(Fot. freepik.com.)
Edukacja zdrowotna - nowy, nieobowiązkowy przedmiot, który od tego roku szkolnego wprowadziło do szkół Ministerstwo Edukacji Narodowej – w lokalnych placówkach edukacyjnych nie odnosi frekwencyjnego sukcesu. Odsetek uczniów miejscowych szkół średnich, którzy zrezygnowali z udziału w tych zajęciach, jest jeszcze wyższy, niż ma to miejsce w iławskich podstawówkach – sprawdził portal Info Iława.
Jednocześnie - jeśli chodzi o szkoły, dla których organem prowadzącym jest samorząd Powiatu Iławskiego - są wyjątki.
Starostwo Powiatowe w Iławie - podobnie jak wcześniej Iławskie Centrum Usług Wspólnych – udostępniło portalowi www.infoilawa.pl dokładne dane na temat odsetka uczniów, dla których złożono pisemne rezygnacje z zajęć edukacji zdrowotnej. Z liczb płynie prosty wniosek – przytłaczająca większość uczniów lokalnych szkół średnich nie będzie uczęszczać na nowy przedmiot.
Jak widać w załączonej poniżej tabelce,
- edukacja zdrowotna cieszyła się najmniejszym zainteresowaniem w Zespole Szkół w Lubawie i w Zespole Szkół im. Bohaterów Września 1939 Roku w Iławie – gdzie zrezygnowali niemal wszyscy;
- odsetek rezygnacji jest trochę niższy, ale wciąż bardzo wysoki, w „Mechaniku” i „Żeromku” - tutaj również na nowe zajęcia nie będzie uczęszczała zdecydowana większość uczniów;
- inaczej było w Suszu – w tutejszym zespole szkół uczniowie podzielili się niemal na pół; odsetek rezygnacji jest bliski 50%.
f
Ponadto, samorząd Powiatu Iławskiego jest również organem prowadzącym dla szkół specjalnych. Tutaj, w placówkach prowadzących szkoły podstawowe specjalne w Iławie i Kisielicach (w Iławie jest również specjalna szkoła branżowa I stopnia) trendy były inne. W tych szkołach pisemne rezygnacje z edukacji zdrowotnej dotyczą mniejszości uczniów – tzn. większość rodziców zdecydowała się posłać swoje pociechy na edukację zdrowotną.
Edukacja zdrowotna w szkołach Powiatu Iławskiego. Odsetek uczniów, którzy NIE BĘDĄ uczęszczać na nowy przedmiot.

W całej Polsce frekwencja na edukacji zdrowotnej będzie niewielka. „W Krakowie i Rzeszowie z edukacji zdrowotnej zrezygnowało odpowiednio 66 proc. i 81 proc. uczniów. W Warszawie, Kielcach, Olsztynie i innych dużych miastach odsetek rezygnacji przekracza 60 proc.” - prezentuje wybrane dane serwis wiadomosci.wp.pl i ocenia: „Decyzje rodziców i uczniów często wynikają z opinii medialnych, obciążenia programem i niejasności wokół nowego przedmiotu.”
Co faktycznie przesądziło? Czy do edukacji zdrowotnej zniechęciła polityczna burza wokół zaproponowanego programu zajęć – a może raczej niechęć do obciążania dzieci dodatkowym przedmiotem? Jesteśmy ciekawi, jakie Wy podjęliście decyzje – i czym były one motywowane. Czekamy na Wasze opinie w sekcji „KOMENTARZE” poniżej.
Red. kontakt@infoilawa.pl.







16Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
jeśli rozchodzi się o zdrowie, to wiele spraw daje nam zdrowie; jednak dawniej dorośli już młodzi ludzie dyskutowali, ze dobry seks jest nie naganny. Seks owszem, daje również zdrowie psychiczne. Seks z przymusu jest hańbą i karany też.
Pewnie ptaku masz rację, tylko nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi i o czym chciałeś napisać. Może postaraj się przedstawić swoje uwagi w jakiejś zrozumiałej formie?
Normalka. Nie chodzą na religię, wdż i edukację zdrowotną. Gdyby matma była nieobowiązkowa też by nie chodzili. Tylko kretyni dorabiają do tego ideologię.
