Umorzenie podatkowe udzielone spółce Amelo ma związek z inwestycją modernizacji stadionu miejskiego w Iławie, wyjaśnia burmistrz Dawid Kopaczewski.
Poznaliśmy dokładne kulisy i szczegóły podatkowego umorzenia opiewającego na kwotę ponad 100 tysięcy złotych, jakiego Burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski udzielił spółce Amelo, czyli tzw. ziemniaczance.
Ta decyzja wywołała w Iławie niemałe kontrowersje – głównie dlatego, że ta spółka kojarzona jest z występującymi w naszym mieście uciążliwościami zapachowymi, które są dokuczliwe dla mieszkańców, a okazało się, że otrzymała istotną publiczną pomoc.
- Burmistrz był dopytywany w tej sprawie na sesji w miniony poniedziałek, jednak wówczas nie podał szczegółowych przyczyn umorzenia. Poznaliśmy je dzisiaj – poniżej publikujemy w całości udostępnione portalowi Info Iława oświadczenie Dawida Kopaczewskiego na ten temat. Jak nam podał, dzisiaj uzyskał zgodę prezesa Amelo na podanie tych informacji do wiadomości publicznej.
f
Oświadczenie dotyczące umorzenia części podatku firmie AMELO Sp. z o.o.
W trakcie modernizacji stadionu miejskiego odkopano wodociąg należący do firmy AMELO Sp. z o.o., który kolidował z projektowaną infrastrukturą podziemną i zabudową. W związku z tym, że odkryty wodociąg był w złym stanie technicznym niezbędna stała się jego przebudowa. Faktyczny przebieg sieci odbiegał od przebiegu wskazanego na mapach geodezyjnych, zatem na etapie projektowania Miasto Iława nie było w stanie przewidzieć wystąpienia kolizji z siecią wodociągową firmy Amelo.
Wodociąg wybudowany został w latach ok. 50-tych XX w. z rur żeliwnych. Jego przebieg obejmował m.in. płytę główną boiska, bezpośrednie sąsiedztwo projektowanej trybuny i istniejącego budynku klubowego. W przyszłości, po modernizacji całego kompleksu i w przypadku ewentualnej jego awarii, co już miało miejsce w przeszłości, groziłoby to zalaniem płyty boiska oraz uszkodzeniem realizowanej obecnie inwestycji, a koszty jej usunięcia byłyby znaczące. Dlatego też podjęto rozmowy z właścicielem sieci, tj. z firmą Amelo, w celu przebudowy sieci należącej do firmy.
W trakcie rozmów Prezes firmy Amelo poinformował, że jest zainteresowany jego przebudową, jednak byłby to wydatek nieplanowany w budżecie firmy i na ówczesny czas w związku z innymi inwestycjami na terenie zakładu, firma nie posiadała wolnych środków na wykonanie przebudowy sieci, tj. przełożenie jej poza obręb płyty boiska tak, by w przyszłości, w przypadku awarii, nie trzeba byłoby ingerować w płytę boiska, gdyż powodowałoby to przerwanie jej użytkowania i znaczny koszt naprawy.
Kosztorys na wykonanie przebudowy wodociągu będącego w kolizji z murem oporowym (który jest częścią modernizowanego i przebudowywanego stadionu miejskiego) na odcinku 192 m oszacowany został na kwotę aż 215 475 zł netto. Jak wskazał wykonawca robót, należałoby zmienić przebieg sieci, w tym:
- budowę nowego rurociągu poprzez przełożenie go poza obręb murawy,
- wykonanie 6 komór,
- wykonanie dwóch zasuw,
- demontaż odcinka wodociągu przy murku oporowym M4 (rury, komory, zasuwy),
- opróżnienie rurociągu na terenie stadionu oraz wywóz wypompowanej wody.
