prawdopodobnie spędziłby minioną, bardzo mroźną noc... na zamarzniętej tafli Małego Jezioraka. Wszedł tam, by skrócić sobie drogę, ale w pewnym momencie, będąc w odległości około 30 metrów od brzegu, utknął i nie był w stanie samodzielnie dotrzeć do brzegu.
KOMENTARZE
~ Luk
Taki z Ciebie inżynier, że we wszystkim widzisz problem..... do: W akcji: „Sołtys”. Wiadukt w Iławie rozbiera jeden z największych dźwigów w Polsce!
~ Inżynier
Same jego przyprowadzenie to problem. A skąd i jak długo to trwało.. Pytanie ile taki numer kosztuje, do: W akcji: „Sołtys”. Wiadukt w Iławie rozbiera jeden z największych dźwigów w Polsce!
~ tylko stoi
Dźwig stoi. Tylko że zupełnie się nie rusza. do: W akcji: „Sołtys”. Wiadukt w Iławie rozbiera jeden z największych dźwigów w Polsce!
~ kug7
"Kiedy oficer dyżurny odbiera kolejny telefon, nigdy nie wie, kogo usłyszy po drugiej stronie i jakiej do: Iława. „Pijana i agresywna matka!” Policja interweniuje po zgłoszeniu świadka