Tuż przed niedzielnym meczem seniorów Jezioraka Iława z MKS-em Miłakowo doszło do miłej uroczystości – klub z ul. Sienkiewicza pożegnał odchodzących z iławskiej akademii do innych klubów młodych zawodników
"Ci chłopcy, którzy właśnie ruszają z Iławy do innych miast, innych klubów, to wzór do naśladowania dla pozostałych młodych zawodników, bez dwóch zdań!" Jak taką ocenę wystawia ci Piotr Lange, twój były trener, a przede wszystkim – jeden z pierwszych Iławian, który dostąpił zaszczytu gry w polskiej Ekstraklasie, to wiedz, że jest to opinia ważna.
Mowa konkretnie o Stanisławie Kozłowskim (bramkarz), Oskarze Kotłowskim, Janie Korneluku oraz Aleksandrze Stempowskim. Wymieniona czwórka młodych jeszcze piłkarzy opuszcza akademię macierzystego Jezioraka i przenosi się do dużo większych miast i dużo większych klubów.
Czy spełnią swoje marzenia o byciu zawodowym futbolistą? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – jak nie spróbują, to się nigdy nie dowiedzą. A nie ma chyba nic gorszego w sporcie, niż szansa zmarnowana przez zaniechanie.
„Jesteśmy dumni, że mogliśmy być częścią Waszej dotychczasowej drogi”
Tuż przed niedzielnym meczem seniorów Jezioraka Iława z MKS-em Miłakowo (więcej o samym spotkaniu TUTAJ) doszło do miłej uroczystości – klub z ul. Sienkiewicza pożegnał odchodzących z iławskiej akademii do innych klubów młodych zawodników. A są to wymienieni już: Jan Korneluk (przechodzi do Śląska Wrocław), Oskar Kotłowski (Lechia Gdańsk), Aleksander Stempowski i Stanisław Kozłowski (obaj Olimpia Elbląg). Trzeba też pamiętać, że za rozwój talentu Stacha, o którym już niegdyś pisaliśmy, odpowiada także Kamil Jędrzejewski, u którego golkiper trenuje indywidualnie.
Tak o odejściu wychowanków pisała Akademia „J” w swoich social mediach:
„POWODZENIA NA NOWEJ PIŁKARSKIEJ DRODZE!
Z dumą informujemy, że 4 naszych wychowanków rozpoczyna kolejny, ważny etap swojej piłkarskiej przygody i od następnego sezonu będą reprezentować barwy:
Oskar Kotłowski » Lechia Gdańsk
Jan Korneluk » Śląsk Wrocław
Stanisław Kozłowski » Olimpia Elbląg
Aleksander Stempowski » Olimpia Elbląg
W niedzielę, przed meczem naszej drużyny seniorów, cała czwórka została uhonorowana i otrzymała symboliczne podziękowania za dotychczasowe reprezentowanie barw Akademii Jezioraka Iława.
Chłopaki, gratulujemy Wam tego kroku i życzymy powodzenia na nowej piłkarskiej drodze! Niech każdy trening, każdy mecz i każde kolejne wyzwanie będzie dla Was okazją do rozwoju i spełniania kolejnych piłkarskich marzeń. Rodzina Jezioraka trzyma za Was mocno kciuki! Jesteśmy dumni, że mogliśmy być częścią Waszej dotychczasowej drogi i z pewnością będziemy śledzić Wasze dalsze poczynania! Powodzenia!”
A jak to się stało, że młodzi zawodnicy z Iławy znaleźli się w kręgu zainteresowania tak dużych klubów (zwłaszcza Lechia i Śląsk robią wrażenie, ale Olimpia także znana jest z bardzo dobrej pracy z młodzieżą)? Odpowiada Arkadiusz Gwiazda, trener zespołu, w którym grali jeszcze do niedawna Stachu, Janek, Oskar i Olek.
- To zainteresowanie naszymi zawodnikami ujawniało się już wcześniej, sami też dbaliśmy o promowanie wychowanków IKS. Choć muszę szczerze przyznać, że Śląsk Wrocław trochę nas zaskoczył propozycją dotyczącą Jana Korneluka. Nie wiedzieliśmy bowiem, że również klub z Wrocławia przygląda się naszym graczom
- mówi Arkadiusz Gwiazda.
