Bezdomni, nieporządek i nieprzyjemna woń przy wiacie rowerowej PKP Iława Główna. Odpowiedzi urzędu miasta i CUS. (Fot. nadesłane przez Czytelniczkę.)
Na początku września opublikowaliśmy materiał, w którym nasza Czytelniczka bez ogródek pokazała, jak wygląda otoczenie wiaty rowerowej tuż przy iławskim dworcu. Zamiast turystycznej wizytówki miasta, którą miał być zmodernizowany kosztem wielu milionów złotych Plac Iławskich Kolejarzy, podróżnych witały śmieci, niedopałki i nieprzyjemny zapach. Okazało się, że z zadaszonej przestrzeni dla jednośladów osoby w kryzysie bezdomności zrobiły sobie prowizoryczne schronienie.
Kto dba o porządek w tym miejscu i dlaczego tak trudno ostatecznie rozwiązać ten problem? Zgodnie z zapowiedzią dziś publikujemy wyjaśnienia w tej sprawie z Urzędu Miasta w Iławie oraz Centrum Usług Społecznych.
- O kwestie utrzymania czystości zapytaliśmy w ratuszu. Z odpowiedzi wynika, że teren nie jest pozostawiony samemu sobie, a harmonogram prac jest ściśle określony. Mariola Figurska, starszy inspektor w Wydziale Bieżącego Utrzymania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Iławie, przekazała:
"Utrzymaniem czystości na terenie Placu Kolejarzy przed dworcem kolejowym w Iławie zajmuje się Zakład Komunikacji Miejskiej Spółka Sp. z o.o. Plac Kolejarzy sprzątany jest systematycznie, zaś kosze w sezonie letnim opróżniane są codziennie. Wiaty kilka razy w roku myte są mechanicznie, łącznie z usuwaniem nieustannie malowanego graffiti."

- Dlaczego więc, mimo sprzątania, w tym miejscu tak często widywane są śmieci, porozrzucane rzeczy i niedopałki? Tu przechodzimy do znacznie bardziej złożonego problemu społecznego. Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Iławie Grażyna Kemska przyznaje, że sytuacja jest doskonale znana, a teren znajduje się pod stałą obserwacją placówki. Podkreśla jednak, że specyfika samego dworca naturalnie przyciąga tego typu zjawiska.
"Sytuacja osób w kryzysie bezdomności przebywających w okolicach dworca PKP w Iławie jest stale monitorowana przez tutejsze Centrum. Okolice dworców kolejowych to miejsca niezwykle newralgiczne, problem ten dotyczy większości miast w Polsce, nie tylko Iławy. Bliskość węzła komunikacyjnego sprawia, że w tych rejonach naturalnie gromadzi się więcej osób w kryzysie bezdomności. Część z nich wysiada w Iławie z własnej woli, inni są przymusowo wypraszani z pociągów przez obsługę z powodu braku ważnego biletu na przejazd" – komentuje Grażyna Kemska.
Wielu mieszkańców zadaje sobie pytanie, dlaczego służby po prostu nie przeniosą tych osób w inne, bardziej odpowiednie miejsce. Odpowiedź tkwi w obowiązujących przepisach.
Dyrektor CUS precyzuje:
"Pracownicy socjalni CUS regularnie monitorują sytuację na miejscu i podejmują działania o charakterze pomocowym. Należy jednak stanowczo podkreślić, że osoby w kryzysie bezdomności są osobami wolnymi i mają prawo do swobodnego przemieszczania się. Zgodnie z obowiązującym prawem żadna instytucja pomocowa nie ma uprawnień do zmuszania kogokolwiek do zmiany miejsca pobytu czy przymusowego usunięcia z przestrzeni publicznej. Takie kompetencje, w ściśle określonych przypadkach naruszenia porządku lub prawa, posiadają wyłącznie służby porządkowe np. policja."
Pomoc jest dostępna, ale haczyk tkwi w tym, że wymaga ona chęci współpracy i zmiany dotychczasowych nawyków. Dla wielu to przeszkoda nie do przeskoczenia, przyznaje przedstawicielka CUS w Iławie.
"Podczas interwencji pracownicy socjalni każdorazowo oferują tym osobom realne wsparcie, w tym przede wszystkim możliwość skierowania do schroniska, gdzie mają zapewniony dach nad głową, ciepły posiłek i pomoc specjalistów. Niestety, w większości przypadków spotykamy się z odmową przyjęcia tej pomocy. Pobyt w placówce wiąże się z koniecznością przestrzegania bezwzględnego zakazu spożywania alkoholu oraz dostosowania się do obowiązującego regulaminu. Dla wielu osób przebywających w rejonie dworca warunki te są, niestety, barierą nie do zaakceptowania" – mówi dyrektorka iławskiego CUS.
Mimo tych ograniczeń instytucja zapewnia, że będzie regularnie sprawdzać ten teren.
