REKLAMApluszak
REKLAMAPluszak
REKLAMABS Iława 2026
  wydrukuj podstronę do DRUKUJ22 listopada 2025, 12:02 komentarzy 8
Plan zakładu dla obłąkanych Fretee, który miał powstać na terenie dzisiejszego Os. Lubawskiego i okolic

Plan zakładu dla obłąkanych Fretee, który miał powstać na terenie dzisiejszego Os. Lubawskiego i okolic (Fot. materiały Krzysztofa Tomaszewskiego)

WRACAMY DO TEMATU. Często w naszej pracy zdarza się, że jedna publikacja jest początkiem kolejnej. Tak jest właśnie w tym przypadku. Tuż po ukazaniu się artykułu z cyklu „Iława do zaplecza – podwórka i zakamarki” o historii Osiedla Lubawskiego skontaktował się z nami historyk, Krzysztof Tomaszewski, który posiada bardzo dużą wiedzę na temat dziejów naszego miasta. I właśnie tą wiedzą chciał się podzielić z Czytelnikami portalu Info Iława.

Cykl „Iława od zaplecza – podwórka i zakamarki” ukazuje miasto nad Jeziorakiem z innej perspektywy, właśnie od strony zaplecza, a nie głównych (utartych) szlaków komunikacyjnych i najważniejszych miejsc i budynków. Nieśpiesznie zwiedzamy kolejne iławskie podwórka, zabierając naszych Czytelników na foto-spacery, a często też przybliżając historię danego osiedla. Tak było choćby z Lipowym Dworem (artykuł TUTAJ).

Dotychczas, od października 2023 do teraz opublikowaliśmy 20 odcinków. Ostatni dotyczył historii Osiedla Lubawskiego, więcej w artykule:

» Iława od zaplecza – podwórka i zakamarki. Osiedle Lubawskie, część 2 [HISTORIA, ZDJĘCIA]

W tworzeniu tego artykułu pomagali nam iławscy historycy i regionaliści. Krzysztof Tomaszewski nie miał wówczas możliwości czasowej, aby nam pomóc, ale tuż po publikacji odezwał się do nas i z chęcią podzielił się swoją wiedzą.

Głodowo

Historię Osiedla Lubawskiego przybliża historyk Krzysztof Tomaszewski:

Dzisiejsze Osiedle Lubawskie, pierwotnie nazywało się Głodowo. Był to majątek ziemski podobny do pobliskiego Freete, acz chyba skromniejszy – o czym świadczyć może nazwa.

Na mapach z końca XIX wieku widać w tym miejscu kilka zabudowań po obu stronach drogi do Lubawy. Ostatnim właścicielem, o którym jest źródło, był Wollenberg. W roku 1933 miasto nabyło od niego majątek za 36.000 marek celem budowy osiedla.

Ideę budowy małych osiedli podmiejskich dla uboższych rodzin robotniczych lansował wtedy gauleiter Prus – Koch. Budowę osiedla rozpoczęto w roku 1934, a więc jeszcze przed Gajerkiem.

Tekst z gazety budowlanej z marca 1934

„Iława – w majątku Glodowo mają powstać 82 działki osadnicze”.

i z maja tego roku:

Glodowo obok Iławy – Położono kamień węgielny pod osiedle Ericha Kocha. Planowany czas budowy to 8 tygodni. Powstanie osiedle typu wiejskiego. Planowanych jest 18 domów bliźniaków i 45 wolnostojących. Nadprezydent Erich Koch zapowiedział, że w prowincji powstanie 4 500 takich osiedli.”

Wypadek na lotnisku

Na wylocie drogi na Lubawę w latach 1914-18 funkcjonowało Lotnisko polowe. Odbywały się loty zwiadowcze i odegrały istotną rolę, zwłaszcza w czasie bitwy pod Tannenbergiem (miałem o tym wykład w Salce Muzealnej Waldka Wysockiego i to jest za obszerny temat na jeden artykuł).

Sprawa jest ciekawa, gdyż na otwarciu lotniska zdarzył się wypadek.