- Poza tym, zespół trampkarzy, w którym grała m.in. cała wymieniona w naszym poście czwórka, bardzo dobrze spisywał się w tym sezonie, w klasyfikacji końcowej ekstraklasy wojewódzkiej wyprzedziła nas tylko Olimpia Elbląg i Żuri Olsztyn. Pierwszy z tych klubów potrzebuje zarówno wzmocnień, jak i uzupełnienia składu swoich trampkarzy, a że dobrze prezentowaliśmy się w lidze, to też zostało to dostrzeżone, a finałem są te przejścia do Olimpii
- tłumaczy szkoleniowiec, który podkreśla jednocześnie, że ten zespół wcześniej - przez lata - prowadził trener Piotr Lange.
Prowadziłem ich od przedszkola
Pierwszym trenerem Oskara, Stanisława i Aleksandra w Akademii Iławskiego Klubu Sportowego był Piotr Lange, a więc legenda Jezioraka. Jak ocenia tych chłopaków, nie tylko w kontekście grania w piłkę?
- Znam bardzo dobrze tych zawodników, drużynę w której razem grali prowadziłem przez osiem lat, dosłownie od momentu, gdy byli w przedszkolu aż do grudnia 2025.
To ułożeni, ambitni i kulturalni chłopcy posiadający naprawdę duży potencjał sportowy. Czy uda się im zaistnieć w dorosłej piłce? Czas pokaże, ale na pewno warto próbować. Takie oferty nie pojawiają się codziennie
– słusznie zauważa człowiek, którego niegdyś w Jezioraku wypatrzyło (mocne wówczas) Zagłębie i sprowadziło do Sosnowca.
- Ci chłopcy, którzy właśnie ruszają z Iławy do innych miast, innych klubów, to wzór do naśladowania dla pozostałych młodych zawodników, bez dwóch zdań!
- dodaje Lange.
Z kolei Janka Korneluka przez kilka sezonów miał w zespole trener Jarosław Chodowiec (obecnie prowadzi IV-ligową Skrę Skrwilno, woj. kujawsko-pomorskie).
- Trzeba wiedzieć, że nie tylko Śląsk widział Jasia w swojej akademii. Odzywały się do nas także inne duże kluby. Teraz trzeba przede wszystkim zapewnić temu młodemu piłkarzowi wsparcie ze strony najbliższych. To niezwykle istotne, aby klub dogadywał się z rodzicami tak młodych zawodników. Pamiętajmy o tym, że z Wrocławia do rodzinnego domu w Iławie Jan ma dość daleko. Taka rozłąka wiąże się też z potrzebą odpowiednio mocnej psychiki. Na szczęście, Janek ma bardzo dobre wsparcie w najbliższych
- mówi Chodowiec. I dodaje:
- Jasiu ma duży talent i potencjał na zostanie zawodowym piłkarzem. Popracowaliśmy jakiś czas temu nad jego umiejętnościami dostosowania się do życia w danej grupie, a były z tym pewne problemy, pojawiła się nawet pauza w treningach w naszej ówczesnej drużynie. Na szczęście, Jasiu przepracował ten temat i teraz jest gotowy, aby ruszać w piłkarski świat!
sport
zico
kontakt@infoilawa.pl









8Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Warto dopisać, że cała Stasiek, Oskar i Olek miała okazję przebywać i trenować w ośrodku Espanyolu Barcelona w Barcelonie!
Warto też dodać,że dopiero po interwencji rozdzicow klub w końcu pozwolil odejść chłopakom i dalej się rozwijać.
Piotr Srotr klub nie ma nic do gadania
Gratulacje! Świetne chłopaki! Brawo trener Piotr Lange - to on ich ukształtował piłkarsko! To jest bogaty rocznik 2012 - zręczny bramkarz, szybki skrzydłowy i błyskotliwy środkowy! Trzymamy kciuki za występy w CLJ!
"Akademia" Jezioraka to akurat nie jest najlepsza rekomendacja. Wręcz przeciwnie.
Konkurencja? Żartowniś z ciebie smyku. W prymitywizmie piłka nożna nie ma żadnej konkurencji. No, może poza mma.
Bu ha ha - konkurencja zazdrości;)
To raczej klub szkoleniowy - dobre i to. Kiedy te talenty zagrają w zespole narodowym. i to właśnie szkolenie i wybór.