Należy zaznaczyć, że burmistrz może umorzyć podatki, gdy zachodzi ważny interes prywatny podatnika (śmierć, poważna choroba itp.) lub ważny interes publiczny (mający wpływ na funkcjonowanie lokalnej społeczności). Należy jednocześnie podkreślić, iż argumentacja przytoczona w początkowej części oświadczenia jednoznacznie przemawia za tym, iż związek z przesłanką ważnego interesu publicznego zachodzi. Spółka nie posiadała zabezpieczonych środków na ten cel, tj. na cel przebudowy sieci i przeniesienia jej poza obręb murawy. Firma posiadała jedynie środki na terminowe dokonywanie wpłat na podatek od nieruchomości. Pokrycie przez Spółkę całej kwoty modernizacji, to wydatek ponad 215 000 złotych netto, który nie był planowany w budżecie firmy i tym samym nie był możliwy do realizacji.
Biorąc pod uwagę cel publiczny, jakim jest modernizacja stadionu i zabezpieczenie tej inwestycji w postaci zminimalizowania ryzyka przyszłych awarii, władze miasta stwierdziły, że koniecznym jest przeniesienie sieci firmy poza obręb murawy. Dlatego też, biorąc pod uwagę powyższe i ważny interes publiczny, burmistrz miasta podjął decyzję o umorzeniu części podatku od nieruchomości (tj. w kwocie 108 000 zł), dzięki czemu firma Amelo uzyskała możliwość sfinansowania pozostałej części tej inwestycji, tj. przełożenia sieci poza obręb murawy płyty głównej stadionu miejskiego. Tym samym ewentualne przyszłe awarie sieci ominą murawę i nie będą zakłócać treningów, rozgrywek czy innych organizowanych imprez.
Z wyrazami szacunku,
Dawid Kopaczewski
Umorzenie udzielone przez burmistrza firmie Amelo jest to zdecydowanie największe umorzenie udzielone za rok 2025 - łącznie opiewają one na kwotę prawie 122 tysięcy złotych. Temat ten po raz pierwszy podjęliśmy na naszym portalu wczoraj – zainteresowanych odsyłamy po szczegóły dyskusji na ten temat, jaka miała miejsce na sesji.
Red. kontakt@infoilawa.pl.









42Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Ciekawe ile zawarto takich szeptanych porozumień. Przecież gdyby nie radna Jackowska nigdy byśmy o tym się nie dowiedzieli!!! Gdzie do cholery jest komisja rewizyjna!!!!
Jakim prawem ciągną wodę z naszego Jezioraka? Czy to legalne????
PAMIĘTAJCIE, ŻE NASZ BURMISTRZ TO SZTAMA! Z NIM WSIO ZAŁATWIĆ MOŻNA, TAKI ON DOBRY GOŚĆ.
A może trzeba powiadomić CBŚ?
Trzeba zakończyć działalność tego burmistrza
Dziwi mnie w sumie, że opozycja nie próbuje tego zorganizować to nie wydaje sie zbyt duża liczba podpisów
Słuszna racja to tak samo jak w budynku w bloku w twoim mieszkaniu pęknie rura z użytkowania i zaleje sąsiadów to kto pokrywa koszty jej wymiany nie spółdzielnia nie sąsiad tylko właściciel mieszkania.No chyba że miasto przy dobrych wiatrach w interesie społecznym .... haaa ;)
To w interesie prywatnym firmy Amelo jest dbanie o swoją infrastrukturę i usuwanie awarii. Jeśli sieć firmy zaleje stadion, to firma ponosi pełną odpowiedzialność odszkodowawczą za zniszczenie mienia miasta.Przeniesienie kosztów modernizacji prywatnej sieci na barki mieszkańców (poprzez rezygnację z należnych miastu podatków) w celu ochrony... miejskiego boiska przed tą właśnie prywatną siecią, jest logicznym fikołkiem. Interes publiczny ucierpiał podwójnie: miasto straciło wpływy z podatków i wzięło na siebie problem obcej infrastruktury. Brawo
A może to po stronie miasta lub budowlańców leży wina i doszło do ugody? Nic te tłumaczenia nie wyjaśniają, mamy wierzyć na słowo? Gdzie jest dokumentacja potwierdzająca słowa burmistrza? Po takim oświadczeniu nasuwają się kolejne pytania.