Z gazety toruńskiej (Thorner Press), 1914:

Dt. Eylau . 15. Czerwiec. Wczoraj odbyła się inauguracja lokalnej bazy lotniczej, w której wzięło udział wielu uczestników. Burmistrz Giese wygłosił przemówienie, w którym zwrócił uwagę na rozwój lotnictwa niemieckiego. Starszy Radca prezydenta von Liebermann (Danzig) przekazał gratulacje,. Major Wachsen (Danzig), drugi prezes Zachodniopruskiego Stowarzyszenia Niemieckiego Związku Floty Powietrznej, przekazał klubowi podziękowania i pozdrowienia.

Na lotnisku znajdowało się wiele samolotów. Pod koniec ceremonii z lotniska wystartował dwupłatowiec, pilotowany przez porucznika Hartmanna z obserwatorem porucznikiem Heringiem. Gdy samolot znajdował się tuż nad publicznością, zepsuł się silnik. Maszyna opadła w tłum, a śmigło oderwało 10-letniemu chłopcu ramię i poważnie uszkodziło mu głowę. Poważnie ranna została także żona zarządcy stacji Schöna. Pasażerom samolotu nic się nie stało.”

Hangar lotniczy pobudowało miasto wespół z kilkoma organizacjami związanymi z lotnictwem i wojskiem. Po wojnie (1918) został on rozebrany i prawdopodobnie przeniesiony w okolice szkoły, dzisiejszej „Jedynki” przy ul. Kościuszki.

Lotnisko położone było mniej więcej za obecną stacją benzynową, na terenie placyku do ćwiczeń dla kierowców. Ślad po nim pozostał w starej sośnie – stoi ona do dzisiaj na wjeździe do siedziby Nadleśnictwa i jest obmurowana kamieniami. Pytałem panią Monikę Krajnik, czy coś o niej wie. Bez namysłu powiedziała: „Richthoffen”, nawet nie bardzo wiedząc, dlaczego. Tylko, że "Czerwony baron". Sprawdziłem - sosna była rzeczywiście poświęcona słynnemu lotnikowi, Manfredowi von Richthofenowi.

To tu planowano budowę zakładu dla obłąkanych

To miała być olbrzymia inwestycja na ponad 1000 pacjentów – podobnie, jak olsztyńskie Kortowo. Wyjątkowo dla Iławy – miała to być inwestycja niewojskowa. Temat finansowania załatwiono w latach 1912-13. Zakład miał rozciągać się od osiedla Freete, po jezioro Iławskie (tereny dzisiejszego Osiedla Wyklętych).

Zakład dla obłąkanych miał posiadać pawilony, szpitale, domy dla lekarzy, park, kawałek lasu (Adlerwinkiel - zakupiony od Reussów), a także własną nitkę kolejową, którą nawet zaczęto budować – są ślady na mapach. Ale przyszedł rok 1914 i priorytety się zmieniły. Jeszcze w 1915 przeznaczone na tę inwestycję jakieś pieniądze, ale później środki przesunięto na cele wojskowe (być może budowę białych koszar? – to mój domysł).

Miasto próbowało sprzedać ten teren jeszcze raz w 1927 na tego typu zakład, ale się nie powiodło. W 1937 osiedle rozbudowywano. Powstało boisko i budowano coś w rodzaju "domu kultury" - miejsca spotkań dla mieszkańców.

>> Zapewne niektórzy z Was znali te fakty, ale dla większości Czytelników mogą być jednak zaskoczeniem. Wkrótce kolejny odcinek "Iławy od zaplecza".

ciekawostki Iława

zico

kontakt@infoilawa.pl

REKLAMANAJLAK
REKLAMAIKEA

8Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~ptak 8 miesiąc temuocena: 0% 

    GDYBYM BYŁ BURMISTRZEM, TO BARDZO STARAŁBYM SIĘ MINI-LOTNISKO DLA SAMOLOTÓW , JAK TO SIĘ MÓWI NAWET PRYWATNYCH, DLA 10-20 OSÓB; JAK TEŻ SAMOLOTÓW ODRZUTOWYCH. OCZYWIŚCIE SZCZEGÓLNIE OKRESIE OD WIOSNY DO JESIENI. NIE WYKLUCZONE CAŁOROCZNIE. ZAZNACZAM TEŻ, ŻE NIE JEST TO TAKA ŁATWA SPRAWA, ALE MOŻNA.IŁAWA WIELE BY ZYSKAŁA....

