(Fot. archiwum OSP/zdjęcie ilustracyjne.)
Nasi Czytelnicy zgłosili nam, że pod Iławą doszło do groźnego zdarzenia na głównej linii kolejowej numer 9 polegającego na zderzeniu pociągu z łosiem. Na kolei uzyskaliśmy potwierdzenie oraz dalsze szczegóły.
Środa 14 stycznia – dla podróżnych i kolejarzy to był naprawdę trudny dzień!
Także na stacji Iława Główna miały miejsce ogromne, sięgające kilku godzin opóźnienia pociągów, a wszystko przez oblodzenie sieci trakcyjnej na linii kolejowej nr 353 między Toruniem Głównym a Iławą Główną.
A na tym nie koniec, bo ten wyjątkowo trudny wieczór, poza paraliżującymi ruch marznącymi opadami deszczu, przyniósł też wypadek na głównej linii kolejowej numer 9 niedaleko Iławy.
Około godziny 19.00 na odcinku między Rakowicami a Iławą Główną pod pociąg pasażerski relacji Łódź Fabryczna – Gdynia Główna wbiegł łoś.
- Nikt z obsługi pociągu i podróżnych nie ucierpiał. Natomiast zwierzę nie przeżyło zderzenia – przekazał naszemu portalowi Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. - Podczas oględzin zatrzymanego na szlaku składu stwierdzono nieznaczne uszkodzenia lokomotywy, które nie przeszkodziły w kontynuowaniu jazdy – dodał.
W wyniku zdarzenia jeden z torów na szlaku Rakowice – Iława Główna był zamknięty przez około 2 godziny. Finalnie pociąg, który brał udział w tym zdarzeniu, dojechał do celu podróży z opóźnieniem wynoszącym 34 minuty.
Jak widać, do zderzeń z dziką zwierzyną dochodzi nie tylko na drogach, ale też na szlakach kolejowych. Na niektórych odcinkach kolej stosuje dźwiękowe odstraszacze uruchamiane przed przejazdem pociągu, ale nie wszędzie są one dostępne i nie zawsze są skuteczne.
Red. kontakt@infoilawa.pl.








