Darmowe przejazdy autobusami ZKM także dla studentów? Współinicjatorzy petycji w tej sprawie (na zdjęciu od lewej: Mikołaj Gorzka i Mateusz Hetnar-Wójcicki) w związku z negatywną opinią Komisji Skarg, Wniosków i Petycji pojawili się na poniedziałkowej sesji, aby zawalczyć o swoją inicjatywę. (Fot. Info Iława.)
Podczas poniedziałkowej sesji radni pochylili się nad petycją zakładającą wprowadzenie bezpłatnych przejazdów miejskimi autobusami dla uczniów oraz studentów do 26. roku życia. Inicjatywa, która miała odciążyć portfele mieszkańców i zachęcić młodzież do rezygnacji z samochodów, ostatecznie nie zyskała aprobaty Rady Miejskiej w Iławie.
O sprawie już kilkakrotnie pisaliśmy na naszych łamach. Najpierw przed iławskim dworcem odbyła się konferencja, zorganizowana przez stowarzyszenie "Młodzi Razem" oraz Mateusza Hetnara-Wójcickiego [LINK: IŁAWA. Młodzież też walczy o darmowe przejazdy dla uczniów, a także dla studentów]. Jej inicjatorzy argumentowali wówczas, że bezpłatna komunikacja to realna inwestycja w kapitał społeczny, oszczędności dla domowych budżetów i szansa na rozładowanie miejskich korków. Autorzy petycji zebrali pod swoim wnioskiem ponad tysiąc podpisów, zachęcając władze Iławy do pójścia śladem innych polskich miast. Podczas ostatniej sesji rady musieli jednak skonfrontować swój entuzjazm z twardą rzeczywistością finansową i obawami samorządowców.
Młodzież apeluje o zmianę nawyków
W poniedziałek radny Tomasz Woźniak zwrócił się do inicjatorów z prośbą o krótkie zreferowanie tematu.
– Opowiedzcie osobom, które nie uczestniczyły w posiedzeniu komisji, na temat swojej inicjatywy uchwałodawczej – zachęcał, dopytując o ewentualne dodatkowe argumenty.
Mateusz Hetnar-Wójcicki przypomniał główny cel akcji.
– Nasza inicjatywa to petycja w sprawie wprowadzenia bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla uczniów i studentów do 26. roku życia, mieszkających w Iławie lub uczęszczających do tutejszych szkół – tłumaczył. - Zebraliśmy wspólnie, głównie ja i Mikołaj, łącznie ponad tysiąc podpisów. Nawet nie trzeba było przekonywać mieszkańców. Sami czytali, podpisywali, okazywali pełne wsparcie naszej petycji.
Z kolei Mikołaj Gorzka skupił się na praktycznych korzyściach płynących z takiego posunięcia.
– Uważamy nasze rozwiązanie za korzystne dla całej społeczności, ponieważ odpowiada na część problemów trapiących Iławian. Miasto jest zakorkowane, a darmowe bilety mogłyby sprawić, że młodzież przesiądzie się do autobusów, co zmniejszy ruch samochodowy i emisję spalin – wyliczał.
Wymieniono też przykłady miast, które już wprowadziły bezpłatną komunikację (niektóre z nich dla wybranych grup i/lub pod pewnymi warunkami); to Orneta, Działdowo, Lidzbark Warmiński, Kętrzyn czy Olsztyn.
Finansowe obawy i trudne pytania z sali
Szybko okazało się, że dla wielu radnych finansowe obciążenie miasta stanowi zaporę nie do przejścia. Radna Marzena Bendelewska zwróciła uwagę na kwestię przyjezdnych studentów.
– Czy podchodziliście merytorycznie do tego, czy ci studenci mają rodziców, którzy płacą podatki w Iławie? Za wszystko ostatecznie płaci ratusz. W Iławie są też osoby z niepełnosprawnościami w stopniu umiarkowanym, które nie mają darmowych przejazdów, co proszę wziąć pod rozwagę – zaznaczyła.
Z kolei radna Elżbieta Rudnicka podeszła sceptycznie do wpływu bezpłatnych biletów na zmniejszenie korków w mieście.
– W czasie wakacji, kiedy szkoły nie pracują, nie zauważyłam, żeby na ulicach było luźniej. Z tego, co się orientuję, to rodzice i tak jeżdżą autami, więc w tym temacie nic się nie zmieni – oceniła.
Z kolei radna Martyna Wyżlic próbowała doprecyzować intencje autorów.
– Czy Wasze rozwiązanie jest pomyślane jako czasowe, wprowadzone na okres budowy wiaduktu, czy raczej to pomysł na stałe? – dopytywała.
