
(Fot. archiwum własne.)
Jazda autem po pijanemu, a do tego na aktywnym sądowym zakazie! To dwa przestępstwa, na których policjanci złapali 27-letniego kierującego osobowym audi. Ta interwencja i wyeliminowanie z ruchu kierowcy, który stwarzał na drodze realne zagrożenie, były możliwe dzięki nocnemu sygnałowi przekazanemu policji przez zaniepokojonego świadka.
W godzinach nocnych z wtorku na środę (27.08.2025 r.) zgłaszający dodzwonił się do stanowiska kierowania iławskiej jednostki i przekazał, że na terenie gminy Kisielice jedną z dróg porusza się pojazd marki Audi, którego kierujący wykonuje niebezpieczne manewry.
- Funkcjonariusze niezwłocznie udali się na wskazaną w interwencji trasę, gdzie podczas patrolu ujawnili na poboczu drogi wskazany pojazd. Za kierownicą siedział 27-latek, od którego policjanci wyczuli alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wskazało, że mężczyzna kierował pojazdem, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu kierującego w policyjnych systemach ustalono, że mężczyzna ma aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany na 36 miesięcy
- relacjonuje nocną interwencję Komenda Powiatowa Policji w Iławie.
Za tak rażące nieprzestrzeganie przepisów 27-latka czeka teraz rozprawa w sądzie, który zadecyduje o karze za dwa przestępstwa: kierowanie autem pomimo stanu nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu.
Jak podkreślają mundurowi, to zdarzenie to kolejny przykład obywatelskiej postawy, którą dobrze podsumowuje hasło: "Bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa".
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.
3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Ktoś dobrze wspomniał auto do sprzedaży i dożywotnio zabierać uprawnienia, wtedy odechce się moczymordzie jednemu z drugim zalewać pałę
Dobre pytanie??? Ale nigdy w Polsce do tego nie dojdzie. Po polskich drogach jest wielki strach samochodem jechać...kiedy to się skończy kiedy dojdzie do rozumu by przepisy zmienić. Może prezydentowi Nawrockiemu to zgłosić, inaczej nic nie da się zrobić w tym kierunku.
Czy auto zostało skonfiskowane do sprzedaży?