Proszę Info Iławę o uzyskanie informacji, jakiego typu wodociągi znajdują się w odległości 2,5 km od zakładu oraz dlaczego nie było ich na mapach. Patrząc na to, jak szkodliwy jest ten zakład i jak lekceważy interes społeczny, mam odczucie, że tym tematem powinien zainteresować się wojewódzki urząd ochrony środowiska. Pozdrawiam.
tyle razy straszyłeś tu służbami. Zadzwoń w końcu dzwoneczkiem, to może zapakują do bagażnika kogo trzeba. A może cykasz się?
Kontrolerzy olsztyńskiej Inspekcji Ochrony Środowiska już wielokrotnie gościli w tym trucicielu powietrza, okolicznych lasów i wód. Wielokrotnie też nakładali na właścicieli kartoflanki kary finansowe. Tylko jakie? Śmieszne, mniej warte od ceny jednej symbolicznej kolacji pana prezesa z Amelo z jego zagranicznymi wspólnikami. Jesienią "ktoś" zatruł białą bryją w kolorze kartoflanki leśne jeziorko niedaleko ziemniaczanki. Prezes Lorenz zarzekał, że to nie oni. Tylko kto? Przyjechali inspektorzy z Olsztyna i pobrali próbki. Wyniki ich badań do dziś owiane są głęboką tajemnicą. Dlaczego? Może dlatego, że pan prezes ma głębokie koneksje rodzinne we wpływowym środowsku politycznym w Olsztynie? Z Iławian kpi, zalecenia pokontrolne ma gdzieś, jest bezkarny, winy za wszystkie incydenty z ciągłym zatruwaniem powietrza i zalewaniem okolic ściekami zawsze zwala na innych. A teraz pan burmistrz podarował mu łaskawie 122 tys. zł za jakiś stary, zepsuty, tajemniczy wodociąg. Skandal.
amelo - wrzód do wycięcia, sprzedają na cały świat, a Iława im dopłaca
a kiedy molo?
Gdzieś w naszym kraju jest zakład, który nie ważne co produkuje ale jak radzi sobie w ciężkich czasach kapitalizmu...
To były dobre czasy tego kabaretu :)
to tak jak bysmy dostawali od kogos w pysk i jeszcze mu za to placili... usmiechnieta polska
Zadam dwa podstawowe pytania Czy unoszący się po części Iławy odur zapach gówna to interes społeczny ? Drugie pytanie czy to oświadczenie czy deszcz pada?
Wodociąg idzie pod całą Iławą i nie ma go nigdzie na planach, co to oznacza dla burmistrza, że mysi płacić inaczej Amelo zaleje całe miasto. Strangerthings! Burmistrzu urataj miasto płaaaaaaać Amelo ile chcą inaczej utoniemy:)
Jak może wodociągu nie być na planach Iławy to ma jakiej podstawie działa ten Zakład jaki WIOŚ by na to zezwolił? Nie pisz takich głupot
Czyli Amelo miało nie tam gdzie trzeba wodociąg, czyli koszt przebudowy to przywrócenie do prawidłowego stanu rzeczy. I jeżeli nie mieli w planach to trzeba było to zakopać i tyle, jak potrzebują to robią to na swój koszt. Czyli 50% sfinansowali podatnicy - mega interes. Jeżeli to było sfinansowane w dużej części z podatku- to gdzie przetarg na wykonanie, szczegółowa wycena, itp..Niech chociaż średnicę rury podadzą;)
Czyli krochmalnia pobiera wodę z Jezioraka - jeziora?
Własne ujęcie, pokaż Pan kwity jak nie to będzie obywatelskie zgłoszenie do prokuratury, czat już już gotowy do napusania zgłoszenia.
