Jezioro Hartowieckie – i absolutnie rekordowy połów! Ten sum mierzył niemal 2 metry. (Zdjęcia dzięki uprzejmości „U Olesi" w Ostaszewie nad Jeziorem Hartowieckim.)
Poprzedni niesamowity połów miał miejsce 1 lipca, ten 2 sierpnia, czy kolejny... 3 września? :-) Tak można żartować po tym, jak w niedzielę z wód Jeziora Hartowieckiego wyłowiono kolejnego gigantycznego suma! Okaz pobił wszelkie rekordy.
Mierzył dokładnie 193 cm i ważył 38 kg, okazało się po tym, jak łódź dzielnego wędkarza dotarła na brzeg plaży „U Olesi" w Ostaszewie.
To samo miejsce zasłynęło w sieci niemal dokładnie miesiąc temu, kiedy to suma giganta (173 cm i 33 kg!) złowił tutaj 13-letni Szymon z pobliskiego Grodziczna, wielki pasjonat wędkarstwa.
- Złowiony wczoraj (w niedzielę, 2 sierpnia) okaz był jeszcze większy. Tym razem niesamowite wędkarskie emocje przeżył Pan Kazimierz, mieszkaniec Lubawy. Jego wyczerpująca walka z olbrzymim sumem trwała ponad dwie godziny.
f
- To była walka, której nie zapomni do końca życia! - opisują gospodarze plaży „U Olesi". - Ponad 2 godziny holu, mnóstwo emocji i ani chwili wytchnienia. W końcu udało się – sum gigant, prawie 2 metry długości! To był prawdziwy król wody i przeciwnik, który wystawił cierpliwość oraz sprzęt na najwyższą próbę. Dla takich chwil warto spędzać długie godziny nad wodą. Szacunek dla pasji wędkarskiej, tej niesamowitej ryby i wspomnień, które zostaną na zawsze.
Załączamy zdjęcia niesamowitej ryby. Szczęśliwy wędkarz ma około 180 cm wzrostu; jak widać na jednej z fotografii, sum, którego złowił, jest od niego większy!
Gratulujemy Panu Kazimierzowi rekordowego połowu. A jeśli chodzi o Jezioro Hartowieckie, to coś nam podpowiada, że jeśli tak dalej pójdzie, to będzie słynęło z niezwykłych połowów i wędkarskich emocji już nie tylko w regionie, ale w całej Polsce.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia dzięki uprzejmości „U Olesi" w Ostaszewie nad Jeziorem Hartowieckim.
Jezioro Hartowieckie – i absolutnie rekordowy połów! Ten sum mierzył niemal 2 metry.
Ilość zdjęć 4









7Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Panie wędkarzu, i po co pan głupio przez 2 godziny okrutnie męczył to stworzenie? Zeżre je pan w galarecie? Chyba pół pańskiej Lubawy musiałoby panu w tym obżarstwie pomagać. Sumy odgrywają ważną rolę sanitarną w zbiornikach wodnych. Ale przyłażą nad nie z kijami tacy Kazimierze lub Szymonkowie i bez sensu te ryby wyciągają, torturując je przy tym okrutnie. Tylko po to, by zrobić sobie z nimi głupkowatą focię tak jak to widać wyżej. No bo do konsumpcji truchło dużego, a więc już starego suma, chyba zbytnio się nie nadaje. Panie Kazimierzu, sum przez 2 godziny walczył o swoje życie. A pan o co z nim walczył i nad nim się znęcał? Przeszkadzało panu w czymś to stworzenie żyjące w wodzie? Chciało pana utopić i pożreć? Razem z pańskimi gumakami, portkami i stylową czapeczką? I co? Czuje się pan teraz wielkim bohaterem i chce pan się pysznić przed takimi samymi moczykijami z malutkimi, ale sadystycznymi rozumkami jak i w pana przypadku? Niech pan sobie znajdzie mądrzejszą pasję.
Mam nadzieję,że już uwodzony jest,bo wątpliwe,żeby przeżył to że zdjęć.
Przecież to jest ta sama ryba co wcześniej, tylko trochę urosła - poznałem ją po fryzurze.
Super. Czy ryba wróciła do wody czy została zamordowana ?
Można sądzić, że to drugie :/