REKLAMAim meble
REKLAMAPluszak
REKLAMABS Iława 2026

Sport

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ19 sierpnia 2026, 14:16 komentarzy 8
Tuż przed niedzielnym meczem seniorów Jezioraka Iława z MKS-em Miłakowo doszło do miłej uroczystości – klub z ul. Sienkiewicza pożegnał odchodzących z iławskiej akademii do innych klubów młodych zawodników

Tuż przed niedzielnym meczem seniorów Jezioraka Iława z MKS-em Miłakowo doszło do miłej uroczystości – klub z ul. Sienkiewicza pożegnał odchodzących z iławskiej akademii do innych klubów młodych zawodników

"Ci chłopcy, którzy właśnie ruszają z Iławy do innych miast, innych klubów, to wzór do naśladowania dla pozostałych młodych zawodników, bez dwóch zdań!" Jak taką ocenę wystawia ci Piotr Lange, twój były trener, a przede wszystkim – jeden z pierwszych Iławian, który dostąpił zaszczytu gry w polskiej Ekstraklasie, to wiedz, że jest to opinia ważna.

Mowa konkretnie o Stanisławie Kozłowskim (bramkarz), Oskarze Kotłowskim, Janie Korneluku oraz Aleksandrze Stempowskim. Wymieniona czwórka młodych jeszcze piłkarzy opuszcza akademię macierzystego Jezioraka i przenosi się do dużo większych miast i dużo większych klubów.

Czy spełnią swoje marzenia o byciu zawodowym futbolistą? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – jak nie spróbują, to się nigdy nie dowiedzą. A nie ma chyba nic gorszego w sporcie, niż szansa zmarnowana przez zaniechanie.

„Jesteśmy dumni, że mogliśmy być częścią Waszej dotychczasowej drogi”

Tuż przed niedzielnym meczem seniorów Jezioraka Iława z MKS-em Miłakowo (więcej o samym spotkaniu TUTAJ) doszło do miłej uroczystości – klub z ul. Sienkiewicza pożegnał odchodzących z iławskiej akademii do innych klubów młodych zawodników. A są to wymienieni już: Jan Korneluk (przechodzi do Śląska Wrocław), Oskar Kotłowski (Lechia Gdańsk), Aleksander Stempowski i Stanisław Kozłowski (obaj Olimpia Elbląg). Trzeba też pamiętać, że za rozwój talentu Stacha, o którym już niegdyś pisaliśmy, odpowiada także Kamil Jędrzejewski, u którego golkiper trenuje indywidualnie. 

Tak o odejściu wychowanków pisała Akademia „J” w swoich social mediach:

„POWODZENIA NA NOWEJ PIŁKARSKIEJ DRODZE!

Z dumą informujemy, że 4 naszych wychowanków rozpoczyna kolejny, ważny etap swojej piłkarskiej przygody i od następnego sezonu będą reprezentować barwy:

Oskar Kotłowski » Lechia Gdańsk

Jan Korneluk » Śląsk Wrocław

Stanisław Kozłowski » Olimpia Elbląg

Aleksander Stempowski » Olimpia Elbląg

W niedzielę, przed meczem naszej drużyny seniorów, cała czwórka została uhonorowana i otrzymała symboliczne podziękowania za dotychczasowe reprezentowanie barw Akademii Jezioraka Iława.

Chłopaki, gratulujemy Wam tego kroku i życzymy powodzenia na nowej piłkarskiej drodze! Niech każdy trening, każdy mecz i każde kolejne wyzwanie będzie dla Was okazją do rozwoju i spełniania kolejnych piłkarskich marzeń. Rodzina Jezioraka trzyma za Was mocno kciuki! Jesteśmy dumni, że mogliśmy być częścią Waszej dotychczasowej drogi i z pewnością będziemy śledzić Wasze dalsze poczynania! Powodzenia!”

A jak to się stało, że młodzi zawodnicy z Iławy znaleźli się w kręgu zainteresowania tak dużych klubów (zwłaszcza Lechia i Śląsk robią wrażenie, ale Olimpia także znana jest z bardzo dobrej pracy z młodzieżą)? Odpowiada Arkadiusz Gwiazda, trener zespołu, w którym grali jeszcze do niedawna Stachu, Janek, Oskar i Olek.

- To zainteresowanie naszymi zawodnikami ujawniało się już wcześniej, sami też dbaliśmy o promowanie wychowanków IKS. Choć muszę szczerze przyznać, że Śląsk Wrocław trochę nas zaskoczył propozycją dotyczącą Jana Korneluka. Nie wiedzieliśmy bowiem, że również klub z Wrocławia przygląda się naszym graczom

- mówi Arkadiusz Gwiazda.

