Śp. Mirosław Zieliński. R.I.P.
Zmarł Mirosław Zieliński – iławski dziennikarz radiowy, społecznik, pasjonat lokalnej historii i muzyki. Przez wiele lat jego głos był dobrze znany mieszkańcom Iławy z radiowego eteru. Przeprowadził setki rozmów i przygotował dziesiątki reportaży. Miał 59 lat.
Mirosław Zieliński przez lata związany był z lokalnymi mediami. Mieszkańcy Iławy mogli znać jego charakterystyczny głos m.in. z Radia Iława i Radia Wa-Ma. Był autorem audycji, wywiadów i reportaży, ale jego zainteresowania wykraczały daleko poza codzienną pracę radiową. Miał głęboki, charakterystyczny głos, którego trudno było nie rozpoznać – stworzony wręcz do radiowego mikrofonu. Dla wielu słuchaczy to właśnie ten głos pozostanie jednym z najbardziej wyrazistych wspomnień związanych z jego pracą w eterze.
Szczególnie fascynowała go historia Iławy i jej okolic, a przede wszystkim jej mniej znane i niewyjaśnione wątki. Zajmował się m.in. historią poszukiwań Bursztynowej Komnaty, tajemnicami ruin zamku w Szymbarku, a także zagadkami i opowieściami z pogranicza historii i zjawisk paranormalnych.
Był również inicjatorem i organizatorem wydarzeń społecznych, sportowych i kulturalnych. Realizował filmy poświęcone historii miasta i regionu.
Z Iławą związany był zresztą nie tylko jako dziennikarz. Jako członek grupy tanecznej Break Dance wystąpił w filmie o mieście zrealizowanym z okazji Turnieju Miast.
Mirosław Zieliński był także wielkim miłośnikiem amerykańskiego jazzu i ambitnej muzyki. Chętnie dzielił się tą pasją ze słuchaczami swoich autorskich audycji radiowych, prezentując muzykę, której nie można było usłyszeć w komercyjnych rozgłośniach.
Przez lata przeprowadził setki wywiadów i przygotował dziesiątki reportaży. Interesowali go przede wszystkim ludzie – ich historie, wspomnienia i sprawy, które nie zawsze trafiały na pierwsze strony gazet.
Jeszcze w ostatnich miesiącach życia pracował nad kolejnym filmem poświęconym historii Iławy. Tym razem chciał opowiedzieć o pierwszych miesiącach miasta po zakończeniu II wojny światowej.
Tego projektu nie zdążył ukończyć.
Mirosław Zieliński miał 59 lat. Niech spoczywa w pokoju.