"Mimo tych trudności nie rezygnujemy z działań. Pracownicy socjalni będą nadal regularnie kontrolować rejon dworca, oferować pomoc i współpracować ze służbami porządkowymi, aby w granicach naszych możliwości prawnych dbać o bezpieczeństwo i wsparcie potrzebujących" – podsumowuje Grażyna Kemska.
Red. Info Iława.








24Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Poniższy podatniku, Iława faktycznie jest w niektórych miejscach solidnie zaniedbana. Ale wskaż jakiekolwiek inne miasto, które miejscami nie jest. Odwiedź sąsiednie miasteczka i miasta (szczególnie dokładnie obejrzyj sobie np. Ostródę w jej bocznych ulicach) to wtedy zaczniesz dostrzegać walory i urok Iławy. Mimo widocznych gdzieniegdzie mankamentów - to jednak miasta w miarę czystego i urokliwego. A jeśli chodzi o miejsca zamieszkania, to może faktycznie akurat ty mieszkasz w Zadupiu. Ale Iławianie to jednak w Iławie. A nie tam gdzie ty.
pobłądziłeś, bo wójt nie nazywa się Trzaskowski
"~pytanie za 35 punktów Czy ten tatuaż na fotce to dzieło artystów z elitarnego grona wyborców dupiarza?" - serio? wszędzie będziecie czepiali się Wójta? po co takie chamskie wpisy
Czy ten tatuaż na fotce to dzieło artystów z elitarnego grona wyborców dupiarza?
swoją dupę to pokazuj śmisznym a nie normalnym
Niestety ale największymi malkontentami są rodowici Iławianie - tacy którzy w d..e byli i g...o widzieli. Nigdzie poza Iławą nie mieszkali (i nie mam tu na myśli wakacyjnego wyjazdu na kilka dni) i nie mają porównania.
Ostatnio wieczorem policjanci legitymowali siedzących w wiacie ale to walka z wiatrakami, zaraz zrobi się zimno problem sam się rozwiąże panowie w kryzysie.. przeszukaja kosze i pójdą w cieplejsze miejsca..
Problem sam nie rozwiąże się. Za chwilę będziemy mieli bezdomnych na klatkach schodowych i strach będzie wyjść z mieszkania, bo bezdomni koczują za drzwiami.
To nie miasto turystyczne to zaniedbane przez władze miasta Zadupie
Mariola, przejdz się tam, bo niezłe kocopały zza biurka piszesz.
Przecież tam od miesięcy nie jest sprzątane i sukcesywnie omijane przez służby porządkowe! Burmistrz chętnie wstawia rolki z pieczeniem rogali, a my oczekujemy od niego aby zajął się miastem. Niech usiądzie na tej ławce nakręci kolejną rolkę na instagram lub Fb i powie że jest ok. Fakt, że przebywają tam osoby bezdomne nie oznacza, że ma być brudno!
czyli mandat wlepić burmistrzowi
Czyli wszystko jest ok czytając wypowiedzi urzędników, to może tam powinna zjawiać się policja i kulturalnie mandaty wlepiać?
nadaje pokrętny obrońca nieudacznika
A kto brudzi w mieście i dewastuje różne jego obiekty? "Burmistrz i jego świta" mają swoje za uszami jeśli chodzi o organizację prac porządkowych w mieście. Ale czy to on wraz ze swoją świtą śmiecą na chodnikach i trawnikach, malują mazaje na murach, śpią narąbani po uszy na miejskich ławkach, dewastują przystanki autobusowe, itd.? A czy przypadkiem nie są to "dzieła" mieszkanek i mieszkańców naszego miasta?
A kto niby odpowiada za stan miasta? Święty Antoni? Burmistrz i jego świta. Doinformuj się trochę.
na infoilawa zawsze wina urzędników i burmistrza
Trwający w chwili obecnej wspólny zagraniczny urlop pod palmami dużej części pracowników urzędu miasta w Iławie przyćmił sprawy miasta , jak np. pilnowanie podstawowych spraw miasta. Urlop można zrozumieć. Trudniej zrozumieć, dlaczego razem z pracownikami odpoczywa odpowiedzialność za miasto. Wydaje mi się , że od ostatniego artykułu nawet nie pozamiatano. Piękna wizytówka turystycznej Iławy! Za moment dojdzie jeszcze ten specyficzny jesienny aromat !
A tobie poniższy tępy chamie z dekla nigdy nic nie wyparowało. Nie miało z niego co parować.
Ziemniaczanka jest już pod parą. Ciężko pracuje na produkcję jesiennego (a właściwie całorocznego) przyszłego aromatu.
Aha, no to ok.
Teraz dobrze napisał. Ja pytałem, czy pamięta co pisał wcześniej?
A źle napisał? Przecież to taka prawda, no chyba, że jesteś z ratusza, to wiadomo.
a pamiętasz jak broniłeś palmusa?