Zdjęcie z 4 kwietnia 2026. Orzeł chwilę po wygranej 6:1 z Wichrem Gwiździny (Fot. Orzeł Ulnowo)
Ulnowo zawsze miało swój klimat, a także zżyte i gotowe do działania społeczeństwo. Widać to m.in. na meczach miejscowego Orła – podobno nawet suska Unia zazdrości frekwencji. Drużyna trenera Mariusza Gąsiora jest na dobrej drodze do tego, aby uradować swoich kibiców również konkretnym wynikiem – Ulnowianie prowadzą w tabeli gr. 4 B klasy i zmierzają po upragniony awans!
Ulnowo (dawniejsza, niemiecka nazwa miejscowości to Faulen) leży tuż przy drodze wojewódzkiej nr 521 na trasie Iława – Susz. Wjeżdżając od południa po prawej stronie mijamy pokaźnych rozmiarów, ale już mocno zniszczone gospodarstwo rolne. To tu znajdował się miejscowy PGR, w którym pracowało sporo mieszkańców wsi. I tak jak w przypadku wielu takich miejscowości – pracownikom wybudowano bloki mieszkalne. To także znak szczególny Ulnowa, które wygląda trochę jak mini-osiedle pośrodku pól, łąk i lasów.
Orzeł, sportowy przedstawiciel Ulnowa, nigdy jakichś wielkich sukcesów nie odniósł, za to miejscowości może pochwalić się wyjątkowym wychowankiem. Mowa oczywiście o piłkarzu Arkadiuszu Klimku, który mieszkał w Ulnowie, stąd ruszył w świat, grał m.in. w Jezioraku Iława, Stomilu Olsztyn, Zagłębiu Lubin, był bardzo bliski debiutu w reprezentacji Polski, a występując w zagranicznych klubach miał okazję rywalizować w europejskich pucharach z takimi zespołami, jak FC Barcelona czy FC Liverpool.
Co ważne - były piłkarz bardzo mocno utożsamia się z rodziną wsią, o czym też mówi w naszej publikacji. Więcej na temat Arkadiusz Klimka i jego niezwykłej kariery piłkarskiej w tym artykule:
Cel jest jasny i oczywisty
Z tą zazdrością ze strony Unii to nie żart – Orzeł od zawsze mógł liczyć na wsparcie swoich kibiców i to w pokaźnej ilości, biorąc pod uwagę populację wsi. "Od zawsze", czyli dokładnie od 2012 roku, kiedy to reaktywowano – po latach niebytu - działalność miejscowego klubu sportowego. Wcześniej jednak oczywiście futbol także był w Ulnowie, zespół grał w rozgrywkach ligowych w dawnym województwie elbląskim.
- Proszę sobie wyobrazić, że podobno nasze boisko jako pierwsze w elbląskim miało sztuczne oświetlenie. Tata opowiadał mi, że na treningi i sparingi przyjeżdżał do Ulnowa m.in. Mlexer Elbląg
- mówi Marek Piotrowicz, który od początku nowego życia Orła, czyli od 2012, jest jego prezesem. I jak to w piłce na niższych szczeblach bywa – jest / musi być człowiekiem orkiestrą, czyli prezesem od wszystkiego.
Ale trud pracy społecznej może być prezesowi Piotrowiczowi oraz wszystkim, którzy działali i działają na rzecz UKS, wynagrodzony jeszcze w tym roku. Orzeł jest liderem grupy 4. warmińsko-mazurskiej B klasy!
Zespół grającego trenera Mariusza Gąsiora po rozegraniu 12. kolejek sezonu 2026/27 ma na koncie 28 punktów. Drugi w tabeli Vel Dąbrówno zgromadził – także w 12. meczach – 26 pkt. I co ciekawe, właśnie dziś oba zespoły zmierzą się (wyjątkowo) w Lubawie, gospodarzem jest Vel.
- Naszą kadrę w zdecydowanej większości stanowią piłkarze, którzy są z nami od dwóch, trzech sezonów. Dochodzi świeża krew, zawodnicy z okolicznych klubów, mamy też kilku bardziej doświadczonych graczy, jednak generalnie kadra jest dość młoda. Średnia wieku pierwszej jedenastki wynosi przeważnie 23, 24 lata. Najstarszy w składzie jest trener Mariusz Gąsior, który co chwila deklaruje, że już nie będzie grał, że będzie tylko trenerem, po czym za każdym razem – na nasze szczęście – zmienia zdanie
- dodaje z uśmiechem prezes Marek Piotrowicz, który nie ukrywa, że cel jest jasno określony: awans do A klasy! I tego drużynie z gminy Susz życzymy.
Sport
zico
kontakt@infoilawa.pl









5Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Nikt nikomu nie zazdrości co za bzdury
Co ty chłopie (...)za bzdury nik nikogo nie wyrzucał prawda jest taka żeby kiedyś grać w unii to trzeba było coś pokazać i przede wszystkim walczyć o skład chodzić na treningi jeździć na mecze a nie płakać i (...) do ulnowa bo tam było latwiej zapytaj starych chłopaków z byłej unii to ci powiedza
Edytowany: dzisiaj 13:59
To jest bzdura. Dużo piłkarzy nie chodziło tak czy siak, bo nie po drodze, bo daleko z Kwidzyna czy Elbląga
Gratulacje dla Orła, bo to naprawdę świetna robota trenera Gąsiora i piłkarzy. Jest to też duży wyrzut sumienia Unii, bo trzon ich drużyny stanowią wszyscy odrzuceni wychowankowie, którzy teraz bez problemu stanowiliby trzon drużyny i po sezonie będziemy świadkami mijanki z awansem Orła i spadkiem Unii
Niestety prawda co piszesz. To co Unia teraz gra to porażka. W sumie dziwne że i tak udaje im się wystawić meczową 11, bo ławka krótka aż żal patrzeć.