Insp. Mirosław Mozarczyk gościem specjalnym ostatniej sesji Rady Miejskiej w Iławie. Nie unikał trudnych tematów. (Fot. archiwum własne.)
Z 11 minut i 15 sekund w roku ubiegłym do niemal 17 minut w tym kwartale – tak istotnie wzrósł średni czas dojazdu policji na interwencje w Iławie. Szef iławskiej KPP insp. Mirosław Mozarczyk wskazał na przyczyny takiego stanu rzeczy, a także skomentował, co funkcjonariusze w radiowozach będą robić z tym "fantem".
Podczas swojej prezentacji dla radnych i władz miasta podczas ostatniej sesji Komendant Powiatowy Policji w Iławie nie unikał trudnych tematów. M.in. otwarcie przedstawił statystyki dotyczące średniego czasu dojazdu na interwencje podejmowane na terenie miasta.
Wszelkie służby ratunkowe zwykle dążą do jak najszybszego dojazdu na miejsce interwencji – w końcu stawką są najczęściej ludzkie życie i zdrowie, ewentualnie mienie. Jeśli chodzi o iławską policję i jej statystyki, odnotowano w tym zakresie niepożądany wzrost. Stoją za tym obiektywne czynniki, na które ani funkcjonariusze w radiowozach, ani kadra zarządzająca iławską policją nie mają wpływu.
- Oczywiście wiemy, co się we wrześniu zadziało - mamy zamknięty wiadukt – wyjaśnił insp. Mirosław Mozarczyk.
Jednocześnie odnotował, że na dłuższy średni czas dojazdu w tym roku wpłynęły też bardzo trudne warunki atmosferyczne, jakie panowały w zimowych miesiącach i podkreślił, że nie było takiej sytuacji, aby ktoś doznał uszczerbku na zdrowiu czy stracił mienie przez to, że dojazd radiowozu trwał dłużej.
- Jednak nie ma co ukrywać: te poślizgi, jeżeli chodzi o dojazd na interwencje, są zauważalne – przyznał komendant policji w Iławie.
Jako możliwe rozwiązanie zapowiedział częstsze korzystanie przez iławską policję ze statusu pojazdu uprzywilejowanego. Możemy więc teraz częściej widzieć i słyszeć w mieście radiowozy korzystające z sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Warto w tym miejscu przypomnieć o tzw. korytarzu życia – zjeżdżaniu na pobocze w celu umożliwienia przejazdu pojazdom uprzywilejowanym. Chodzi tu nie tylko o policję, ale też o karetki pogotowia czy straż pożarną. Zwracajmy uwagę na pojazdy służb – nigdy nie wiadomo, kiedy ich pomoc może być potrzebna nam albo komuś bliskiemu.
Red. kontakt@infoilawa.pl.









6Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Widziałem jak dwóch gówniarzy jechali radiowozem na sygnale na rondzie, potem zjechali i mieli bekę. Ja nie ustąpię. A to ględzenie o mieniu itd. niech sobie wsadzi.... między bajki
Niech się przesiądą na hulajnogi, będzie szybciej.
Przecież niedługo będzie zakaz, tylko koszty niepotrzebnie generować będą
To powiedział co wiedział.
to gdzie zjezdzac w takiej ilawie? na chodniki? jesli policja wydluzyla czas, to podobnie i straz i pogotowie
Policji na sygnale się ustępuje, zwalniając pojazd. Tymczasem jakiś przygłup wymyślił kaski na rowery. Niech taki ma kask na głupim łbie, jak wraca do domu, kiedy żona zła mu po łbie wali.