Stanowisko w sprawie ewentualnego dofinansowywania mieszkańców sąsiednich gmin zajęła radna Ewa Jackowska.
- Czy mają Panowie świadomość, że taka petycja powinna mieć również podłoże współpracy z samorządami? Ponieważ jeżeli rozmawiamy o współfinansowaniu bezpłatnej komunikacji dla uczniów szkół średnich i studentów, wymaga to nawiązania współpracy z samorządami w zakresie refinansowania. Wówczas, jeżeli ktoś jest z Kisielic, Lubawy, Susza, też wkłada środki finansowe do garnuszka budżetu miasta Iławy - mówiła radna.
W odpowiedzi Mikołaj Gorzka przekazał, że takie wnioski do sąsiednich samorządów faktycznie są w planach.
Iława to nie Warszawa, a komunikacja musi kosztować
Radny Tomasz Klepacki zawnioskował o oparcie dyskusji na twardych danych liczbowych.
– Zacznijmy rozmawiać o finansach i kondycji Zakładu Komunikacji Miejskiej, bo jak możemy debatować o darmowych biletach, nie ustalając najpierw, czy w ogóle jest taka możliwość? – wskazał, prosząc o zabranie głosu prezesa spółki.
Prezes ZKM Maciej Jaszczuk przedstawił sprawę otwarcie.
– Nie ma nic za darmo. Muszę zapłacić kierowcom i zatankować paliwo do autobusów, więc siłą rzeczy mówimy o przełożeniu tego ciężaru na podatników. Nie ma w kraju takiej komunikacji, która jest rentowna. Obecna gradacja cen faworyzuje naszych mieszkańców, co uważam za słuszne – podsumował krótko szef iławskiej spółki komunikacyjnej.
Radna Jolanta Michalewska pogratulowała młodym ludziom inicjatywy, ale pod względem merytorycznym nie poparła pomysłu.
– Uważam, że to trochę idea fix i mija się z racjonalnością. Uczniowie i studenci mają zniżki, można kupić tanie bilety miesięczne. Iława to nie Warszawa, tu szybko dostajemy się z jednego końca miasta na drugi pieszo – przekonywała. – Jeżeli by to miało być za darmo, to trzeba wszystko dokładnie przeliczyć i przeanalizować – stwierdziła, przypominając, że rodziny korzystają już dziś z licznych świadczeń państwowych.
Doceniając zaangażowanie młodzieży, radny Michał Kamiński poruszył kluczowy dla mieszkańców wątek.
– Chciałem pogratulować aktywności, inicjatywy – chwalił inicjatorów. – Jednak zadałbym mieszkańcom drugie pytanie: czy zgodzą się podnieść podatki w mieście, żeby pokryć koszty tej bezpłatnej komunikacji? Wtedy mielibyśmy szerszy obraz tego, jak Iławianie realnie do tego podchodzą – zauważył.
Do konkretnych wyliczeń odwołał się również radny Dariusz Paczkowski.
– Bilet miesięczny kosztuje obecnie 38 złotych, co stanowi zaledwie 21 procent tego, co młodzież dostaje z programu 800 plus. To nie jest jakaś horrendalna suma za nielimitowane przejazdy przez cały miesiąc. Może zanim dojdziemy do szerszych rozwiązań, warto najpierw spróbować po prostu korzystać z tych biletów ulgowych – doradzał.
Głos w sprawie samych użytkowników komunikacji zabrała też Aneta Rychlik.
– Sama korzystam z komunikacji i odsetek osób czynnych zawodowo jest tu bardzo mały. Przemieszczają się na tych liniach głównie osoby starsze oraz młodzież – podzieliła się własnymi obserwacjami.
Na koniec dyskusji Burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski położył nacisk na aspekt zdrowotny mieszkańców.
– Zachęcam Was do tego, żebyśmy wspólnie pomyśleli nad kampanią promującą jeżdżenie komunikacją miejską. Ale promujmy też po prostu chodzenie, bo jesteśmy społeczeństwem, u którego postępuje otyłość. 10 tysięcy kroków dziennie, a nie tylko przemieszczanie się z przystanku na przystanek, przyniesie Iławianom najlepszy skutek dla zdrowia – apelował.
