REKLAMAFeniks
ZDZ
REKLAMABS Iława 2026
  wydrukuj podstronę do DRUKUJ17 lipca 2026, 13:31 komentarzy 10
Zejście na pomost i na plażę w Makowie. Trochę jak w innym kraju, prawda?

Zejście na pomost i na plażę w Makowie. Trochę jak w innym kraju, prawda? (Fot. Mateusz Partyga)

Co prawda, niewiele się tu przez lata zmieniło, „Źródełko” jak było tak jest, sklep spożywczy itp. także. Tłumów turystów nie ma, ale na brak zainteresowania Makowo nigdy nie mogło narzekać i nie narzeka także w tym roku. I właśnie może takim powinno pozostać – spokojnym, wręcz sennym momentami, ale zawsze kojarzącym się z fajnym wypoczynkiem nad wodą i w pobliskich lasach, z kuchnią jakich w dużo większych ośrodkach czasami mogliby pozazdrościć. No i z niepodrabialnym mikroklimatem.

Widok na skarpę od strony plaży (fot. Mateusz Partyga)

Ręka w górę, kto był kiedyś w Makowie na biwaku pod namiotem lub w jednym z ośrodków wczasowych? O, widać las rąk! Wszak Iławianie zawsze chętnie tu zaglądali, spędzali urlopy i nie piszemy tylko o rodzinach, które korzystały z domków należących do zakładów pracy.

ZOBACZ ZDJĘCIA: Makowo na chwilę przed sezonem - 27 maja 2025. Fot. Mateusz Partyga

Ilość zdjęć 44

Makowo oddalone jest od Iławy o zaledwie ok. 11 kilometrów. I mimo faktu, że obie miejscowości znajdują się nad dokładnie tym samym jeziorem, to uwierzcie nam na słowo (a testowaliśmy to podczas ostatniego, kilkudniowego pobytu w tym miejscu) – panują tu często trochę inne warunki pogodowe, niż w samej Iławie. Wspomniany już mikroklimat to jeden z największych magnesów przyciągających turystów – tych przyjeżdżających na pobyty dłuższe, jak i kilkugodzinne.

Trochę jak w westernie, trochę jak nad brzegiem wielkiej rzeki

Restauracje, atrakcje itp.! (fot. Mateusz Partyga)

Nie ma przypadku w tym, że piszemy właśnie o Makowie, bo ostatnia nasza wyprawa w to miejsce tylko utwierdziła nas w przekonaniu, jaką perełkę mamy nad Jeziorakiem. Właściwa część tej miejscowości zlokalizowana jest wzdłuż i przy drodze powiatowej 1329N, na trasie Iława – Boreczno, jednak najbardziej znana część wsi znajduje się dwa kilometry na zachód, w lesie, nad jeziorem.

Co ciekawe, wszystkie ośrodki wypoczynkowe, restauracje, sklep itd. znajdują się na terenie Lasów Państwowych – mowa o turystycznej, nadjeziornej części Makowa. Całość otoczona jest z trzech stron (południe, wschód i północ) lasami, które są już atrakcją samą w sobie. Pójść w tę zieleń, wsłuchać się w dźwięki lasu – nerwy, wcześniej zszargane w czasie nie-urlopu, aż same się koją w takich warunkach.

Natura to też atrakcja (Fot. Mateusz Partyga)

Tak naprawdę turystyczne Makowo to małe centrum, w którym znajdują się restauracje itp. oraz zlokalizowane w lesie ośrodki, a te już zajmują znaczną powierzchnię. Od głównego punktu do najbardziej oddalonych na północ domków jest dobre pół godziny spaceru, może i więcej. I właśnie ten brak natłoku, zarówno w kwestii zabudowy, jak i ilości ludzi, jest także na duży plus dla Makowa.

Co do zabudowy – specyficzna architektura centrum Makowa jak nic może kojarzyć się nam z … miasteczkiem z westernu. Ale gdy już pójdziemy w stronę Jezioraka i podejdziemy do dość stromej skarpy, to już bardziej przypominają się widoki np. znad Amazonki, widziane w telewizji oczywiście.

ZOBACZ ZDJĘCIA: Makowo w trakcie sezonu - 9-12 lipca 2026. Fot. Mateusz Partyga

Ilość zdjęć 44

Makowo to jedna z najważniejszych miejscówek dla żeglarzy i generalnie, wodniaków spędzających czas na Jezioraku. To akurat prawie połowa drogi wodnej na najdłuższym jeziorze w Polsce patrząc z perspektywy trasy Iława – Siemiany. W najbliższym czasie przestrzeń przy nabrzeżu znacznie się zmieni, bo już przygotowywany jest tu teren pod przystań żeglarską, Ekomarinę, która będzie już trzecim takim obiektem na Jezioraku (po Iławie i Siemianach właśnie).

- Prace ruszą tuż po wyłonieniu wykonawcy inwestycji. Plan zakłada, że w 2027 roku Ekomarina zostanie już wybudowana

- mówi w rozmowie z nami Krzysztof Harmaciński, wójt Gminy Iława (Makowo leży na jej terenie), który nie ukrywa, że gmina wciąż jest mocno zainteresowana przejęciem/kupnem itd. tych gruntów od Lasów Państwowych.

- Makowo to bardzo ważna miejscowość dla naszej gminy. Gdybyśmy mieli możliwość inwestowania w niej w większym stopniu, to zadbalibyśmy także o inną infrastrukturę

- dodaje wójt Harmaciński.

Tu powstanie Ekomarina Makowo (fot. Mateusz Partyga)

Na razie jest, jak jest. A źle nie jest. Jak mówi Karol Pęcherzewski, który od 2013 roku prowadzi jedyny sklep spożywczy w Makowie (i mówimy tu zarówno o części turystycznej, jak i właściwej wsi, przy głównej ulicy) – liczba turystów specjalnie nie zmienia się na przestrzeni ostatnich lat.