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Michał 7 miesiąc temuocena: 33% 

    Ponad 100 lat później w okolicach Iławy nadal nie ma lądowiska. Od kilkunastu lat, lotnictwo nie jest już tak elitarne jak kiedyś, a samolot GA można kupić w cenie średniej klasy samochodu. Omija nas możliwość szybkiego dotarcia do miasta, możliwości rozwoju, szkolenia młodzieży.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~tak to było 6 miesiąc temuocena: 75% 

    Co do lądowań w dziwnych warunkach - opis jednego takiego z 1914. Start był właśnie z Iławy - "Po chwili Canter pyta: „Znasz drogę?”. Śmiejąc się, odpowiadam: „Nie martw się!”, po czym obaj się śmiejemy. Jest po jedenastej, kiedy docieramy w okolice Ostródy. Nie wiem, gdzie tam wylądujemy. Myślę sobie: „Nie trać więcej czasu” i dostrzegam ładne, duże zielone pole - nazywam je łąką i wskazuję je Canterowi. Kiwa głową i już szybujemy w dół. Ale, o rany, łąka to pole ziemniaków! Musimy wylądować na bruzdach. Myślę: „Zaraz będzie katastrofa” i już podciągam kolana, żeby nie zostać zmiażdżonym między silnikiem a zbiornikiem paliwa. Ale Canter radzi sobie i z tym wyzwaniem. Jeszcze kilka skoków i nasz samolot siedzi w wysokiej trawie bez pikowania, bez żadnych zderzeń ani uszkodzeń."

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~przecież jest 5 miesiąc temuocena: 100% 

    Lądowisko dla helikopterów jest na dachu szpitala. I wkrótce ma być modernizowane. A lądują niekiedy "to tu to tam", aby być jak najbliżej ofiar przeróżnych wypadków, które się zdarzają "to tu to tam" i szybko zabrać je do odpowiednich szpitali. Jeśli zaś chodzi o lądowisko dla samolotów, to może najpierw zbudujmy porządne drogi wokół nas i zadbajmy o możliwość przejazdu przez nasze miasto. A później możesz proponować budowę w okolicy nawet kosmodromu. Z kolei samoloty GA mogą chyba lądować na każdej w miarę równej i odpowiednio długiej łące. Wynajmij jakieś pastwisko od któregoś z okolicznych rolników i sobie tam ląduj. Tylko może wcześniej jeszcze wyjaśnij w jaki sposób wpłynie to na rzekomy "rozwój" i czego?

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~śmigło 4 miesiąc temuocena: 0% 

    Ale helikoptery lądują to tu to tam

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Kontr-wywiadowca 3 miesiąc temuocena: 100% 

    Zaś ja jestem rad autora takiej ciekawej strony opracowania. Jedynie co mogę bardzo ciekawego powiedzieć o pewnej Niemce, która mieszkała na Gajerku, nie uciekła przed ruskimi. Jakieś miała kontakty, ze nikt jej nie tknął. Najciekawsze, że była spowinowacona z moją teściową. Lubiła po kielichu na gościnie. Po jakimś czasie znalazła się w Niemczech jej kuzynka...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~z podziękowaniem i życzeniami 2 miesiąc temuocena: 89% 

    Z podziękowaniami dla Szanownego Autora za ciekawe informacje. Wyszukiwanie takich ciekawostek o życiu lokalnych społeczności sprzed laty i ich opracowywanie nie jest zbyt łatwą sprawą. Więc tym bardziej należy docenić trud Autora. Przy okazji serdeczne życzenia wszelkiej dla Niego pomyślności w nowym roku i kontynuowania swojej pasji. Ku radości czytelników infoilawy.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Zebra z klasą 1 miesiąc temu

    Wielkie brawa dla autora Krzysztofa za dociekliwość i ciekawy przekaz informacji. Gratulacje.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAeltel
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMABednarski
Artykuł załadowany: 0.696 sekundy