- Poza tym, zespół trampkarzy, w którym grała m.in. cała wymieniona w naszym poście czwórka, bardzo dobrze spisywał się w tym sezonie, w klasyfikacji końcowej ekstraklasy wojewódzkiej wyprzedziła nas tylko Olimpia Elbląg i Żuri Olsztyn. Pierwszy z tych klubów potrzebuje zarówno wzmocnień, jak i uzupełnienia składu swoich trampkarzy, a że dobrze prezentowaliśmy się w lidze, to też zostało to dostrzeżone, a finałem są te przejścia do Olimpii

- tłumaczy szkoleniowiec, który podkreśla jednocześnie, że ten zespół wcześniej - przez lata - prowadził trener Piotr Lange.

Prowadziłem ich od przedszkola

Pierwszym trenerem Oskara, Stanisława i Aleksandra w Akademii Iławskiego Klubu Sportowego był Piotr Lange, a więc legenda Jezioraka. Jak ocenia tych chłopaków, nie tylko w kontekście grania w piłkę?

- Znam bardzo dobrze tych zawodników, drużynę w której razem grali prowadziłem przez osiem lat, dosłownie od momentu, gdy byli w przedszkolu aż do grudnia 2025.

To ułożeni, ambitni i kulturalni chłopcy posiadający naprawdę duży potencjał sportowy. Czy uda się im zaistnieć w dorosłej piłce? Czas pokaże, ale na pewno warto próbować. Takie oferty nie pojawiają się codziennie

– słusznie zauważa człowiek, którego niegdyś w Jezioraku wypatrzyło (mocne wówczas) Zagłębie i sprowadziło do Sosnowca.

- Ci chłopcy, którzy właśnie ruszają z Iławy do innych miast, innych klubów, to wzór do naśladowania dla pozostałych młodych zawodników, bez dwóch zdań!

- dodaje Lange.

Z kolei Janka Korneluka przez kilka sezonów miał w zespole trener Jarosław Chodowiec (obecnie prowadzi IV-ligową Skrę Skrwilno, woj. kujawsko-pomorskie). 

- Trzeba wiedzieć, że nie tylko Śląsk widział Jasia w swojej akademii. Odzywały się do nas także inne duże kluby. Teraz trzeba przede wszystkim zapewnić temu młodemu piłkarzowi wsparcie ze strony najbliższych. To niezwykle istotne, aby klub dogadywał się z rodzicami tak młodych zawodników. Pamiętajmy o tym, że z Wrocławia do rodzinnego domu w Iławie Jan ma dość daleko. Taka rozłąka wiąże się też z potrzebą odpowiednio mocnej psychiki. Na szczęście, Janek ma bardzo dobre wsparcie w najbliższych

- mówi Chodowiec. I dodaje:

- Jasiu ma duży talent i potencjał na zostanie zawodowym piłkarzem. Popracowaliśmy jakiś czas temu nad jego umiejętnościami dostosowania się do życia w danej grupie, a były z tym pewne problemy, pojawiła się nawet pauza w treningach w naszej ówczesnej drużynie. Na szczęście, Jasiu przepracował ten temat i teraz jest gotowy, aby ruszać w piłkarski świat!

sport

zico

kontakt@infoilawa.pl

TEMATY sport
REKLAMAskup złomu
REKLAMAMRÓWKA

8Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Gonzo 8 dzisiaj 14:40ocena: 60% 

    Warto dopisać, że cała Stasiek, Oskar i Olek miała okazję przebywać i trenować w ośrodku Espanyolu Barcelona w Barcelonie!

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Piotr S. 7 dzisiaj 14:16ocena: 38% 

    Warto też dodać,że dopiero po interwencji rozdzicow klub w końcu pozwolil odejść chłopakom i dalej się rozwijać.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ojciec Piotra 6 dzisiaj 15:05ocena: 50% 

    Piotr Srotr klub nie ma nic do gadania

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~nico 5 dzisiaj 14:13ocena: 73% 

    Gratulacje! Świetne chłopaki! Brawo trener Piotr Lange - to on ich ukształtował piłkarsko! To jest bogaty rocznik 2012 - zręczny bramkarz, szybki skrzydłowy i błyskotliwy środkowy! Trzymamy kciuki za występy w CLJ!

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Hf 4 dzisiaj 14:08ocena: 57% 

    "Akademia" Jezioraka to akurat nie jest najlepsza rekomendacja. Wręcz przeciwnie.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gty 3 dzisiaj 15:10ocena: 25% 

    Konkurencja? Żartowniś z ciebie smyku. W prymitywizmie piłka nożna nie ma żadnej konkurencji. No, może poza mma.

    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~biksa 2 dzisiaj 14:14ocena: 50% 

    Bu ha ha - konkurencja zazdrości;)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~* 1 dzisiaj 13:49

    To raczej klub szkoleniowy - dobre i to. Kiedy te talenty zagrają w zespole narodowym. i to właśnie szkolenie i wybór.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMApui
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 3
Artykuł załadowany: 0.4745 sekundy