Przyszedł do marketu w Iławie tylko w bieliźnie, butach i kurtce...
Widok starszego, zagubionego mężczyzny, który przyszedł do sklepu tylko w bieliźnie, butach i kurtce, zaniepokoił pracownicę jednego z iławskich marketów, więc zadzwoniła pod numer alarmowy. Dzięki jej postawie i pomocy policjantów mężczyzna cały i zdrowy wrócił do domu.
W czwartek (8.01.2026 r.) kilka minut po godzinie 12:00 pod numer alarmowy zadzwoniła zaniepokojona kobieta, która zauważyła, że do marketu przyszedł starszy mężczyzna.
Dodała, że ma on na sobie tylko bieliznę, buty i zimową kurtkę, a z zachowania mężczyzny wynikało, że jest zagubiony.
- Kobieta nie pozostawiła go samego i poprosiła o pomoc policjantów – relacjonuje asp. szt. Joanna Kwiatkowska z iławskiej policji. - W trakcie czynności do sklepu przyszła mieszkanka Iławy, która stwierdziła, że zna schorowanego 72-latka. Przekazała, że zaopiekuje się mieszkańcem Iławy. Z uwagi na niską temperaturę funkcjonariusze pomogli iławianom bezpiecznie dotrzeć do domu.
Swoją postawą zgłaszająca być może uratowała zdrowie i życie tego mężczyzny, bo nie wiadomo, jak dla mieszkańca Iławy mogłaby zakończyć się taka wędrówka. Czasami jeden telefon, chwila uwagi naprawdę mogą uratować czyjeś życie! Policja zapewnia, że sprawdzi każdy taki sygnał.
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.








1Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Chłop przyszedł z tibijskim rotwormem na wierzchu.