Odnaleziono zaginione małżeństwo z gminy Rybno. Szczęśliwy finał poszukiwań po publikacji w sieci niepokojącego listu. (Fot. materiały policji.)
Szczęśliwy finał głośnych i dramatycznych poszukiwań małżeństwa z terenu gminy Rybno. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Działdowie poinformowali dziś o zakończeniu akcji poszukiwawczej. Życiu i zdrowiu odnalezionej pary nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo.
Sprawa zaginięcia z 29 sierpnia miała najwyższy priorytet. Małżeństwo po raz ostatni było widziane w miejscowości Nowa Wieś, skąd oddaliło się samochodem w kierunku Dąbrówna. Sytuacja była bardzo poważna, ponieważ w tle pojawił się niepokojący wątek.
W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia obszernego, odręcznie napisanego listu, pod którym widniały podpisy zaginionych. Wynikało z niego, że na skutek trudnej sytuacji osobistej oraz narastających i wyczerpujących sporów majątkowych para znalazła się w głębokim kryzysie. Treść wpisu jednoznacznie sugerowała bezpośrednie zagrożenie dla ich życia, co zmobilizowało służby oraz lokalną społeczność do natychmiastowego działania.
Dziś (2 września) policyjna akcja znalazła swój szczęśliwy finał. Funkcjonariusze przekazali dobre wieści i oficjalnie zakończyli działania, wydając następujący komunikat:
"Uwaga! Komenda Powiatowa Policji w Działdowie zakończyła poszukiwania małżeństwa [...]. Para odnalazła się. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w poszukiwania i za zaangażowanie. Jednocześnie prosimy o usunięcie komunikatów o poszukiwaniach i wizerunku pary małżeńskiej."
- Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys lub potrzebujesz wsparcia, pamiętaj, że nie jesteś sam. Pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc pod bezpłatny Kryzysowy Telefon Zaufania pod numerem 116 123 dla dorosłych lub pod numer alarmowy 112.
g
Red. Info Iława.









2Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
ONI CHCIELI SIĘ POKAZAĆ, INACZEJ ZAISTNIEĆ.
Tak bywa jak zachce się cudzego a samemu nie chce się nic robić. Potem wszyscy dookoła winni tylko nie oni. Wstyd. Nie uwierzyłabym gdybym sama takich pasożytów w rodzinie nie miała