A do czego służył ziemniaczance wodociąg ciągnący się na tak znaczną odległość? Do pobierania wody z Jezioraka, czy może do odprowadzania ścieków do jeziora? Brzmi to jak jakaś fantazja. A może kartoflankowy wodociąg ciągnie się aż do Bałtyku? Czy wodociąg był w ogóle użytkowany skoro trwał w fatalnym stanie technicznym? I jeśli rzeczywisty przebieg wodociągu odbiegał od przebiegu oznaczonego na mapach geodezyjnych, to czyja to wina? Czy to nie właściciel we własnym interesie nie powinien dbać, aby przebieg na mapach był zgodny z rzeczywistością? Czy prezes spółki Amelo w ogóle wiedział, gdzie jego "starożytny" wodociąg faktycznie przebiega? I pytanie zasadnicze - kiedy jego prymitywna fabryczka smrodu w końcu wyniesie się z Iławy? Co nasze miasto ma wspólnego z plantacjami kartofli, których wiejscy właściciele żerują od wielu lat na zdrowiu i "komforcie" życia w smrodzie tysięcy Iławian oraz gości przybywających latem nad jezioro? A których smród wita już po wyjściu z pociągu.
tyle razy straszyłeś tu służbami. Zadzwoń w końcu dzwoneczkiem, to może zapakują do bagażnika kogo trzeba. A może cykasz się? fałszywy oszczerco?
a to tak można?????Pieniądze na umorzenie podatku na inne cele!!!! Jak taki jeden wozy strażackie z innej kupki kupował to działanie w zorganizowanej przestępczości, do 25 lat więzienia i uchodźstwo.......czego Iławianie życzą.
Dawidek się ocknął, że jednak piastuje funkcję publiczną i nie odpowiadanie na pytanie o wydatkowanie publicznych pieniędzy, to może działać wobec kolegów na podwórku, ale w dorosłym życiu już tak nie bardzo.
To jakaś dziwna księgowość, już nie mówię o budżecie......
Dlaczego dopiero teraz dowiadujemy się o takowym dealu?
Nie byłoby zakładu nie byłoby problemu tyle w temacie. Won z ziemiaczanką z Iławy
Wprowadzanie opinii publicznej w błąd to ulubiony cytat burmistrza. Dziś wrócił do autora. Nie daję wiary złożonemu oświadczeniu jak również w to że w sobotę burmistrz nie czuł smrodu.
Ja też nie daje wiary. Oświadczenie zostało sformułowane tak, aby uzasadnić podjętą już decyzję o umorzeniu podatku. Użyto w nim jednak argumentów, które wzajemnie się wykluczają (firma ma pieniądze na podatek, ale nie ma na inwestycje, więc umorzenie podatku, który i tak miała zapłacić, rzekomo daje jej środki na inwestycje). To się nie klei
Już nie wiem co głupsze ważny interes publiczny czy ta rzekoma inwestycja. Ta firma powinna całą Iławę wyremontować, z drogami włącznie to i tak nie zrekompensuje uciążliwości zapachowych . Burmistrzu daruj sobie te pseudo oświadczenia, jesteś już skreślony. Nikt ci nie wierzy
Kto tę historię napisał? Grok, Gemini, ChatGPT?
Gdzie MACKI ziemniaczanki mają ujścia? las, jezioro. Skąd pobiera zieniaczanka wodę do produkcji i gdzie spuszcza ścieki? Jaka odległość od stadionu do Amelo?. Panie Kopaczewski wstydu oszczędź, przestań kłamać, wykładaj karty na stół a przede wszystkim KAPITULACJA
Zabrał głos dopiero wtedy jak wylała sie na niego fala krytyki. Poza tym to tłumaczenie nie trzyma sie kupy.
Kiedy ten człowiek mówi prawdę , w pierwotnym artykule tłumaczył się tajemnicą skarbową dziś rzekomym remontem lini wodociągowej . Sorki nie kupuje tego gniota !
To tak można?
Przecież to prawie 3 km od jezora do Amelo. Co to za wodociąg. Czy bierze wodę z Jezioraka czy odprowadza zanieczyszczenia. Może coś bliżej
Te dwa miejsca dzieli 2,5 km w linii prostej. Jakiego typu wodociąg to jest, do czego on służy?
Czyli mieszkańcy wyremontowali infrastrukturę śmierdzielowi - no brawo