To spontaniczna i oddolna akcja Iławian, którzy nie przechodzą obojętnie obok losu bezpańskich zwierząt. Jak nam mówi jej inicjatorka, dotychczasowy odzew mieszkańców Iławy jest bardzo budujący, ale ponieważ pracy będzie dużo, wciąż potrzeba jeszcze 10 osób!
W nadchodzącą sobotę zajmą się odśnieżaniem i wywożeniem śniegu z terenu iławskiego schroniska, gdzie każda para rąk jest teraz na wagę złota. Jeśli masz czas, siły i chęci – organizatorzy czekają właśnie na Ciebie!
Mamy prawdziwą zimę – bywa zachwycająca, ale jest też nie lada wyzwaniem.
- W schronisku, tak jak w całym mieście, jest bardzo dużo śniegu. Teraz, po ostatnich marznących opadach, także lodu. Obawiamy się, że kiedy przyjdzie odwilż, woda zaleje boksy, gdzie przebywają psy – mówi Amelia Sierdzińska, pomysłodawczyni akcji. - Dlatego w nadchodzącą sobotę chcielibyśmy odśnieżyć teren schroniska.
Początkowo organizatorzy założyli, że wystarczy 15 osób, ale warunki atmosferyczne jeszcze się pogorszyły, więc teraz chcieliby, aby uczestników było 20. 10 osób już jest, potrzeba jeszcze 10!
- Pochodzę z Radzynia Podlaskiego, a w Iławie mieszkam od kilku lat. Myślę, że to jest cudowne miasto pełne wrażliwych ludzi, którzy chcą pomagać, także zwierzętom. Tylko czasem po prostu nie wiadomo, od czego zacząć! Myślę, że to będzie dobra okazja. I mam nadzieję, że nie skończy się tylko na tej jednej akcji, tylko będziemy razem pomagać przytulisku także przy innych okazjach - mówi Amelia Sierdzińska.
Pomysł narodził się spontanicznie.
- W sobotę skontaktowałam się ze schroniskiem z pytaniem, czy mogę zabrać psy na spacer. Okazało się, że tak. Wiadomość rozeszła się „pocztą pantoflową” i w niedzielę w schronisku pojawiło się znacznie więcej chętnych, także rodziny z małymi dziećmi. To było bardzo budujące – opowiada Amelia. - Przy okazji zauważyliśmy, że w schronisku jest bardzo dużo pracy i przydałaby się pomoc. Myślę, że pracownicy, których jest niewielu, skupiali się na opiece nad zwierzętami, karmieniu, widziałam, jak nalewali ciepłą wodę do zamarzających misek. Na razie udało się nam odśnieżyć tylko dość wąskie przejścia – stąd właśnie ta akcja i nasz apel o pomoc.
Akcja jest organizowana we współpracy z przytuliskiem.
- W schronisku zawsze przyda się pomoc, dlatego dziękujemy mieszkańcom za tę akcję – powiedział nam kierownik schroniska Mariusz Jabłoński. - Jesteśmy z nimi w kontakcie w sprawach organizacyjnych. Jeśli zaś chodzi o inną pomoc, jaka przydałaby się w schronisku w tym trudnym zimowym czasie, to jest to mokra karma. Zwierzęta jedzą ją chętniej niż suchą karmę, której obecnie mamy zapas. Słomy na ten moment także nie brakuje - to dzięki darczyńcy, który zadeklarował, że dostarczy ją schronisku praktycznie w każdej ilości. Dziękujemy za każdą pomoc.
Akcja odśnieżania odbędzie się w schronisku w Iławie w nadchodzącą sobotę, 17 stycznia. Start o 11:00. W przedsięwzięcie włączył się też Patryk Dągowski z Iławy, który przyjmuje zgłoszenia chętnych za pośrednictwem mediów społecznościowych prowadzonej przez siebie siłowni Imperial Fitness (tutaj Facebook: @Imperial Fitness). Tam kierujcie swoje wiadomości, jeśli chcecie dołączyć! Mile widziane także dodatkowe łopaty do odśnieżania i taczki.
Red. kontakt@infoilawa.pl.







9Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
A KIEDY SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH LUDZI ??? NIGDY ???
absolwent pięcioletniego uniwersytetu, historyk iławski 35-ty w okularach wręcz rozumuje, że ze względu na ukształtowanie terenu cmentarz w Iławie jest przy ulicy Kościuszki...... ze względu na ukształtowanie terenu i portek SWYCH ośmiesza się iście i swoiście WRĘCZ.
A tutaj wyżej również idiota franuś z tym samym bełkotem co na sąsiednim forum o... planowanych iławskich imprezach muzycznych. Debila chyba naszło tradycyjne u niego rozwolnienie "twórcze" i ze swoim ładunkiem bredni wydalonym w bieliznę, biega jak "z pieprzem" po dzisiejszych forach. Wyjątkowy okaz bezmyślnego kretyna...
Zauważcie że ze strony kierownika schroniska nie popłynął apel do mieszkańców tylko jak zawsze odwrotnie - wolontariuszy w stronę schroniska. Kierownik nie widzial potrzeby poproszenia o pomoc. Taki to "mocarz" a potem psy, będa brodziły po kostki w błocie. Ludzie odwiedzający schronisko to widzą, kierownik i zarządca schroniska czyli zkm już nie. Brawo za akcję dla organizatorów!
A potem powiedzą, że to wolontariusze źli. Ot przewrotna logika. Jak ZKM zarządza miastem, to widać na ulicach. Porażka w każdym calu. Ludzie już piszą i wrzucają zdjęcia co się dzieje z cmentarzem. Myślicie, że ze schroniskiem jest lepiej? A niby dlaczego? Kto się ma tam poskarżyć? Psy? Koty? Jak się wolontariusze skarżą to prezes zkm mówi, że kierownik i tak zostaje. A to wszystko za wiedzą, zgodą i pod egidą burmistrza Kopaczewskiego. Dobrze, że ludzie biorą sprawy w swoje ręce bo inaczej to te psy utonęły by w błotnej papce.
Miasto ma na imprezy, bankiety, podwyżkę dla burmistrza to i na schronisko niech znajdą kase
Sadzonka, a może Kubuś? Uwierz mi, że mieszkańcy od twojego szefa oczekują naprawdę minimum. Ale nawet to minimum nie jest zapewniane.
Niech Kaufland z Lidlem zasponsorują schronisko. Zrobiliby coś dobrego dla miejscowych. Psów. Z iławskiego utargu powinno wystarczyć.
"- Pochodzę z Radzynia Podlaskiego, a w Iławie mieszkam od kilku lat. Myślę, że to jest cudowne miasto(...)" - odnoszę wrażenie, że najbardziej doceniają Iławę osoby które same wybrały to miasto. Natomiast osoby które urodziły się w tym pięknym mieście i nie mieszkały poza Iławą... cóż takie osoby przejawiają zazwyczaj postawę roszczeniowo-zrzędliwą. Wiecznie niezadowolone, wytykają tylko innym brak działania. Cieszę, się, że takie osoby jak Pani Amelia osiedlają się a moim kochanym mieście.