REKLAMAsrebrna
REKLAMAPluszak
REKLAMABS Iława 2026
wydrukuj podstronę do DRUKUJ7 stycznia 2026, 10:29 komentarzy 10

(Fot. policja.)

Wieczorną „psią” przygodę z zaskakującym finałem relacjonuje policja w naszym regionie. Kobieta chciała dobrze, a że zabrakło jej faunistycznej wiedzy, wyszła z tego historia niczym z komedii pomyłek!

Otóż we wtorek wieczorem do Komendy Powiatowej Policji w Lidzbarku Warmińskim zgłosiła się kobieta, która – jadąc z Górowa Iławeckiego – zauważyła przy drodze błąkającego się, jak jej się wydawało, psa. Ponieważ zbliżała się mroźna noc, a zwierzak wyglądał na zagubionego, kobieta postąpiła zgodnie z tym, co dyktowało jej serce: zabrała go do auta i przywiozła prosto do policjantów, licząc na pomoc.

- Mundurowi natychmiast ustalili, gdzie można bezpiecznie przekazać zwierzę i podjęli decyzję, że sami odwiozą "psa" do schroniska – relacjonują mundurowi. - Jednak gdy podeszli do samochodu, okazało się, że pod siedzeniem... wcale nie siedzi pies. Tam siedział… jenot!

Wezwani na miejsce strażacy sprawnie i bezpiecznie wyciągnęli futrzastego pasażera, a po konsultacji z powiatowym lekarzem weterynarii jenot został wypuszczony do pobliskiego lasu, gdzie od razu ruszył w swoją stronę.

Chociaż futrzak wcale nie okazał się psem, to służby doceniają i dziękują kobiecie za dobre intencje i chęć niesienia pomocy. Jak komentują, w ciemności naprawdę nietrudno o pomyłkę!

Kilka słów profilaktyki

  • Pamiętajmy, aby zachować ostrożność wobec dzikich zwierząt, nawet jeśli wyglądają na zagubione lub potrzebujące pomocy. Ranne lub zestresowane mogą stanowić zagrożenie dla człowieka, a ich zachowanie bywa nieprzewidywalne.
  • Dotyczy to również błąkających się psów – zwierzę, które nie zna osoby próbującej do niego podejść, może reagować lękiem lub agresją.
  • W sytuacjach, gdy mamy podejrzenie, że zwierzę wymaga pomocy, najlepiej skontaktować się ze służbami – policją, strażą miejską, weterynarzem lub odpowiednim ośrodkiem. Wspólnie zawsze znajdzie się rozwiązanie bez narażania kogokolwiek na niebezpieczeństwo.

f

Red. kontakt@infoilawa.pl.

Zdjęcia: policja.

REKLAMANAJLAK
REKLAMAmodera

10Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Zorientowany 10 wczoraj 18:54ocena: 55% 

    moja sąsiadka też pomyliła meza z sąsiadem i teraz jest w ciąży a dopiero mąż wrócił.Pomylki chodzą po ludziach.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~no i co? liczy się sztuka 9 wczoraj 20:15ocena: 43% 

    Czy to ważne z kim? No przecież do tego potrzebny jest też jakiś chłop. A ciekawe ile razy się mylił się z innymi paniami i z jakimi skutkami ten mąż tam, skąd dopiero wrócił...Najważniejsze że będzie nowa dziecina w tym nabożnym kraju. A jeśli to się zdarzyło w kościółkowej Lubawie, to dzwony radośnie tam zabiją. Tzw. nikogo nie zabiją, tylko będą dzwonić na chwałę.

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Jan 8 wczoraj 18:30ocena: 38% 

    Tak już wam odwala na punkcie tych zwierząt ze niedługo będziecie dziki po lesie ganiać z kocami bo biedne marzną

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Do Jan 7 dzisiaj 11:21ocena: 33% 

    Tyś prostak jest i prostych rzeczy nie zrozumiesz.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Obserwator 6 wczoraj 16:29ocena: 91% 

    Zwierzak na tym konkretnym zdjęciu nie wyglada na jenota, chyba że takie słabe ujęcie. Może mieszanka psa i jenota? Pewnie z powodu mrozu był taki słaby, może nic nie jadł. Swoją drogą opis sytuacji w tym artykule jest mocno tendencyjny (to przedruk z TVN24), skoro zwierzak wsiadł do samochodu, albo był tak słaby, że go ta pani wniosła (a był dziki) tzn. że potrzebował pomocy. Szkoda że nie dali mu karmy ani wody, tylko na zdjęciu widać kij z lassem i spadaj zwierzu... My dokarmiamy i lisa i kuny (psia karma) i dzikie ptaki teraz, w tych śniegach słabo niektóre sobie radzą.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Obserwator 5 wczoraj 16:32ocena: 80% 

    UPS, a może to TVN24 zrobiło przedruk z info Iława patrząc na date i godzinę publikacji art.? hm...

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Myśliwy 4 wczoraj 11:10ocena: 7% 

    Wydawało by się, że ludzie w małego miasta powinni znać jeszcze trochę na faunie i florze regionu. Tym bardziej że temat gatunków IGO dość często się teraz pojawia w Internecie.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~miał szczęście 3 wczoraj 13:55ocena: 86% 

    Miał zwierz szczęście, że nie trafił na żadnego tzw. myśliwego. Ponieważ ten, swoim zwyczajem, otoczyłby jenota swoją troskliwą "opieką". I jenot (a właściwie zdarte z niego futro) już służyłby za kołnierz u kolejnego płaszcza pewnego Tarczyńskiego. Niebywałego buca, który właśnie od nazwy tego gatunku zwierząt otrzymał swoje przezwisko.

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~8y 2 wczoraj 13:19ocena: 100% 

    Internet przyczynił się do zmniejszenia PRAKTYCZNEJ wiedzy na temat świata zwierząt.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Leśniczy Hubert 1 wczoraj 10:44ocena: 100% 

    Z tą "faunistyczną wiedzą" to bym nie przesadzał - Jenoty są jedynymi psowatymi które o tej porze roku śpią, więc mogła założyć, że to pies - tym bardziej, że na pierwszy rzut oka Jenoty to takie "burki" (zresztą często są udomowiane i hodowane w domach jak psy).

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAKORIM
REKLAMAbako
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
Artykuł załadowany: 0.6317 sekundy