Rozmowa z Dorotą Boldt-Jaremko, Wiceprezes Zarządu ds. Rozwoju Produktów, Sprzedaży i Marketingu Iławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego „IPB” Sp. z o.o. w Iławie.
IBP ma za sobą ponad 60 lat historii. Co dziś jest największą siłą firmy - doświadczenie czy umiejętność zmiany?
Wiceprezes Zarządu IPB: Myślę, że naszą największą siłą jest balans pomiędzy jednym i drugim. Doświadczenie daje nam stabilność i wiarygodność, ale to umiejętność zmiany sprawia, że od ponad 60 lat potrafimy się rozwijać i odpowiadać na potrzeby klientów.
Jesteśmy obecni na rynku budowlanym od 1959 roku, a od ponad 30 lat działamy jako deweloper. W tym czasie przekazaliśmy klientom ponad 23 tysiące mieszkań i rozwijamy się obecnie w sześciu miastach – Iławie, Olsztynie, Kwidzynie, Grudziądzu, Elblągu i Malborku.
To doświadczenie jest naszym fundamentem, ale najważniejsze jest to, że cały czas idziemy do przodu - rynek się zmienia, a my zmieniamy się razem z nim.
Właśnie, coraz częściej mówi się o Waszym wejściu w segment premium. Skąd ta decyzja?
To naturalny kierunek. Zmieniają się potrzeby i oczekiwania klientów - dziś szukają oni nie tylko mieszkania, ale stylu życia. My słuchamy naszych klientów bardzo uważnie. Na podstawie ich opinii oraz obserwacji trendów zdecydowaliśmy się rozwijać w kierunku sektora premium. To dla nas nowy etap i bardzo świadomy krok.
Jak to słuchanie klientów wygląda w praktyce przy tworzeniu nowej inwestycji?
Mamy dedykowany zespół, który zajmuje się nie tylko sprzedażą, ale przede wszystkim rozwojem produktu. Analizujemy potrzeby klientów, zbieramy ich opinie i przekuwamy je w konkretne rozwiązania. To właśnie ten zespół pracował nad koncepcją naszej najnowszej inwestycji premium pod nazwą „Rezydencja Lake City” w Iławie - od początku do końca, tworząc ją w odpowiedzi na realne potrzeby przyszłych mieszkańców.
Z wykształcenia jest Pani kulturoznawcą i socjologiem. Wiele lat pracowała Pani jako naukowiec i profesor socjologii na uniwersytetach w Niemczech. Czy to wpływa na sposób projektowania inwestycji?
Zdecydowanie tak. W swojej karierze naukowej wykładałam m.in. socjologię kultury i architektury, więc naturalnie patrzę na przestrzeń przez pryzmat relacji społecznych i potrzeb człowieka. Dla mnie budynek to nie tylko konstrukcja – to środowisko życia. Dlatego zależy nam, aby nasze inwestycje wspierały potrzeby prospołeczne i tworzyły wyższą jakość codziennego życia.
Jak to przekłada się na konkretne rozwiązania w tej nowej inwestycji?
To bardzo ważne pytanie, bo mówimy tu o projekcie, który jest dla nas czymś więcej niż kolejną realizacją. To nasza pierwsza inwestycja w standardzie premium – projekt, w którym świadomie podnosimy poprzeczkę.
Zaczynamy od bezpieczeństwa i komfortu – teren inwestycji będzie ogrodzony, z kontrolą wjazdu, monitoringiem i wideodomofonami. Każde mieszkanie zostanie wyposażone w system Smart Home, który umożliwia zdalne zarządzanie ogrzewaniem, a także zwiększa bezpieczeństwo dzięki czujnikom i kontroli dostępu.
Stawiamy również na nowoczesność i oszczędność – duże przeszklenia z widokiem na jezioro, ogrzewanie podłogowe w standardzie, energooszczędne oświetlenie LED w częściach wspólnych oraz cichobieżne windy klasy A to rozwiązania, które realnie wpływają na komfort życia i koszty użytkowania.
Ale idziemy o krok dalej. W tej inwestycji pojawią się przestrzenie, które do tej pory nie były naszym standardem – prywatna strefa fitness i relaksu, kajaki i leżaki dostępne wyłącznie dla mieszkańców, dedykowana rowerownia z możliwością ładowania e-rowerów i hulajnóg czy przygotowanie miejsc parkingowych pod ładowarki samochodów elektrycznych – to tylko kilka przykładów.
To projekt, w którym testujemy i wdrażamy nową jakość – odpowiadającą na styl życia współczesnych mieszkańców.
Mówi Pani o stylu życia – jaką codzienność chcecie w tej inwestycji stworzyć dla mieszkańców?
Chcemy stworzyć miejsce, które jest swoistym „mikrokosmosem”. Takim, w którym można znaleźć równowagę – między pracą, szkołą, obowiązkami a odpoczynkiem i dbaniem o zdrowie. Nasza nowa inwestycja łączy funkcjonalność miasta z zieloną przestrzenią do relaksu w miejscu idealnie położonym w centrum Iławy, w pierwszej linii brzegowej pomiędzy Jeziorem Iławskim a Wyspą Młyńską.
W tym projekcie wyraźnie widać nie tylko podejście do architektury, ale też osobiste zaangażowanie. Jaką rolę odgrywa tu dla Pani to miejsce?
To prawda. Jestem związana z Iławą od dziecka, tu się wychowałam, tu dorastałam. Dlatego ten projekt ma dla mnie szczególne znaczenie.
Realizujemy go na terenie dawnego IZNS – miejsca, które przez lata było ważną częścią historii miasta i życia wielu mieszkańców. To był jeden z największych pracodawców w Iławie, przestrzeń, która miała swoją tożsamość i znaczenie społeczne.
Dziś mamy szansę nadać temu miejscu nową funkcję i nowe życie. I to jest dla mnie bardzo ważne – żeby nie tylko budować nowe budynki, ale też w pewnym sensie zrewitalizować to miejsce i przekazać je z pożytkiem mieszkańcom Iławy.
Tworząc tę inwestycję, myślę nie tylko jako Wiceprezeska iławskiej firmy budowlanej, ale też jako rodowita Iławianka. Zadaję sobie pytanie: czy sama chciałabym tu mieszkać?
I jaka jest odpowiedź?
Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, to znaczy, że idziemy w dobrym kierunku. Bo nasza filozofia jest bardzo prosta - budujemy tak, jakbyśmy budowali dla siebie.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo.
Więcej szczegółów na stronie www.rezydencjalakecity.pl.

Zespół ds. Rozwoju Produktów, Sprzedaży i Marketingu „IPB” Sp. z o.o.

Rezydencja Lake City w Iławie.
Artykuł promocyjny.