Dwa wnioski, dwa różne finały
Warto zaznaczyć, że podczas sesji zapadła decyzja o uznaniu petycji stowarzyszenia „Młodzi Razem” i Mateusza Hetnara-Wójcickiego za bezzasadną, podczas gdy podobna propozycja Fabryki Inicjatyw Obywatelskich (FIO) została przyjęta. Przypomnijmy, że inicjatywa FIO zakładała mniejszą grupę docelową, mając objąć bezpłatnymi przejazdami wyłącznie uczniów iławskich szkół podstawowych i średnich, legitymujących się ważną legitymacją szkolną. Rada Miejska tę właśnie propozycję uznała za zasadną. Natomiast petycja „Młodych Razem” i Mateusza Hetnara-Wójcickiego, rozszerzająca ulgę również na studentów, została przez radnych formalnie odrzucona jako projekt, który wykracza poza obecne możliwości finansowe samorządu. Jednocześnie inicjatorzy zapewniają, że się nie zniechęcają i deklarują gotowość do dalszych rozmów i promowania swojej inicjatywy.
Wyniki głosowania Rady Miejskiej w Iławie w sprawie uznania za bezzasadną petycji dotyczącej bezpłatnych przejazdów dla uczniów i studentów:
- Za uznaniem petycji za bezzasadną zagłosowali (17): Bednarski Janusz, Bendelewska Marzena, Duda Wojciech, Hatała Stefan, Jackowska Ewa, Kamiński Michał, Klepacki Tomasz, Michalewska Jolanta, Miecznikowski Zbigniew, Młotek Michał, Paczkowski Dariusz, Rudnicka Elżbieta, Rychlik Aneta, Rykaczewski Piotr, Śmigielska Ewa, Tulik Maria, Wyżlic Martyna.
- Wstrzymali się (2): Rólkiewicz Hubert, Woźniak Tomasz.
- Nieobecni (2): Rozborski Dariusz, Rykaczewski Andrzej.
Red. Info Iława.








33Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Oj dzieci, dzieciaczki. Zażadajcie od swoich rodziców 72,00 zł na miesiąc więcej. 36 na pierodoly i 36 zł na bilet miesięczny.
1000 podpisów obsianych przez radnych. Młodzieży incjatywa fajna to wasz kapitał, zostancie radnymi zastąpcie leśnych dziadków już się boją! Na start macie 1000 głosów!Zróbcie drugą incjatywę np referendum nowe wybory!
NIE. BURMISTRZ JEST ŚWIETNY. I RADNI. DOBRZE ŻE NIE PRZESZŁO TO.
Rzekomo Międzynarodowe Biuro Wag i Miar zważyło i zmierzyło historyka 35-tego. Wyniki pomiarów wszystkich elementów rzekomo dały wyniki poniżej zera.
Te dzieci, to raczej nie mają pojęcia czego potrzebuje młodzież. Nawet ich nie zapytali, tylko dorosłych mieszkańców. Nie sprawdzili nawet, skąd się biorą opłaty, podatki. Ale "zajawka twarzy i nazwiska była. Cóż, rodzą się nowi populiści w naszym mieście. Szkoda, bo mogli by wziąć sieyza coś czego młodzi ludzie faktycznie potrzebują. Chłopcy, dajcie już spokój z tym politykowaniem i może pogadajcie z Waszymi kolegami i koleżankami, jeśli macie prawdziwą odwagę!
Słuchamy głosów naszych rówieśników i dlatego właśnie pojawiła się tą inicjatywa. Ceny biletów to jedna z tych rzeczy, które dotykają iławską młodzież. Wiemy skąd się biorą opłaty i podatki. Patrzyliśmy również wcześniej, jak takie systemy działają w innych miastach. Celem naszego działania była właśnie realna pomoc młodzieży.
w Warszawie to śmiga telekomunikacja miejska prezydenta dwugodzinnego, tęczowego, z rekinami tańczącego, kartonowskiego
ale nie zaistniał !!! bo nie ma ANI JEDNEJ SZAREJ KOMÓRKI !!!
A ty vincentowski kretynie usiłujesz śmigać ze swoim debilnymi bełkotami przez fora infoilawy. Chyba jakiś rekin tańczący wyżarł ci ze łba ostatnie dwie szare komórki.
Od najmłodszych lat - tylko daj, daj... dajdajdaj... a od podatków jak najdalej. Tego nie uciągnie żadne państwo.
jak rządzi tabletka PO to pinięndzy nie ma i nie będzie a w czasach złotopociągowskich kamienice w stolicy po pincet były
Jaki jest sens wprowadzenia darmowej komunikacji miejskiej dla dzieci i młodzieży skoro bilet miesięczny ulgowy kosztuje uwaga 36zl
Inicjatywa młodych ludzi może być wartościowa, ale zaczynam mieć wrażenie, że nie chodzi już tylko o darmową komunikację. Media, sesje rady miasta, powtarzane hasła i coraz bardziej polityczny język zaczynają wyglądać jak próba budowania własnej przestrzeni publicznej. Jeśli za tą inicjatywą rzeczywiście stoi konkretne środowisko polityczne, to szkoda, że młodzi ludzie stają się jego narzędziem. Rozmawiajmy o faktach, kosztach i realnych potrzebach mieszkańców bez politycznych sloganów.
