Śmiertelne zderzenie z cysterną na trasie Iława–Kisielice. 35-latek zjechał na przeciwległy pas i zginął na miejscu.
Wracamy do sprawy wczorajszego, tragicznego w skutkach wypadku na drodze krajowej nr 16. W Jędrychowie, na trasie Iława–Kisielice, doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z cysterną. Śledczy pracujący na miejscu ustalili już tożsamość ofiary.
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałkowe późne popołudnie. Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 17:00.
- Na prostym odcinku drogi, z nieustalonych dotąd przyczyn, kierowca osobowego mitsubishi zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu
- poinformowała mł. asp. Anna Sznarkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Tam doszło do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącą w kierunku Iławy ciężarówką marki Scania - cysterną przewożącą mleko.
Siła uderzenia była ogromna, a samochód osobowy błyskawicznie stanął w ogniu.
– Po ugaszeniu pożaru strażacy odnaleźli wewnątrz pojazdu zwęglone ciało kierowcy
– przekazał st. kpt. Wojciech Zagórski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Iławie.
Znamy już wstępne ustalenia iławskich policjantów. Wynika z nich, że ofiarą tego tragicznego wypadku jest 35-letni mieszkaniec powiatu grudziądzkiego w województwie kujawsko-pomorskim.
Kierowca cysterny również ucierpiał w tym zdarzeniu. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, jednak na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Obecnie policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dalsze czynności, które mają dać odpowiedź na pytanie o szczegółowe okoliczności i przyczyny tragedii, w której życie stracił 35-latek. Wczorajsze zderzenie spowodowało wielogodzinne utrudnienia w ruchu na drodze krajowej nr 16, które trwały aż do późnych godzin wieczornych.
Red. kontakt@infoilawa.pl.







3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
za wściekli za szybcy
Za wolno jechał. Trzeba pruć ile fabryka dała. Jakby 5-10 minut dłużej zbawiło.
Młodzi gniewni,tak bez sensu.