(Fot. Burmistrz Susza Marcin Mądry/Facebook.)
Do władz gminy Susz napływają sygnały od mieszkańców dotyczące uciążliwych zapachów, których potencjalnym źródłem może być biogazownia działająca w Falknowie. W tej sprawie Burmistrz Susza Marcin Mądry spotkał się z przedstawicielami Polskiej Grupy Biogazowej. Firma zapowiedziała sprawdzenie przyczyn problemu oraz montaż urządzeń do monitorowania i pomiaru jakości powietrza.
Do spotkania burmistrza z przedstawicielami Polskiej Grupy Biogazowej (PGB), właściciela biogazowni w Falknowie, doszło 31 sierpnia. Jak przekazał Burmistrz Susza Marcin Mądry, powodem były liczne sygnały napływające od mieszkańców dotyczące uciążliwości zapachowych.
PGB zapowiada sprawdzenie problemu
Podczas spotkania przedstawiciele Polskiej Grupy Biogazowej zadeklarowali, że dokładnie przyjrzą się zgłaszanym uciążliwościom i podejmą działania mające ustalić ich przyczynę. Jednym z zapowiedzianych działań jest montaż urządzeń służących do monitorowania i pomiaru jakości powietrza.
PGB zwróciła się również do mieszkańców z prośbą, aby przypadki występowania nieprzyjemnych zapachów zgłaszali na bieżąco – najlepiej w momencie, kiedy uciążliwość jest odczuwalna. Ma to pozwolić na dokładniejsze zweryfikowanie sytuacji i powiązanie zgłoszeń z tym, co w danym czasie dzieje się na terenie instalacji.
Jedna z możliwych przyczyn: jakość substratów
Jak przekazał burmistrz po spotkaniu, przedstawiciele biogazowni wskazali również jeden z możliwych tropów dotyczących źródła problemu. Chodzi o dostawy substratów niewłaściwej jakości. Ta kwestia ma zostać poddana dalszej analizie.
W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele miejscowości położonych w sąsiedztwie biogazowni: sołtys Chełmżycy Magdalena Siwek, sołtys Grabowca Zenon Sugalski oraz członek Rady Sołeckiej Sołectwa Falknowo.
Mieszkańcy, którzy odczuwają uciążliwe zapachy, mogą zgłaszać takie przypadki bezpośrednio Polskiej Grupie Biogazowej pod adresem: alert@pgbiogaz.pl. Burmistrz zachęca, aby robić to na bieżąco, w czasie występowania problemu.
Sprawa ma być dalej analizowana. Kluczowe będzie teraz ustalenie, co rzeczywiście jest źródłem zgłaszanych przez mieszkańców uciążliwości i czy mają one bezpośredni związek z działalnością biogazowni w Falknowie.
27 marca na Facebooku pojawiło się nagranie, w którym autor zwracał uwagę na intensywny, nieprzyjemny zapach odczuwalny – według jego relacji – nawet w odległości kilku kilometrów od biogazowni (źródło: Michał Łapiński/FB).
Red. Info Iława.









3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
U nas w Iława też co roku śmierdi od zimniaczanki ale nasz wódz mówić że nie czuć i że wszystko być ok więc nie śmierdzi.
Problem jest nie od dzisiaj, a kolejna biogazownia za zgodą pana burmistrza ma stanąć w Bronowie.
Ale ten gość jest odklejony od rzeczywistości gościu doucz się i dopiero się wypowiadaj jak się zesrasz to też śmierdzi... Tam w tej okolicy nie jest tylko biogazownia ale dwie farmy świń i wysypisko smieci