- Działamy tu zawsze od kwietnia do października. Z naszego asortymentu korzystają turyści, ale także mieszkańcy samej wsi Makowo, bo najbliższy sklep jest w Tynwałdzie. Co ciekawe, zauważyłem, że coraz więcej przychodzi do nas żeglarzy, wodniaków, którzy cumują przy makowskich pomostach. A co do statystyk, to wiadomo, że w przypadku takich ośrodków jak Makowo, głównym czynnikiem determinującym ruch turystyczny jest pogoda

- zauważa Karol Pęcherzewski, którego sklep w sezonie jest otwarty codziennie, a oprócz bardzo szerokiego asortymentu (sprawdzony temat!) zawsze natrafimy tu na przyjazny, uśmiechnięty personel.

Sklep w Makowie (fot. Mateusz Partyga)

Ze sklepu „Carlos” dosłownie krok do restauracji „Nad Żaglami” (jedliśmy tu pyszną pizzę, ale makaron i gyros też były super) czy do „Źródełka”, które to zwłaszcza tworzy ten westernowy klimat. Być w Makowie i nie zajrzeć do tej kultowej wręcz restauracji? To grzech ciężki! Tu jedliśmy świeże i zawsze pyszne ryby, a także schaby itp. Pychota!

Najbardziej klimat Makowa czuć jednak nad samym jeziorem. Zachody słońca widziane nad Jeziorakiem z plaży to wrażenie na całe życie. A że pomost trochę już dziurawy i krzywy? Że altanka może i by wymagała małego odświeżenia? Dajcie spokój, jest dobrze jak jest, a pomost zawsze można naprawić po sezonie.

Zachód słońca nad Jeziorakiem uchwycony z plaży w Makowie. Nic więcej nie potrzeba (fot. Mateusz Partyga)

>> Macie wolne popołudnie lub weekend? Wybierzcie się do Makowa. U niektórych wrócą wspomnienia biwaków za dzieciaka, a może i imprez przy muzyce, które też się tu odbywały. A ci, którzy przyjadą tu po raz pierwszy, na bank wrócą. My wracamy od czterech lat (a kiedyś przyjeżdżaliśmy na pole namiotowe, które także nazywa się „Źródełko”).

Ciekawostki Iława

zico

kontakt@infoilawa.pl

REKLAMAskup złomu
REKLAMAMRÓWKA

10Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~tym razem bez rymów 10 wczoraj 14:06ocena: 69% 

    Zdjęcia nr 18, 28, 40 z górnego szeregu - "Nie bądź szkodnikiem i sadystą i nie wbijaj gwoździ w żywe drzewa". To dobrze, że ktoś dba o czystość otoczenia. Ale czy przy okazji musi robić krzywdę żywej przyrodzie?

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~poniżej właśnie szkodnik, gorszy od żarłocznej larwy brudnicy mniszki... 9 dzisiaj 00:07ocena: 100% 

    A poniżej ciągle bełkoczący debil franuś, troll od jednookiego pogromcy gaśnic. Zagorzały wróg wszystkiego co wokół jeszcze swobodnie rośnie, biega, fruwa, pełza czy pływa. Typowy brunatny, bezmyślny i nadzwyczaj chamski ćwok, nienawidzący żywej jeszcze przyrody. Ale za to gorący miłośnik odoru z ziemniaczanki...

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~do wyżej 8 wczoraj 14:10ocena: 47% 

    Może to ekolodzy wbijają, żeby mieli na czym się wieszać?

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~parafraza 7 wczoraj 14:04ocena: 50% 

    starego kawału... Tuskie w kosmos polecieli. Wszystkie? - nie, jeden Tusk... to co,mnie głowę zawracasz?

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Iławiak 6 wczoraj 12:33ocena: 100% 

    Super miejsce, szkoda że trochę zaniedbane i zapomniane. Jeździło się za małolata na domki z klasą z podstawówki, później już jako nastolatek na biwaki z kolegami. Kupa wspomnień... Niewykorzystane miejsce, zresztą jak wiele innych w okolicach Iławy. Takie mamy teraz niegospodarne władze.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Nikt 5 wczoraj 12:24ocena: 100% 

    Przyjedźcie do Iławy tu dopiero jest kabaret w lipcu w sezonie letnim gdzie i tak narzekamy że turystów coraz mniej jakiś mądry człowiek wymyślił remont mostu za cerkwia na ulicę Barlickiego no i powiedzcie czy oni mają mózgi w innych miejscach wylecieliby na zbity pysk a w ilawie jeszcze pewnie premie dostaną

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~hłe 4 wczoraj 11:46ocena: 100% 

    Makowo jest super, nawet przy opisanych wadach. Na szczęście nie ma tej plastikowo- sterylno-śliczno-fajnej a przy tym nudnej jak lalka barbi współczesności.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~G. 3 wczoraj 10:40ocena: 90% 

    Miejsce super, Klimat super, plaża super tylko te deski na pomoście to wizytówka gminy Iława.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mam domek 2 wczoraj 10:05ocena: 100% 

    Prawie wszystko to prawda tylko zapraszam w każdy pogodny weekend na którą kolwiek plaże proszę to wszystko nagrać , pokazać,to co wyprawiają ludzie na skuterach tego się nie da oglądać,słuchać, nie będę cytował plażowiczów co mówią bo nie wypada ,weekendy to horror CZAS NAJWYŻSZY wyznaczyć strefy ciszy Olsztynek Nidzica już to zrobiły

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~Magda 1 wczoraj 14:12ocena: 100% 

    Kto to ma zrobić?

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
REKLAMAbako
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.6557 sekundy