(Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
Chciała postawić sąsiada w złym świetle i sprawić mu kłopoty, a sama naraziła się na odpowiedzialność przed sądem. Jedno nieprzemyślane zgłoszenie na numer alarmowy 112 wystarczyło, by kobieta z powiatu iławskiego z osoby zgłaszającej stała się tą, wobec której prowadzone są czynności. Policjanci szybko ustalili, że rzekoma kradzież była jedynie próbą wprowadzenia służb w błąd.
Każdego dnia funkcjonariusze realizują wiele interwencji zgłaszanych za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Dotyczą one zarówno zdarzeń drogowych, jak i konfliktów rodzinnych czy sąsiedzkich. Każde zgłoszenie traktowane jest poważnie, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy po drugiej stronie słuchawki nie znajduje się osoba realnie zagrożona. Zdarza się jednak, że alarm okazuje się bezpodstawny, a służby są angażowane zupełnie niepotrzebnie.
Do takiej sytuacji doszło w sobotę, 3 stycznia, kilka minut po godzinie 15.00. Na numer alarmowy zadzwoniła 49-letnia kobieta, która twierdziła, że obawia się swojego sąsiada. Zgłaszająca przekazała, że mężczyzna miał ukraść jej butlę z gazem wraz z reduktorem, jest nietrzeźwy i zachowuje się agresywnie. Podkreślała również, że przebywa sama w domu i boi się o swoje bezpieczeństwo.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Po przyjeździe funkcjonariusze nie zastali jednak zgłaszającej. Jak się okazało, kobieta opuściła dom i udała się do rodziny. W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że cała historia została przez nią zmyślona. Rzekomo skradzione przedmioty należały do mężczyzny, który po prostu zabrał swoje rzeczy. Dodatkowo zgłaszająca w chwili wykonywania telefonu była pod wpływem alkoholu.
Zamiast problemów dla sąsiada, kobieta sprowadziła konsekwencje na siebie. Za bezpodstawne wezwanie policji 49-latka w najbliższym czasie odpowie przed sądem.
- Policja przypomina, że numer alarmowy 112 służy wyłącznie do zgłaszania realnych zagrożeń życia, zdrowia lub mienia. Każde fałszywe zgłoszenie to nie tylko strata czasu służb, ale również ryzyko, że pomoc nie dotrze na czas do osób, które naprawdę jej potrzebują. Bezpodstawne wzywanie służb ratunkowych może mieć poważne konsekwencje prawne.
f
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.








2Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
49 lat a nie umnie rozlozyc sasiada na lopatki???
Widać był oporny na jej uroki