REKLAMAAndrzejówka
REKLAMAOlszta
wydrukuj podstronę do DRUKUJ4 stycznia 2022, 20:40 komentarzy 10

(Fot. Info Iława.)

Do bardzo groźnie wyglądającego wypadku doszło we wtorkowy wieczór na torowisku w Rudzienicach [gm. Iława].

Około godziny 20:00 w auto osobowe, które utknęło na torowisku, uderzył pociąg Intercity. Kierująca nim kobieta zdołała uciec z samochodu i opuścić torowisko przed zderzeniem.


Lokalne służby ratunkowe pracują na miejscu wypadku w Rudzienicach. Na tutejszym strzeżonym przejeździe kolejowo-drogowym pociąg uderzył w auto osobowe.


Jak wynika z informacji z miejsca zdarzenia, kierująca osobowym Hyundaiem kobieta wjechała na przejazd, gdy szlabany były podniesione - wówczas jeszcze nie nadjeżdżał pociąg. Auto jednak podczas pokonywania przejazdu zjechało na torowisko - według świadków kierująca nie była w stanie wytłumaczyć dokładnie, jak to się stało.

Tam samochód utknął. Kierująca podejmowała próby zjechania z torów, ale okazało się to bezskuteczne.  Kobieta opuściła samochód przed nadjeżdżającym pociągiem. Nie odniosła obrażeń.

W zdarzeniu wziął udział Intercity relacji Szczecin-Białystok. Ruch na tej linii kolejowej został wstrzymany.

Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: Info Iława.

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

REKLAMAPani dywanik

8Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~bebik 8 20 dni temu

    a skad dużurny ruchu miał wiedziec , ze do takiego zdarzenia doszło,,tam co prawda sa kamery rejestrujące ,ale dyżurni nie mają podglądu, a po drugie w takiej sytuacji trzeba szybko dzwonic na 112, albo zamiast biegac bez celu wokół samochodu ,trzeba było złapać za komórkę i dzwonić na stację w Rudzienicach do dyżurnego ruchu i poinformować o zaistniałej sytuacji, a wtedy dyżurny zatrzymałby ruch pociągów lub przynajmniej poinformował maszynistę o takim zdarzeniu jesli juz nie byłoby czasu.Nawiasem mówiąc nie wiem o czym ta pani myślała jadąc tym samochodem i wjeżdżająć na tory....

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Anonim 7 21 dni temuocena: 50% 

    A gdzie byli w tym czasie dyżurni ruchu kontrolujący ten przejazd na kamerach na stacji w Rudzienicach?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~k 6 23 dni temu

    przejazdy-kolejowo-drogowe gov pl i wszystko opisane gdzie jest numer telefonu i przejazdu na żółtej tabliczce, albo przy szlabanie albo na znaku

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Brak słów 5 23 dni temuocena: 42% 

    No po prostu brak słów - przecież tyle sie trąbi, tyle informacji - że na każdym przejeździe są na rogatkach dane co robic w takim wypadku - by nie było takich sytuacji (przypomnę - każdy - dosłownie każdy przejazd ma naklejony na znaku sw Andrzeja od tylu numer telefonu pod jaki trzeba zadzwonic - i numer przejazdu - natychmiast wtedy żaden pociag tam nie przejedzie - dostają czerwone światło - i brak uszkodzeń w mieniu i minimalne wstrzymanie ruchu) Tylko trzeba myslec!!!

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~xyz 4 23 dni temuocena: 83% 

    Niestety pani z 112 nie potrafiła podać gdzie znaleźć ten numer, a gdy prawie już wiedziała gdzie jest ten przejazd jechał pociąg i było za późno. Jestem świadkiem zdarzenia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~JohnyQ 3 23 dni temuocena: 67% 

    ...też pierwsze słyszę jak mam być szczery...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~adam 2 23 dni temuocena: 44% 

    Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o takim telefonie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jabłko 1 23 dni temuocena: 93% 

    Czasem panika weźmie górę i się i tym nie pomyśli. Współczuję tej pani. Dobrze, że nikomu nic się nie stało.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
Artykuł załadowany: 0.371 sekundy