Problem taki, że właśnie przeczytałem. Ty raczej nie, ale jeszcze masz szansę żeby nie dołączyć do grona kretynów. Przykładowo „omawiać pojęcie orientacji psychoseksualnej i kierunki jej rozwoju; wyjaśniać pojęcia związane z tożsamością płciową”, „omawiać kwestie prawne i społeczne związane z przynależnością do grupy osób LGBTQ+”, „wymieniać etyczne, prawne, zdrowotne i psychospołeczne uwarunkowania dotyczące przerywania ciąży” czy też „omawiać zagadnienie satysfakcjonującego życia seksualnego oraz wymieniać formy aktywności seksualnej”. Każdy czytelnik tego forum może sam sobie poczytać i nie czytać kretyńskich wywodów. Społeczeństwo JUŻ powiedziało nie i nawet jeśli ktoś będzie chciał w przyszłym roku zrobić przymus to skończy się to ludźmi na ulicach jak za ACTA. Spokojnego wieczoru i zrób sobie melisę albo krople walieriana.
Nikuś, a ty przeczytałeś to rozporządzenie i podstawę programową tego przedmiotu nauczania? Akurat... Aż przez sieć internetową, z daleka zalatuje od ciebie tzw. konfabulacją - vulgo - zwykłym łgarstwem. Masz Czytelników tego forum za naiwnych idiotów? Ale kłamliwych, jednak kretynów, "faktycznie "ci u nas dostatek" ...
Tylko kretyni nie czytają dokładnie podstawy programowej i treści rozporządzenia, a opierają się na przekazie medialnym i słowach polityków, którzy mówią prawdę, samą prawdę i tylko prawdę ;-)
Jeśli coś jest nieobowiązkowe, to młodzież rezygnuje, po prostu chcą mieć jak najmniej obowiązków. Każdy wysiłek jest niemile widzimy wśród uczniów i tyle. Jeśli będzie można zrezygnować z jakiegokolwiek przedmiotu, to też większość się wypisze
Tego to uczą akurat rodzice w domu i żadna podejrzana edukacja nie jest potrzebna. Już dajcie spokój. Ludzie pokazali gdzie to mają i próby tłumaczenia, ze to deszcz pada możecie sobie wsadzić głęboko w ciemną szufladę. Przeprosić i się schować.
Jaką ideologię? Nauczanie np. o tym, że należy myć uszy, nogi i nie tylko, odżywiać się zdrowo, dbać o swoją kondycję, szczepić się przeciw różnym choróbskom (tu pozdrowienia dla konfiarzy- foliarzy od rozwydrzonego gaśnicowego brauna), nie czynić żadnej krzywdy bliźniej swej i bliźniemu swemu, regularnie prać gatki i skarpetki, itd.- jest jakąś ideologią? Iławiaku (trochę mi wstyd, że ktoś tak ciemny jak przysłowiowa tabaka w rogu mieszka w naszym mieście) ty sam najwyraźniej wymagasz pilnych korepetycji z zakresu edukacji zdrowotnej - przede wszystkim psychicznej. I czyja "dymisja powinna być od razu"? I za co? Za chęć nauczania młodych ludzi o higienie i zasadach zdrowego życia? Ty chyba już dość dawno sam podałeś się do auto-dymisji jeśli chodzi o obowiązek myślenia...A władze oświatowe nie powinny robić cyrków i podwijać tchórzliwie ogona np. w obliczu ciemnoty i zwykłej tępoty Ich Luminescencji - czyli polskich biskupów - pasterzy baranich zastępów rodzimych ciemnogrodzian...
Tak sobie tłumacz, że jak nieobowiązkowe to nie będą chodzić. Po prostu klapa na całego i wstyd. Dymisja powinna być od razu, ale tutaj "plują, a mówią, że deszcz pada"
No nie, tutaj zadziałało jaką ideologię chciano wrzucić do głów dzieciakom. Gdyby ktoś przeczytał sobie sumiennie podstawę programową to by zobaczył. Podobnie jak i standardy WHO. Niefajne.
Będą tylko chodzić dzieci lewicowych rodziców.
Idiotyzm
Biedne dzieci, młodzież! Dalej ciemnogród w głowach i wiedza z netu.
Wyborcy takiej czy innej władzy są jeszcze uczniami np. szkół branżowych? Zapóźnieni w nauce?
No ciekawe dlaczego zwolennicy i wyborcy obecnej władzy też wypisali... Co się z tutaj wydarzyło powiedzcie mi tak szczerze ;-)