Najpierw zadaszenie kortów dla kolesiów , kładeczka Iławskich obserwatorów piękna , molo dla turystów , most na wyspę żeby ją sprzedać , wybryki dla seniorów za DARMO a według ratusza młodzi mają rodziców to niech płacą i tak się szanuje mieszkańcami ale co się dziwić jak DŁUGI IŁAWY są dłuższe niż Jeziorak
Myślę, że przesadziliście z tymi studentami. To pierwsza taka myśl. Druga to taka, że w pełni zgadzam się z radnym, który stwierdził, że 38 zł. można wydać na bilet z 800 plus. Koniec tematu.
O jakich studentach jest tu ciągle mowa? Studentów czego? Takiej namiastki rzekomych studiów jaką jest Włodkowic? Owszem, studenci normalnych studiów dziennych jeżdżą autobusami, ale nie po Iławie. A ilu jest tych "studentów" szkółki sobotnio- niedzielnej z ul. Kościuszki? Przecież są to pewnie osoby normalnie gdzieś pracujące w tygodniu i zarabiające. Udają, że studiują chyba tylko w weekendy. Nie stać ich na bilet miesięczny za 38 zł?
studiowałeś rzekomo 5 lat i pierdzisz bzdury, że cmentarz w Iławie jest rzekomo przy ulicy Kościuszki
czyli kolejne pokwikiwania, bęcwała, debilnego idioty, biednego kretyna, historyka rzekomego 35-tego, sfraniałego pustostanu absolutnego, przeżywającego dojmujący BUL bez NADZIEJI na ratunek MIŁEGO DNIA i POZDRO ........
czyli kolejne pokwikiwania, bęcwała, debilnego idioty, biednego kretyna, historyka rzekomego 35-tego, sfraniałego pustostanu absolutnego, przeżywającego dojmujący BUL bez NADZIEJI na ratunek MIŁEGO DNIA i POZDRO ........
Poniżej widoczna jest kolejna seria kilkakrotnego bełkotu o niczym idioty franusia. Psychiatrzy usiłujący leczyć toto oszalałe i bredzące na okrągło stworzenie, trzymają się już od niego z daleka. Sam kontakt werbalny z owym schizofrenicznym bęcwałem, pieprzącym nieustannie równie debilne farmazony jak niżej (w sumie na tym forum jak na razie ok. 9 razy) groził im popadnięciem w kompletny obłęd. Franusia winno się zawinąć w kaftan bezpieczeństwa i umieścić na półce Międzynarodowego Biura Wag i Miar we francuskim Sèvres, jako światowy wzorzec debilnego idioty. Ale lepiej nie umieszczać na nim kartki, że wywodzi się z naszego kraju, ponieważ będzie wstyd na cały świat. Biedny kretyn...
a jak tam z rzekomą namiastką nabiału u szczękołamaczowej małżonki śmisznego?
rzekomy 35-ty, czy na akcję palenia zniczy pod wolnym sądem zakupiłeś chociaż jeden znicz ze SWYCH pinięndzy?
rzekomy, znikomy, speszony, spalony, zgaszony, zmiażdżony, skwaszony i niedorobiony wręcz
rzekomy, znikomy, speszony, spalony, zgaszony, zmiażdżony, skwaszony i niedorobiony wręcz
Czaskoski dał biednej 20 groszy a rzekomy historyk 35-ty w gumakach (nie dał NIC?) studiował lat pięć a jest z niego jest gigantyczna noga matematyczna, geograficzna i ortograficzna wręcz
Wystarczy jedna decyzja a benzyna będzie po 5 19
35-ty to pojedzie do TRUPLA
A może do Trumpa???
Do tfuska z tym on wam obiecał.
Chyba po 9,15 zl
Tak jak napisano w artykule - nie zamierzamy się poddawać, lecz zrobić wszystko, aby dowieźć młodym Iławianom darmową dostępniejszą komunikację miejską!
Ty chłopaku do nauki się weź, później popracuj i dopiero spróbuj cokolwiek zmienić, lecz nie kosztem reszty. Pracującej reszty, na te benefity, których my nie mamy a ty chcesz. Wydajesz się chętny zastąpić Oskarka- puchar przechodni polityków
Tak, podatków nie płacicie to chcecie za darmo, a pozostali czyli ilawianie za wasze fanaberie wyższy podatek który co rok jest większy zapłacą. Mam nadzieję że radni nie podejmą tej waszej inicjatywy.