REKLAMAOrange
REKLAMAprofi

Sport

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ10 listopada 2014, 07:47

Info Iława - redakcja

ostatnie aktualności ‹
Podziałem punktów zakończył się mecz o mistrzostwo IV ligi pomiędzy GKS Wikielec a Granicą Kętrzyn. Historia spotkań pomiędzy tymi zespołami wskazywała, że nie będzie to łatwy mecz dla lidera z Wikielca. Przypomnijmy, jak wyglądał dotychczasowy bilans gier między obiema ekipami: pięć razy wygrała Granica, dwa razy był remis, a stosunek bramek przed piątkowym spotkaniem wynosił 15:2 dla Kętrzyna. Niestety i tym razem nie udało się pokonać rywali i z poprawieniem statystyk GKS musi poczekać do wiosny.

Podziałem punktów zakończył się mecz o mistrzostwo IV ligi pomiędzy GKS Wikielec a Granicą Kętrzyn. Historia spotkań pomiędzy tymi zespołami wskazywała, że nie będzie to łatwy mecz dla lidera z Wikielca. Przypomnijmy, jak wyglądał dotychczasowy bilans gier między obiema ekipami: pięć razy wygrała Granica, dwa razy był remis, a stosunek bramek przed piątkowym spotkaniem wynosił 15:2 dla Kętrzyna. Niestety i tym razem nie udało się pokonać rywali i z poprawieniem statystyk GKS musi poczekać do wiosny.

Początek należał do gości z Kętrzyna, którzy dwukrotnie za sprawą Lachowskiego i Machniaka groźnie zaatakowali bramkę Kuli. Później do głosu doszli zawodnicy Marka Witkowskiego: Kołakowski, Sobociński i Klein, którzy byli bliscy zdobycia bramki. W 21 minucie doszło do starcia Kolibowskiego z zawodnikiem Granicy, w wyniku czego zawodnik GKS-u doznał kontuzji i musiał opuścić plac gry, a jego miejsce zajął Klein. Po pół godzinie gry kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się doświadczony Mariusz Machniak i wyprowadził Granicę na prowadzenie. Goście jednak niedługo cieszyli się z prowadzenia, raptem 10 minut później do remisu doprowadził dopiero co wprowadzony na boisko Chrystian Klein. Po przerwie tempo gry mocno spadło. Zawodnicy Granicy wydawali się zadowoleni z remisu i skoncentrowali się na bezpiecznym dowiezieniu wyniku do końca spotkania. Plany gości mógł pokrzyżować Kamil Ludwiczak, który w 80 minucie oddał ładny strzał i golkiper z Kętrzyna z najwyższym trudem sparował na rzut rożny. Na pięć minut przed zakończeniem meczu Remigiusz Sobociński mógł zdobyć bramkę, ale jego strzał poszybował tuż nad bramką gości.

Można podsumować, że remis był sprawiedliwym wynikiem i nie krzywdzi żadnej z drużyn.

GKS Wikielec – Granica Kętrzyn 1;1 (1;1), Machniak 29 min i Klein 39 min.
GKS WIKIELEC – Kula, Sobociński, Suchocki, Tomczyk, Kolibowski (21 Klein), Ludwiczak, Kołakowski, Kruszyński, Szkamelski, Kolcz, Jajkowski.
Następny mecz GKS rozegra 11 listopada (we wtorek) o 13:30 w Kozłowie.

W tabeli po 16 kolejkach z dorobkiem 34 punktów prowadzi GKS Wikielec, o punkt mniej mają: Granica Kętrzyn i Warmiak Łukta, który u siebie pokonał Polonię Pasłęk 3:0.

Na podstawie: GKS Wikielec

Red. Info Iława

REKLAMATom-bet

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMAeltel
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAZajazd
REKLAMASzkoła2
REKLAMAKORIM
Artykuł załadowany: 0.66 sekundy