(Fot. archiwum Straży Granicznej/zdjęcie ilustracyjne.)
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zakończyli kontrolę legalności zatrudnienia w branży produkcyjnej. 70 cudzoziemców pracowało nielegalnie. Wszyscy posiadali fikcyjne zaświadczenia o podjęciu studiów.
Funkcjonariusze sprawdzili legalność zatrudnienia w jednej z firm na terenie powiatu iławskiego.
- Zakończona 27 maja kontrola wykazała, że agencja pośrednictwa pracy z siedzibą w Kielcach wysłała do tutejszych zakładów produkcyjnych cudzoziemców bez odpowiednich dokumentów.
g
- Pracownicy zza granicy posiadali fikcyjne zaświadczenia o podjęciu studiów. Pozwalało to pracodawcy na obejście przepisów w zakresie zatrudniania cudzoziemców
- mówi ppłk Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik prasowy Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.
W rzeczywistości 60 obywateli Kolumbii, 8 Gwatemali oraz 2 Wenezueli pracowało bez zezwolenia na pracę. Wobec 35 osób wszczęto postępowania zobowiązujące ich do powrotu do swojego kraju. Natomiast pozostali cudzoziemcy zostali zastrzeżeni w systemach teleinformatycznych, celem wydania im decyzji powrotowych.
Przedsiębiorcy z Kielc za skierowanie do pracy cudzoziemców bez odpowiednich dokumentów grozi kara grzywny do 50 tys. zł.
Zaświadczenie o przyjęciu cudzoziemca na studia. Niestety, całkowicie fikcyjne...










2Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
ilu azjatyckich informatyków z łopatami przyjąłeś pod swój dach?
Jeszcze trochę poszukają to zwolnienia z IKEI będą odwołane :)