REKLAMAZielona żyrafa
REKLAMApodruzujemy
REKLAMAMajka
wydrukuj podstronę do DRUKUJ4 stycznia 2026, 10:06 komentarzy 12

(Fot. Info Iława.)

"Gramy, bo kochamy", to hasło, które przyświeca działalności iławskiej Orkiestry Dętej „AMODII”. Właśnie w tym duchu muzycznej pasji, jak również w klimacie świąteczno-noworocznym, utrzymany był sobotni koncert zespołu w Kinoteatrze "Pasja".

Popołudnie i część wieczoru wypełniły publiczności dźwięki kompozycji znanych z filmów, w tym bajek Disneya, a także świąteczne melodie. Gra przeplatana była opowieścią o muzycznej pasji orkiestrantów i wspomnieniami zasłużonego kapelmistrza śp. Bogdana Olkowskiego, który zaszczepił tę pasję wielu muzykom dzisiaj związanym z "AMODII".



Zobaczcie sobotnią odsłonę koncertu w naszym obiektywie.



  • Warto przy tym dodać, że zespół w tym roku odpowiada na duże zainteresowanie lokalnej publiczności i organizuje w niedzielę kolejny koncert. Wstęp jest wolny. Zainteresowanych zapraszamy do kinoteatru na godzinę 17:00.

f

Red. kontakt@infoilawa.pl.

Zdjęcia: Info Iława.

"AMODII" z muzyką filmową i świąteczną. Pierwszy z dwóch koncertów w obiektywie.

Ilość zdjęć 47

REKLAMAABS3
REKLAMAIKEA

12Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Iwona 12 miesiąc temuocena: 100% 

    Coś pięknego, dziękujemy

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Agnieszka 11 miesiąc temuocena: 30% 

    Mam jedną uwagę do osoby prowadzącej koncert. Warto przygotować sobie wcześniej krótkie, konkretne zapowiedzi. Niestety długi słowotok między utworami odebrał koncertowi nastrój i sprawił, że momentami trudno było skupić się na muzyce zespołu Amodii. Szkoda, bo sam koncert zasługiwał na zupełnie inną oprawę.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Janek 10 miesiąc temuocena: 86% 

    Krótkie zapowiedzi są w przypadku zwykłego koncertu. Tutaj mamy nieco inną formułę i chodzi też o zainteresowanie dzieci oraz przekazanie im pewnej wiedzy.

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Maria 9 miesiąc temuocena: 93% 

    Rola osoby prowadzącej koncert nie ogranicza się wyłącznie do zapowiadania utworów. Dłuższe wypowiedzi często mają na celu przybliżenie publiczności kontekstu muzycznego, historii zespołu lub charakteru wykonywanych utworów oraz zbudowanie relacji z widzami. Dla części odbiorców taka narracja jest wartością dodaną i elementem oprawy koncertu, a odbiór jej długości pozostaje kwestią subiektywną.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~widz 8 miesiąc temuocena: 26% 

    Flety i klarnety na tym koncercie to tragedia, nikt z nich nie stroił. Za to trąbki i puzony naprawde szacun. Flety i klarnety wystarczy się stroić w trakcie koncertu.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~do niżej 7 miesiąc temuocena: 100% 

    a 35-ty samakuje wina Tuska

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Janek 6 miesiąc temuocena: 83% 

    "Dyrygęta"? Cóż to za słowo? Chyba warto kupić słownik ortograficzny albo chociaż przed puszczeniem komentarza sprawdzić czy czy automat niczego nie podkreślił i coś jest z nim nie tak ;-). Polecam meliskę na "rozstrój" nerwów o tak późnej porze bo napoje % lepiej zostawić.

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Arek 5 miesiąc temuocena: 100% 

    „Rozstrój” to można mieć nerwowy — instrumenty mają strój, a jego wahania w trakcie koncertu to normalna fizyka, nie sensacja muzyczna. (~widz)

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~widz 4 miesiąc temuocena: 0% 

    Do pana Janka Trąbki waltornie i wszystkie instrumenty dęte są wrażliwe na temperaturę za to cały koncerty najbardziej w ucho bolały właśnie flety i klarnety nic innego a gdy się stroiły wyraźnie było słychać rozstrój nie jest to więc wina samych instrumentów a być może nie dopilnowania stroju ze strony drygęta.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Janek 3 miesiąc temuocena: 94% 

    Warto pamiętać, że flety i klarnety są bardzo wrażliwe na temperaturę i wilgotność sali. Nawet w trakcie koncertu potrafią „uciekać” ze stroju, mimo wcześniejszego strojenia. To nie zawsze wina muzyków.

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~widz 2 miesiąc temuocena: 70% 

    Zdjąć ze sceny Kopaczewskiego!

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Do widz 1 miesiąc temuocena: 75% 

    Nie tylko ze sceny.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAbako
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAchelmzyca2
Artykuł załadowany: 0.8661 sekundy